Gdyby leczenie stopy cukrzycowej było łatwe nikt nie nazywałby jej poważnym powikłaniem cukrzycy. Niestety, leczenie jej jest wciąż bardzo trudne, często wręcz nieskuteczne, a to oznacza amputację chorej stopy.
Insulina i antybiotyk
Jest to ogromnie ważne, bo podwyższone stężenie glukozy we krwi sprzyja rozwojowy bakterii w ranie, dlatego właśnie nawet najmniejsze skaleczenie może u diabetyka oznaczać poważny problem. Rozwiązaniem jest lepsze dobranie dawek insuliny do potrzeb chorego, w przypadku, gdy musi ją przyjmować.
Często niezbędna okazuje się antybiotykoterapia. Jest tak zwłaszcza w przypadku pojawienia się stanów zapalnych w kościach, wówczas podawanie antybiotyku trwać może 2-3 miesiące. Dodatkowo odradza się chorym stawanie na chorej nodze. Na szczęście nie musi to oznaczać leżenia w łóżku – by umożliwić im normalną aktywność stosuje się już specjalne opatrunki gipsowe. Wspomagająco podaje się też chorym leki przywracające funkcję nerwów stopy, leczenie to nie zawsze daje jednak oczekiwane rezultaty.
Spacer i chirurg
Większe zagrożenie amputacją niesie ze sobą stopa cukrzycowa niedokrwienna. Nie musi do tego dojść, jeśli rozpoznanie nastąpi dostatecznie szybko, a chory weźmie do serca zalecenia lekarza. A on, w ramach terapii zaleci przede wszystkim… aktywność fizyczną. Regularny, codzienny spacer przez minimum godzinę i ćwiczenia pobudzające krążenie w stopach – zataczanie stopami kół w powietrzu dla wzmocnienia mięśni, lepszego ukrwienia i rozgrzania; podnoszenie palcami stóp chusteczki lub ołówka z podłogi dla zwiększenia ruchomości palców; chodzenie na palcach dla poprawy stanu mięśni łydek. W przypadku zaawansowanych zmian stopę niedokrwienną leczy się chirurgiczne poszerzając i udrażniając tętnice stopy.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.