Rarytasy z morskich głębin oprócz wykwintnego smaku i egzotycznego wyglądu mają wiele walorów odżywczych i zdrowotnych. Warto, aby ubogacały nasze stoły nie tylko od święta.
W marketach i dużych sklepach rybnych znajdziesz coraz więcej produktów importowanych pod nazwą "frutti di mare" czy "sea food”. Owoce morza to jadalne morskie lub słodkowodne zwierzęta bezszkieletowe, głównie skorupiaki i mięczaki. Głowonogi (kalmary), skorupiaki (kraby, langusty, homary, krewetki), mięczaki (małże, ostrygi). Zawierają one wiele cennych składników odżywczych. Nie mają też zbyt wygórowanych cen. Mimo tylu zalet, wciąż jeszcze nie są stałym gościem na polskich stołach.
Zdrowie na talerzu
Owoce morza są doskonałym źródłem wartościowego i lekkostrawnego białka. Mają znacznie mniej tłuszczu niż mięso zwierzęce. Zawierają dobre kwasy tłuszczowe pochodzące z rodziny omega-3. Chronią one układ krwionośny przed chorobami, poprawiają nastrój i zdolność uczenia się. Morskie mięczaki i skorupiaki są też źródłem witamin z grupy B, zwłaszcza niacyny i kobalaminy (witaminy PP i Bd. Ta ostatnia zapobiega niedokrwistości i przyspiesza metabolizm komórkowy. Owoce morza dostarczają także jodu, selenu, fluoru, wapnia i cynku.
Naturalne afrodyzjaki
Nie od dziś wiadomo, że owoce morza znakomicie wpływają na miłosny nastrój. Casanova, znany uwodziciel XVIII wieku, na śniadanie spożywał aż 50 dużych ostryg. Panowie, którzy prowadzą aktywny tryb życia i mają dietę ubogą w składniki mineralne, powinni przynajmniej dwa razy w tygodniu zjadać dania z owoców morza. Dostarczają sobie dzięki temu selenu, cynku, który bierze udział w syntezie hormonu testosteronu i manganu wzmacniającego pożądanie.
Langusta
Można kupić świeżą lub mrożoną. Najszybciej ugotować ją w wodzie lub na parze. W przeciwieństwie do innych skorupiaków po ugotowaniu langusty nie stają się Jasnoczerwone.
Homary
Sprzedawane są świeże, mrożone, żywe lub ugotowane w skorupie. Żywy homar ma kolor ciemnoniebieski, po ugotowaniu zaś nabiera jasnoczerwonej barwy. Homara można gotować w wodzie, na parze lub piec na ruszcie.
Kalmary
Mają lekko gumową konsystencję. W sklepach dostępne są świeże albo mrożone. Najlepiej smakują z masłem i z czosnkiem lub jako składnik innych potraw. W sklepach zwykle dostępne są krewetki zamrożone, już ugotowane. Bywają też surowe albo konserwowe (w puszkach i w słoikach). Można je jeść na zimno i na ciepło. Wyśmienicie smakują zarówno ugotowane na parze lub w wodzie, jak i duszone, pieczone czy smażone. Gotuje się je bardzo krótko, nie dłużej niż trzy minuty, żeby nie stwardniały. Można z nich wyczarować szaszłyki, sałatki, zapiekanki, risotta, zupy, musy, galaretki, koktajle i pasty do pieczywa. Są świetnym dodatkiem do duszonych ryb i rybnych farszów naleśnikowych.
Homarzec, czyli langustynka
Jego różowożółty pancerz nie zmienia barwy podczas gotowania. Do jedzenia nadaje się tylko mięso z ogona. Po ugotowaniu widoczne są na nim różowe prążki. Można go gotować, smażyć albo piec. Podaje się go w całości lub obranego, z sałatkami albo potrawami z ryżu.
Krewetki
Wszystkie odmiany krewetek mają różowe mięso, różnią się wielkością i barwą skorupy. Za najsmaczniejsze uważa się skorupiaki różowe i czerwone. Do jedzenia nadaje się tylko mięso z części ogonowej.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.