Panie doktorze - kilka razy w roku od około 5lat (liczę ich obecnie 26) odczuwam ból w tylnej części pleców z lewej strony (wysokość pępka), zawsze w tym samym miejscu. Ból pojawia się wyłącznie po przebywaniu dłuższy czas w pozycji leżącej, np rano po przebudzeniu lub przy czytaniu na leżąco. Nasila się (czy też dopiero pojawia?) przy ruchu - gdy próbuję się podnieść lub przy głębszym wdechu. Jest to rodzaj "kłucia", które po zmianie pozycji znika. Internista objawy bagatelizuje, a ja po prostu nie wiem czy mam się martwić czy nie. Z góry dziękuję za ew. odpowiedź.
Witam serdecznie !
Ból pleców to jedna z najczęstszych dolegliwości zgłaszanych przez pacjentów. Jego charakterystycznym obrazem jest : nasilanie podczas ruchu tułowia, lokalizacja jedno lub obustronna w okolicy krzyżowej, ustępowanie w spoczynku, skłonność do nawrotów. Głównymi przyczynami powodującymi jego występowanie mogą być: choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, skrzywienie kręgosłupa, kręgozmyk, dyskopatia, przeciążenie więzadeł dolnej części kręgosłupa, odcinkowa niestabilność kręgosłupa. W celu diagnostyki w/w dolegliwości proponuje wykonać rtg kręgosłupa odc L/S.