Na nocnej szafce. W kuchni, między brudnymi naczyniami a pojemnikiem z płatkami śniadaniowymi. Na biurku, przy którym pracujemy. W damskiej torebce, w samochodowym schowku. Wszędzie tam przechowujemy leki, choć nie powinniśmy.
Leki na receptę stanowią coraz mniejszą cześć preparatów, po które sięgamy. Coraz częściej i chętniej zażywamy bowiem witaminy, preparaty wzmacniające odporność, wspomagające odchudzanie czy przynoszące ulgę zmęczonym nogom, oczom, przejedzonemu żołądkowi. Mamy ich wokół siebie coraz więcej i być może dlatego przestajemy je traktować należycie. Zapominamy, że, by pomagały, a nie szkodziły, musimy przechowywać je w odpowiedniej temperaturze, wilgotności i chroniąc przed bezpośrednim oddziaływaniem słońca. Jak więc przechowywać leki?
Nie w łazience
W każdym domu powinno więc być jedno stałe, starannie wybrane miejsce, w którym przechowuje się większość leków – tych, które wymagają temperatury pokojowej, suchego powietrza i ochrony przed słońcem. Najlepiej jeśli będzie to szuflada lub półka w szafce. Ważne, by nie była to szafka łazienkowa. To, co widzimy na wielu filmach – domową apteczkę umieszczoną tuż nad zlewem w łazience – jest bardzo złym rozwiązaniem. W łazience mamy zwykle wysoką wilgotność powietrza i stosunkowo wysoką temperaturę, co sprawia, że jest to absolutnie niewłaściwe pomieszczenie dla leków.
Inne preparaty – te, które należy trzymać w lodówce – również powinny być umieszczane zawsze w tym samym, wybranym miejscu, w którym nie leży jednocześnie kostka masła, paczka sera czy pęto kiełbasy. Niech to będzie jedna, wybrana półka w lodówce lub konkretny schowek, szufladka.
– Wydzielenie szuflady czy półki tylko na leki w każdym domu jest szalenie ważne, bo pozwala na prawidłowe przechowywanie zarówno tabletek, jaki i syropów czy czopków – mówią farmaceuci. – Leki trzymane w nieodpowiednich warunkach, zawilgocone, rozwarstwione, a nawet takie, na których nie widać żadnych zmian, mogą tracić swe właściwości lecznicze, a nawet szkodzić. Pół biedy, jeśli to będą blistry z tabletkami. Gorzej, gdy słoiczek, który po pierwszym odkręceniu nie będzie już całkiem szczelny.
W miejscu niedostępnym dla dzieci
Na części leków nie znajdziemy szczegółowych wskazówek co do sposobu ich przechowywania. Producent ogranicza się czasami do zdawkowego „przechowywać w miejscu niedostępnym dla dzieci” lub nieco bardziej konkretnego „przechowywać w temperaturze do 25 st. C, w miejscu niedostępnym dla dzieci, chronić przed wilgocią”.
– Producent, zanim wypuści lek na rynek, bada, jak znosi on przechowywanie, także po otwarciu. Jak reaguje na wilgoć, słońce, różne temperatury – dodają farmaceuci. – Na tej podstawie formułuje swe zalecenia. Te najbardziej lakoniczne dotyczą zwykle tabletek, którym nie szkodzą tak bardzo podwyższone temperatury czy wilgoć, o ile są naprawdę szczelnie zamknięte.
Zawsze czytaj ulotkę
By jednak mieć pewność, jak należy przechowywać konkretny lek, zawsze należy przeczytać dołączoną do niego ulotkę. Lakoniczna informacja o maksymalnej temperaturze sugeruje szufladę z dala od łazienki, ale niekoniecznie. – W przypadku większości medykamentów nie ma przeciwwskazań, by leki znalazły się w lodówce, niższe temperatury raczej nie szkodą im, w odróżnieniu od wysokich. Warto też sobie uświadomić, że latem, w czasie upałów, w naszych domach nierzadko jest więcej niż 25 stopni, a to oznacza przekroczenie granicznej temperatury dla wielu leków. Lodówka, w której jest od kilku do 10 stopni, wydaje się w takim przypadku lepszym rozwiązaniem – mówią farmaceuci.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.