Strefa ekspercka

Porady medyczne i zdrowotne

Trwające przez lata objawy depresyjne, samookaleczenia- post z 10 lipca 2009 | 2009-07-26 21:02:00

Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy rzeczywiście powinnam udać się do specjalisty. Bardzo często chce mi się płakać, właściwie bez powodu. Wystarczy, że oglądam jakiś film czy program w telewizji i jakieś zdanie budzi tak silną reakcję, że nie mogę jej opanować. I wcale nie chodzi o jakiś "wyciskacz łez". W przeszłości dużo pisałam, o wszystkim co mnie 'bolało' i co przyszło mi do głowy. To dawało chwilową ulgę, miałam wtedy 14-18 lat. W tym czasie zmarła moja babcia, a moi rodzice chcieli się rozwieść. Później wydawało mi się, że wszystko się ułożyło, ale to było chwilowe. Kiedy miałam 21 lat zaczęło być coraz gorzej. Wszystkiego mi się odechciało, nic mnie nie cieszyło.Trwało to około 2 lat. Pod koniec było mi bardzo ciężko. Prawie nie spałam, mogłam nie jeść przez 3 dni. Bałam się zasnąć, miałam same koszmary. Kilka razy zdarzyło mi się popaść w taki stan, że kiedy się ocknęłam miałam pocięte ręce i nogi (czymś co było pod ręka, np. cążkami do paznokci). Nie czułam bólu, nie byłam nawet do końca świadoma, że robię coś takiego. Czasem zaczynałam bez powodu płakać i trwało to nawet kilka do kilkunastu godzin. Często myślałam o tym, że nie chce mi się żyć. ....W końcu trafiłam do psychologa, ale na krótko. Mojemu ojcu nie spodobała się pani psycholog i moja terapia skończyła się po trzech wizytach. Nie zdążyłam jej nawet wszystkiego opowiedzieć. Zaczęłam wtedy faszerować się Deprimem itp. Po jakimś czasie trochę się poprawiło. Poznałam kogoś i wyprowadziłam się z domu. Na początku było ok, ale później znów zaczęło być gorzej. Stawałam się coraz bardziej nerwowa, zaczęłam często płakać, a seks w ogóle przestał sprawiać mi przyjemność, nie mówiąc o tym żebym miała orgazm. Znów wróciły migreny, a rano nie mam ochoty nawet się podnieść.Co powinnam zrobić?

Przedstawione przez Panią dolegliwości utrzymują się długo, stanowią duży dyskomfort psychiczny. W moim odczuciu wymagają przede wszystkim bardzo szczegółowej diagnostyki psychiatrycznej. Psychiatra pokieruje Panią następnie do psychologa. Istnieją zaburzenia sfery psychicznej, które utrzymują się długo i nie ustepuja bez fachowego leczenia. Jednym z nich jest dystymia, czyli przewlekła trwająca lata niepełna depresja. Inny rodzaj zaburzeń to nieprawidłowa osobowość- również bardzo obniżająca jakość życia. Bardzo namawiam Panią na konsultację u lekarza psychiatry. Nie musi to być lekarz, do którego się idzie prywatnie i za wizytę trzeba płacić. Wielu psychiatrów zatrudnionych jest poza Poradniami Zdrowia Psychicznego, w zwykłych przychodniach specjalistycznych. Można to sprawdzić w lokalnym oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia.



Aleksandra Kasperowicz-Dąbrowiecka dr n. med. Specjalista psychiatra

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Wasze opinie

Gość | do: Qlaira

Gość | do: Qlaira

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.