Życie na karuzeli - ADHD

ADHD może objawiać się w różny sposób, dlatego trudno jednoznacznie zdiagnozować tę chorobę. Problem dotyczy nie tylko dzieci, ale i dorosłych, przy czym w przypadku tych ostatnich objawy są tuszowane przez problemy typowe dla ludzi żyjących we współczesnym świecie. Stąd chorobie często towarzyszy depresja, nerwica, uzależnienie od alkoholu, narkotyków czy seksu. Z pomocą przychodzi farmakoterapia.

O ADHD u dorosłych zaczęto mówić dopiero niedawno. W 1978 roku Leopold Bella na konferencji naukowej neurologów wygłosił referat na temat zaburzeń zachowań ludzi dorosłych, nazywanego wówczas „zespołem minimalnych dysfunkcji mózgu”. Uczestnicy konferencji zainteresowali się tym tematem na tyle, że już rok później ukazało się opracowanie książkowe, w którym naukowcy twierdzili, że zespół minimalnej dysfunkcji mózgu to nic innego jak ADHD u dorosłych. Stwierdzono bowiem, że ponad połowa dzieci ma objawy tej choroby przez całe życie.

Co ciekawe, jedno z przełomowych badań nad ADHD przeprowadzono właśnie na dorosłych chorych cierpiących na to schorzenie. Udowodniono wówczas, że w obszarach mózgu odpowiedzialnych za emocje i uwagę oraz koncentrację i skupienie obserwuje się większe zapotrzebowanie na energię. Komórki mózgowe w tych obszarach są znacząco aktywniejsze w porównaniu z komórkami ludzi niedotkniętych tą chorobą.


ADHD poznasz po 8 objawach

Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami koncentracji ujawnia się u około 8 proc. dzieci między 5 a 7 rokiem życia. Szacuje się, że u około 60 proc. z nich objawy schorzenia zaobserwować można przez całe życie. Lekarze wyodrębnili aż 8 charakterystycznych objawów ADHD u dorosłych.

1. Brak umiejętności zorganizowania sobie życia. W dzieciństwie rytm dnia był podporządkowany szkole i zajęciom pozaszkolnym. Nastolatek był „zmuszony” uczyć się systematycznie, bo stale sprawdzano jego wiedzę. Spędzał w szkole określoną liczbę godzin. Niewiele czasu pozostawało do zagospodarowania. W dorosłym życiu nikt nie robi klasówek z codziennych obowiązków zawodowych. Pracownik sam musi decydować o sposobie realizowania obowiązków służbowych. Osoba cierpiąca na ADHD ma właśnie z tym największy problem. Wiecznie jest w tzw. niedoczasie. Stale zapomina o terminach. Choć bardzo się stara, ma bałagan na biurku i wiele spraw „zawalonych”.

2. Uczucie lęku przed podjęciem decyzji, z jednoczesnym podejmowaniem się wielu zadań na raz. Zachowania dorosłego z ADHD nacechowane jest rozlicznymi niekonsekwencjami. Każde nowe zadanie wywołuje u niego panikę, jednocześnie podejmuje się wykonania wielu zadań, które można by odłożyć na później albo nie wykonywać ich w ogóle. Jednym słowem, w jego życiu zawodowym i osobistym panuje chaos.

3. Szukanie silnych wrażeń i paniczny lęk przed nudą. To te dwie cechy są przyczyną częstych kłopotów dorosłego z ADHD, łącznie z uzależnieniem od alkoholu, seksu czy narkotyków. Szuka on ciągle nowych doznań. Szybko nudzą go wykonywane zadania. Niestety, często też nudzi go normalny, stabilny związek małżeński. Statystycznie najwięcej rozwodów i zdrad jest wśród ludzi chorych na ADHD.

4. Trudności w skupieniu uwagi. Dorosły, podobnie jak dziecko z ADHD, bezwiednie wyłącza uwagę w trakcie słuchania wykładu czy rozmowy z przyjacielem. Charakterystycznym objawem jest fakt, że potrafi przez kilka minut wykonywać prace w dużym skupieniu, by po chwili „odlecieć” myślami na następne parę minut. Jego znajomi skarżą się, że nie uważa w czasie rozmowy i trzeba mu po kilka razy powtarzać już przekazane ważne informacje.

