Znaleźć źródło bólu – rozmowa z neurologiem Zdzisławem Wacheckim

Najważniejsze to znaleźć przyczynę bólu. Lecząc objawy wygrywamy bitwę, znając źródło wygrywamy wojnę.

Co to jest terapia manualna?


Terapia manualna to szeroka dziedzina wiedzy medycznej, polegająca na diagnostyce i leczeniu nieprawidłowości w układzie ruchu. Jej elementy były i są stosowane z różnymi skutkami od początku istnienia cywilizacji. Słyszeliśmy od zawsze o nastawianiu zwichniętych stawów czy kręgosłupa. Obecnie lekarze przeszkoleni w tej dziedzinie skupieni są w Polskim Towarzystwie Lekarskim Medycyny Manualnej. Prezesem Towarzystwa od wielu lat jest doktor nauk medycznych Jerzy Stodolny, uczeń prof. Karela Lewita z Pragi, współtwórcy tej metody diagnozowania. To właśnie prof. Lewit prowadził szkolenia z terapii manualnej w wielu krajach, także w Polsce. Obecnie szkolenia kontynuują uczniowie profesora, który mimo podeszłego wieku utrzymuje z nami kontakty. Pacjenci poszukując różnych możliwości leczenia bólu w narządzie ruchu, a szczególnie kręgosłupa, coraz częściej zgłaszają się do lekarzy stosujących terapię manualną.


Do pana również. A przecież jest pan neurologiem, a lekarze tej specjalności w przypadku bólu aplikują przede wszystkim środki przeciwbólowe.


Pacjent cierpiący z powodu bólu, chce pozbyć się go jak najszybciej – a najprościej jest połknąć tabletkę. Wydawać by się mogło, że takie postępowanie jest zrozumiałe, jednak każdy ból powinien zostać najpierw zdiagnozowany, ponieważ ból narządowy (wątroby, żołądka, serca) oraz ten pochodzący z narządu ruchu, a więc kręgosłupowy czy stawowy powinien być rozpoznany. Konieczne jest ustalenie jego przyczyny, bo leczenie farmakologiczne bez rozpoznania może doprowadzić do poważnych powikłań. Pacjent z bólem ostrym lub przewlekłym powinien zawsze najpierw złożyć wizytę u lekarza.


Od lat w terapii bólu stosuje pan również akupunkturę.

Tak, od około czterdziestu lat stosuję akupunkturę w stanach bólowych w narządzie ruchu i innych chorobach. Odbyłem pełne szkolenie w tej dziedzinie u prof. Zbigniewa Garnuszewskiego z udziałem profesorów chińskich. Ale muszę przyznać, że wcześniej bardzo sceptycznie podchodziłem do tej niekonwencjonalnej metody. W leczeniu akupunkturą obowiązuje również zasada: najpierw diagnoza szeroko pojęta, a więc badanie lekarskie, badania radiologiczne, rezonans magnetyczny, tomografia komputerowa, USG i inne, a następnie leczenie.


Nieraz pacjenci skarżą się na bóle serca, żołądka lub zawroty głowy, a okazuje się, że chory jest kręgosłup.


Tak jest rzeczywiście. Bóle głowy określane często jako migrena mogą być wywołane zmianami w kręgosłupie szyjnym. Miałem wielu pacjentów, którzy kilka, kilkanaście lat leczyli migrenę, a po zabiegach manualnych na kręgosłupie szyjnym bóle głowy ustąpiły. Podobnie bywa przy zawrotach głowy. Dolegliwości takie dotykają także ludzi młodych, którzy nie mają jeszcze zmian zwyrodnieniowych. Bywa na przykład, że chorują na anginę, a po odpowiednich zabiegach choroba mija. Zapalenie migdałków może również zablokować segment kręgosłupa szyjnego i spowodować jego bolesność.


Panie doktorze, moja 21-letnia córka cierpi na bóle migrenowe i bardzo często choruje na zapalenie migdałków! Przyznam szczerze, że nigdy nie łączyłabym tych spraw!


