Witam.
Kilka dni temu byłam na rutynowej kontroli ginekologicznej. Pani ginekolog wykryła u mnie nadżerkę , pobrała wymaz do badania ginekologicznego. Przypisała mi następujące leki - Clotrimazolum tabletki dopochwowe, Clotrimazolum krem oraz Neomycinum areozol na skórę (po goleniu okolic bikini mam podrażnioną skórę). Moje pytanie jest następujące- czy te dwa pierwsze leki są na tą nadżerkę, ponieważ w ulotce nic o tym nie znalazłam a pani ginekolog nie wspomniała nic że mam zakażenie grzybicze. Poza tym staramy się z mężem o dziecko, a w ulotce jest napisane że ten lek nie jest zalecany w pierwszym trymestrze ciąży.
Dziękuję z góry za odpowiedź.
Pozdrawiam.
Po pirwsze - jeszcze nie jest Pani w ciąży - więc bez obaw może Pani leczyć stan zapalny.
Poza tym , jak wielokrotnie pisałem, chodzi zapewne o "nadżerkę", nadżerkę rzekomą czyli ektopię gruczołową, ( no bo chyba nie o niezwykle rzadko spotykaną nadżerkę prawdziwą), a jest to stan fizjologiczny, którego sie nie leczy tylko kontroluje cytologicznie.