Witam serdecznie. 6lat temu powoli tracilem czucie w rekach i nogach-prawie nie chodzilem. Pierwsza diagnoza stwardnienie rozsiane. Po 2 miesiacach badan lekarze stwierdzili zespol Guliana Barre. Dochodzilem do siebie 6 miesiecy (szpitale, sanatorium itd...) ale stanallem na nogi. Jednak zaniepokoil mnie wynik 2 MRI glowy na ktorym wykryto niewielka torbiel szyszynki 1cm na 0,7cm. Jestem nerwowy, przygnebiony i zalamany. W sytuacjach stresowych drza mi nogi, robi mi sie cieplo i mam wrazenie ze zemdleje, czuje wtedy zmieszanie i lek jakbym tracil kontrole nad soba.Czy to torbiel czy stres?
Trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć Panu na to pytanie. Warto natomiast zacząć od sfery, na którą ma Pan wpływ, a mianowicie na pracę ze swoim stresem. Czyli na nauczeniu się kontrolowania poziomu nasilającego się napięcia, poprzez zwiększenie świadomości sygnałów, które wysyła nam ciało oraz na opanowaniu metod, które są pomocne w relaksowaniu się. Taki trening kontroli stresu zachęcałabym aby przeszedł Pan pod okiem psychologa.