Tak jak powiedziałem. Zapalenie migdałków może spowodować blokadę w kręgosłupie szyjnym, co skutkuje często bólami głowy. Usuwając zablokowanie, likwidujemy ból. Często mamy na przykład do czynienia z rwą barkową, która może być spowodowana przepukliną międzykręgową wymagającą zabiegu operacyjnego, ale można ją wyleczyć przy pomocy zabiegów manualnych, fizykoterapeutycznych, a także stosując akupunkturę – unikamy dzięki temu interwencji chirurga.


A inne, często spotykane przypadki?


Na przykład zablokowanie segmentów w piersiowym odcinku kręgosłupa może dawać objawy zawału serca lub choroby wieńcowej, ale i na odwrót choroba wieńcowa może spowodować zablokowanie segmentu kręgosłupa piersiowego z określonymi bólami. Ból może także promieniować do kończyny górnej, tak jak podczas rwy barkowej. W tych przypadkach należy ustalić jak najszybciej, czy źródłem dolegliwości jest chory kręgosłup czy choroba wieńcowa. Jest to bardzo ważne, bo rozpoznając przyczynę wieńcową możemy zapobiec zawałowi mięśnia sercowego, kierując chorego do kardiologa.


Czy często schorzenia somatyczne wywołują bóle kręgosłupa?


Tak, na przykład choroby żołądka i dwunastnicy mogą być przyczyną reakcji odruchowej doprowadzającej do zablokowania segmentów kręgosłupa piersiowego. Bardzo często dochodzi do powstania bólu w segmentach kręgosłupa piersiowego z powodu choroby wątroby i pęcherzyka żółciowego. Choroby nerek powodują bóle na pograniczu piersiowo-lędźwiowym kręgosłupa. Zaburzenia ginekologiczne wiążą się z bólami w okolicy lędźwiowo-krzyżowej. Bywa też odwrotnie: u młodych dziewcząt zablokowane stawy międzykręgowe w odcinku lędźwiowo-krzyżowym mogą powodować bóle miesiączkowe, które po usunięciu zablokowań ustępują. Jest wiele pacjentek z bólami w podbrzuszu trudnymi do wyjaśnienia oraz niepłodnością przy zdrowych narządach rozrodczych kobiety, czy prawidłowej spermatogenezie mężczyzny. Odblokowanie stawów w odcinku lędźwiowym i kości krzyżowej może doprowadzić do ustąpienia zaburzeń.


Aż trudno uwierzyć, że kręgosłup może mieć wpływ na płodność kobiety!


Znam takie przypadki. Dziedzina medycyny manualnej jest jak cała medycyna sztuką trudną, wymagającą dokładnego badania, doświadczenia lekarskiego i umiejętności wyciągania wniosków przyczynowo-skutkowych. Stwarza szersze możliwości diagnostyki i leczenia u ludzi, którzy przez lata całe cierpieli z powodu różnych dolegliwości w narządzie ruchu. Zdarzały się też przypadki kierowania pacjentów z niewyjaśnionymi bólami do psychiatrów, ponieważ nie znajdowano przyczyny bólu, a chory twierdził, że cierpi.


Panie doktorze, często kuszą nas ogłoszenia typu: „Nastawiacz, kręgarz uśmierzy ból szybko i tanio”.


W trosce o własne zdrowie proszę unikać kontaktu z tzw. „nastawiaczami”! Nie znają oni bowiem ani anatomii, ani fizjologii człowieka i swoimi zabiegami mogą nie pomóc, a wręcz uszkodzić kręgosłup, co zdarza się, niestety, często i nieraz doprowadza nawet do kalectwa.



Doktor Zdzisław Wachecki, specjalista neurolog, stosuje terapię manualną i akupunkturę od ponad trzydziestu lat. Terapii manualnej uczył się u prof. Karela Lewita, a akupunktury u prof. Zbigniewa Garnuszewskiego.

Autor: Barbara Kozber

Komentarze