Najczęściej dotyczy to osób po sześćdziesiątce – z bólu nie mogą ustać. A wszystko przez owrzodzenie podudzi, powikłanie spowodowane przez niewydolność układu żylnego nóg.
Najczęściej owrzodzenia podudzi są następstwem przewlekłej niewydolności żylnej, czyli zaburzeń krążenia polegających na uszkodzeniu zastawek żylnych, która utrudnia przepływ krwi z nóg do serca. Zwiększa się ciśnienie w układzie żylnym i nie leczone, powoduje uszkodzenia kolejnych zastawek i żył powierzchownych.
Owrzodzenia podudzi, mimo że wyglądają jak rana, nie są chorobą dermatologiczną a więc leczenie miejscowe nie daje żadnego rezultatu.
Istnieją 3 grupy ludzi, u których pojawia się owrzodzenie:
1. osoby chodzące wiele lat z nieleczonymi żylakami
2. osoby po przebytych zakrzepicach żył głębokich
3. osoby z owrzodzeniami o mieszanej etiologii tętniczo-żylno-linmfatycznej lub chorujący na cukrzycę
Profilaktyka
Najlepszą profilaktyką jest oczywiście zdrowy tryb życia - pozbycie się nadwagi, bieganie, spacer, pływanie, jazda na rowerze, dobranie odpowiedniego, wygodnego obuwia. Należy także unikać dłuższego stania czy siedzenia, kąpieli w gorącej wodzie, masaży nóg, wyczynowego sportu, dźwigania ciężarów.
Standardową metodą jest terapia uciskowa. Polega ona na zakładaniu pończoch albo podkolanówek elastycznych o stopniowanej sile ucisku lub elastycznych bandaży kompresyjnych. Rodzaj ucisku powinien być uzależniony od stopnia zaawansowania przewlekłej niewydolności żylnej.
Przed terapią uciskową należy sprawdzić stan krążenia obwodowego. Ucisk u osoby z upośledzonym napływem tętniczym może bowiem doprowadzić do nasilenia niedokrwienia, martwicy skóry, a nawet zgorzeli. Dlatego też konieczne jest oznaczenie wskaźnika API oraz wykonanie USG naczyń żylnych i tętniczych metodą Dopplera.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.