5. Duża spontaniczność. To niewątpliwie zaleta charakteru, ale do pewnych granic, po przekroczeniu których kłopot ma i dorosły dotknięty ADHD, i jego otoczenie. Jest pożądany towarzysko, ponieważ tryska pomysłami, pełen werwy i humoru, potrafi być duszą towarzystwa. Niestety, są też minusy tej spontaniczności. Cokolwiek przyjdzie mu do głowy, natychmiast musi to zrobić. Często zachowanie takich ludzi określa się znanym powiedzonkiem „co na sercu, to i na języku”.

6. Nadmierne pobudzenie. Trzeba wyraźnie podkreślić, że dorosły z ADHD nie jest tak pobudzony ruchowo jak dziecko, ale bezczynność go męczy. Dlatego w trakcie rozmowy telefonicznej chodzi, a siedząc za biurkiem bezwiednie buja nogą lub bębni palcami o blat.

7. Brak poczucia własnej wartości. Ludzie z ADHD są w większości przypadków wybitnie inteligentni, twórczy i błyskotliwi. A jednak od dzieciństwa są krytykowani i pouczani – że są nieznośni, nieuważni i niegrzeczni. Ta krytyka w dorosłym życiu owocuje kompleksami i poczuciem niższej wartości.

8. Łatwe wpadanie w zły nastrój, niecierpliwość, życie w stałym napięciu. Najmniejsza przeszkoda urasta do dużych problemów.


Jak zatrzymać tę karuzelę?

Co zrobić, jeśli u siebie lub kogoś bliskiego zaobserwujemy opisane objawy? Po pierwsze, diagnozę może postawić tylko specjalista. Tylko on może także zastosować leczenie. Medycyna dysponuje już nowoczesnymi, skutecznymi lekami. Oprócz leczenia farmakologicznego, które w lżejszym przebiegu ADHD nie jest stosowane, bardzo pomocne jest przestrzeganie kilku zasad.

• Dla wielu dorosłych osób już samo uzmysłowienie sobie, że ich „nieznośny” charakter nie jest przez nich niezawiniony daje ogromną ulgę. Nagle znika poczucie winy, które towarzyszyło komuś takiemu od dzieciństwa. Zaczyna on dostrzegać, że pomimo obciążenia, wiele już w życiu osiągnął. Nie jest więc „do niczego”. Ten aspekt terapii ADHD jest bardzo ważny dla ludzi dotkniętych tą chorobą – podkreślają specjaliści.

• Wielką pomoc może dać choremu rodzina i znajomi. Jeśli bliscy właściwie „odczytają” objawy choroby, łatwiej będzie im pogodzić się z denerwującym zachowaniem, z wieczną „gonitwą myśli”, zaakceptować to, że być może konieczne będzie wzięcie na siebie pewnych obowiązków i zobowiązań. Niezmiernie ważne jest przypominanie o terminach, sprawdzanie, czy chory zabrał odpowiednie dokumenty. Trzeba też mieć świadomość, że unikniemy wielu komplikacji i stresu jeśli choremu na ADHD na przykład zapiszemy na kartce listę zakupów, a nie przekażemy ustnie. I przede wszystkim – podtrzymywać na duchu i uspakajać.

• Jeśli jest taka możliwość, być może dobrze byłoby zmienić pracę albo nawet zawód. Doświadczenie uczy, że wielu przypadkach przy wyborze zawodu kierujemy się spodziewanymi apanażami albo możliwościami znalezienia pracy. Nie bierzemy pod uwagę cech swojego charakteru. Tymczasem osoby z ADHD mogą mieć wyjątkowo dużo kłopotów w zawodach wymagających skupienia lub dbałości o terminy. Z kolei w innych zawodach sprawdzają się nadzwyczajnie. Jako księgowy może (ale nie musi) mieć sporo kłopotów, ale jako przedstawiciel handlowy czy menadżer rozkwitnie i będzie błyskawicznie awansować.

