Złota polska jesień w czterech ścianach

Zamiast narzekać na porę roku, deszcz, szarugę i zimno, wprowadź jesień do mieszkań. Ciepłe barwy i jesienne dodatki pozytywnie wpłyną na samopoczucie i sprawią, że mieszkanie stanie się przytulniejsze.

Większość z nas już dawno przeprowadziła rewolucję w garderobie, schowała lekkie, zwiewne rzeczy na dno szafy i zrobiła miejsce wełnianym swetrom i ciepłym dzianinom, które od lat królują o tej porze roku. Skoro jesień gości w naszych szafach, czemu nie dać jej więcej miejsca. Czas na zmiany w mieszkaniu!


Małym kosztem

Jesienna aranżacja mieszkania czy domu wcale nie musi kosztować majątku. Już niewielkim kosztem i nakładem pracy możesz wprowadzić do swego M złotą polską jesień. Przecież ta pora roku nie powinna być kojarzona z depresyjnym nastrojem i nieprzyjemnymi warunkami atmosferycznymi. Jesień w czterech ścianach może charakteryzować się zapachem cynamonu i goździków, dodającym energii kolorem i pasującymi dodatkami.
Jesień w mieszkaniu to ciepłe barwy na ścianach − zieleń, czerwienie, odcienie moreli, brzoskwini, złota i ciepłego brązu. Dobrym rozwiązaniem jest pomalowanie jednej ściany na soczysty odcień danego koloru i pokrycie reszty ścian jego stonowaną barwą. Mieszkanie po takim zabiegu wyda się nam bardziej ciepłe i przytulne.


Energetyzer na ścianie

Jeśli chcesz, by twoje mieszkanie emanowało energią, wybierz mocne, intensywne kontrasty. Seledyn i dojrzała pomarańcza wyczarują nam radosne pomieszczenie, podobnie jak limonka i fiolet. Natomiast zieleń, która doskonale koi wzrok i uspokaja, świetnie sprawdzi się w gabinecie. A gdy nie chcesz lub nie możesz przemalować mieszkania, postaw na jesienne zasłony, rolety i dywaniki. Te pierwsze mogą być bardziej ciężkie niż latem (sprawdzą się welur, aksamit, hafty i żakardy). Innym rozwiązaniem jest zamontowanie rolet, oczywiście w ciepłych barwach albo wykonanych z materiału imitującego zamsz.

Na tym jednak nie wyczerpują się nasze możliwości. Możemy także kupić dekoracje, które nakleja się na ściany, np. wykonane z weluru. W zależności od motywu mogą przystroić nam sypialnię, salon czy kuchnię. Producenci oferują także ciekawe rozwiązanie do pokoju dziecięcego. Te ostatnie zazwyczaj są bardziej kolorowe.


Precz z chłodem

Jeśli dywan, to proponujemy dwustronny, który sprawdzi się zarówno latem, jak i jesienią. Z jednej strony przypominać będzie wiosenną łąkę pełną kwiatów, z drugiej zaś jesienny park. O tej porze roku warto pozbyć się z mieszkania dodatków w chłodnych barwach, które idealnie sprawdzały się latem. A zatem schowajmy na kilka miesięcy granatowe, białe i niebieskie elementy wystroju mieszkania. Dotyczy to także sypialni. Oczywiście w niej akurat powinno być trochę „zimniej” niż w innych pomieszczeniach, gdyż w takich warunkach lepiej się śpi, ale i tak przyjemniej będzie otulić się pościelą w kolorze bordowym niż w błękitnym. Metal i szkło również ochładzają mieszkanie, dlatego jesienią i zimą warto zastąpić je drewnem.


Dekoracje

Żółte lub pomarańczowe serwetki na stole i jesienna dekoracja z dyni to kolejny prosty przepis na złotą jesień w czterech ścianach. Dekoracje można kupić w sklepie lub przygotować własnoręcznie. Może to być świetny pomysł na rodzinny weekend. Najpierw spacer i zbieranie kolorowych liści, kasztanów, a także wycieczka na targ w poszukiwaniu okazów dyni. Potem wraz z dziećmi zabawa w wyczarowywanie pięknych, jesiennych kompozycji, tj. wieńce na drzwi, świeczniki, ramki do zdjęć, bukiety, ale także dekoracje na okna. Inny pomysł to przyozdobienie kosza lub wazy, a potem ustawienie go wypełnionego soczystymi, czerwonymi jabłkami w centralnym miejscu na stole. Możemy także kupić za kilka złotych tablicę korkową i przytwierdzić do niej kolorowe jesienne liście i wysuszone kwiaty. Dzięki temu stworzymy oryginalny, jedyny w swoim rodzaju obraz.


Zamiast wazonu

Do własnoręcznego przygotowania dekoracji przyda się wszystko, co znajdziesz w parku, lesie oraz sklepie, a zatem: kasztany (także te z łupinkami), żołędzie, szyszki, orzechy laskowe i włoskie, wszelkiego rodzaju gałązki (głóg, dzika róża) oraz liście, mech, wrzos, kamienie, a nawet kolby kukurydzy. Do tego sznurek, druciki, nożyczki, klej (np. wikol), gruby karton, kolorowe kartki, wstążki i wazon lub coś, co go nam zastąpi. Można np. zamiast wazonu wykorzystać różnego rodzaju chusty. Składamy je na pół (musi powstać nam trójkąt), jego dwa dłuższe boki związujemy i przytwierdzamy np. do ściany. Wewnątrz chusty powstanie miejsce na dekorację.

Z kasztanów można także wyczarować korale na okna albo do ozdobienia zasłon. W przypadku robienia tych dekoracji ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. Jesienne, własnoręczne robione dekoracje mają jeszcze jeden „plus”. Dzięki temu, że ich przygotowanie nie będzie drogie, za jakiś czas, gdy zechcemy zmienić wystrój mieszkania, nie będzie żal nam ich wyrzucić.


Zapach jesieni

Jesienny nastrój można wyczarować także za pomocą świec, zwłaszcza zapachowych, i olejków eterycznych. Tak jak latem królują orzeźwiające zapachy – mięty czy owoców cytrusowych, tak o tej porze roku polecamy raczej cynamon i goździki.

Nie zapominajmy także o żywych kwiatach w mieszkaniu – one świetnie komponują się z jesiennymi barwami.

Zbyt mała ilość słonecznego światła sprawia, że jesień i zima kojarzą nam się z szarością. A ta z kolei nie działa stymulująco na organizm człowieka. Dlatego nie żałujmy w naszych mieszkaniach miejsca na lampki i lampeczki. Jedna, centralna lampa, nie wyczaruje nam nastroju. Ale już kilka źródeł światła – lampki halogenowe czy takie z przepięknymi abażurami − już tak. Unikać należy natomiast lamp dających zimne − niebieskie lub białe − światło (np. jarzeniówek).


Przed domem

Jeśli posiadasz własny dom, masz jeszcze większe pole do popisu w zakresie aranżacji. Niezwykle wdzięcznym fragmentem do dekorowania są schody prowadzące do drzwi wejściowych domu oraz płot. W tych przypadkach najczęściej wykorzystuje się dynie, zwłaszcza te z gatunku olbrzymich, oraz wrzosy. Pamiętajmy, że wydrążone dynie po Halloween mogą jeszcze przez długi czas zdobić wejście do domu.

W tak przygotowanym mieszkaniu czy domu, aż chce się zaszyć z kubkiem gorącej herbaty z cytryną i miodem lub sokiem malinowym. I jesień wcale nie wydaje się taka smutna.

Autor: Sybilla Walczyk
dom

Komentarze