• Sprzymierzeńcem chorego na ADHD jest kalendarz – twierdzą autorzy książki „W świecie ADHD”. U takich osób planowanie rozkładu dnia z kartką w ręku rozwiązuje bardzo wiele problemów. Przypomina on o terminach, ułatwia planowanie, zmniejsza stres. Dobrze jest każde zadanie dzielić na mniejsze „porcje” które, łatwiej wykonać.


Pomoc farmakologiczna

ADHD u dorosłych i u dzieci leczy się podobnie. Dorosłych leczy się jednak farmaceutykami tylko w wyjątkowych sytuacjach. Sięga się po nie tylko przy wyjątkowo silnych objawach, gdy choroba utrudnia lub wręcz uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Trzeba też jasno powiedzieć, że dotychczas nie wynaleziono leku bezpiecznego i w 100 proc. skutecznego.

• Leki psychostymulujące, które ułatwiają skupienie uwagi. Są skuteczne u 65 do 75 proc. chorych. Budowa cząsteczek substancji czynnych większości tych leków jest zbliżona do amfetaminy. Ze względu na możliwość uzależnienia, są one ordynowane w naszym kraju w wyjątkowych sytuacjach i pod ścisłą kontrolą lekarza. W ostatnim czasie pojawiły się nowe leki psychostymulujące z wydłużonym uwalnianiem substancji aktywnej, co ułatwia podawanie leku. Przygotowywany jest lek podawany przez skórę (substancja czynna umieszczona jest na plastrze). Ta forma aplikacji może zmniejszyć działania niepożądane leków podawanych dotychczas do ustnie (np. na bóle głowy, utratę apetytu, bezsenność). Leków psychostymulujących nie powinni przyjmować chorzy z zaburzeniami lękowymi lub chorzy na depresję. Oba schorzenia towarzyszą często ADHD.

• Do drugiej, często ordynowanej grupy leków, zalicza się selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego noradrenaliny – atomeksyny. Jedną z przyczyn zaburzeń towarzyszących ADHD jest niska aktywność noradrenaliny. Dlatego atomoksyny (w Polsce dostępne pod nazwą Strattera) ułatwiają rozwiązywanie wielu problemów chorego. W badaniach przeprowadzonych na grupie 1000 dzieci potwierdzono ich wysoką skuteczność w zmniejszaniu nasilenia obu rodzajów objawów tego zaburzenia - upośledzenia uwagi oraz nadmiernej impulsywności. Lek podawany jest raz na dobę. Do jego najczęstszych działań niepożądanych należą: bóle brzucha, zmniejszenie łaknienia, nudności i wymioty.

• Trzecia grupa to leki przeciwdepresyjne (imipramina, dezimipramina, klomipramina) Są skuteczne u 50 proc. chorych. Mają wiele niepożądanych działań ubocznych, utrudniających prawidłowe funkcjonowanie: senność, zaburzenia oddawania moczu, suchość w ustach, zaparcia. Zdarzają się również przypadki zaburzeń pracy serca. Z tego powodu chorzy niechętnie rozpoczynają taką kurację i bardzo często nie kończą jej w zalecanym czasie.


Bibliografia

1. Edward M. Hallowell, John J. Ratey, „W świecie ADHD” , Wydawnictwo „Media Rodzina” 2003.
2. Wykłady prof. dr hab. n. med. Ireny Namysłowskiej, prof. dr hab. n. med. Tomasza Wolańczyka, dr hab. Małgorzaty Święcickiej. Wykłady odbyły się w ramach konferencji „ADHD nie kończy się w szkole”.

Autor: Barbara Hołub

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    Dokladnie tak przede wszystkim do lekarza, on na pewno zdiagnozuje jesli to adhd i wlaczy odpowiednie leczenie . Ja wlasnie tak postapilam i teraz kiedy moj syn bierze leki (medikinet) naprawde sie wyciszyl.