Ziółka na kaszel

Wraz z jesiennymi chłodami nadchodzi czas przeziębień. Zamiast antybiotyków, polecamy kurację ziołową. Tak jest zdrowiej!

Dopuszczalna prędkość na drodze rzadko przekracza 90 km/godz. Oczywiście dobrze znamy uczucie, gdy jedziemy szybciej, ale dobrze wiemy, że to niebezpieczne. Warto więc wiedzieć, że gdy kaszlemy prędkość wyrzucanego powietrza dochodzi do 120 km/godz! Kaszel sygnalizuje zazwyczaj uszkodzenie błony śluzowej górnych dróg oddechowych, czyli infekcję wirusową lub bakteryjną. Kaszląc, odkrztuszamy śluz. Nie trzeba nikogo przekonywać, jak bardzo to nieprzyjemne. W dodatku, gdy utrzymuje się długo, grozi upośledzeniem układu krążenia, bo pracuje on cały czas pod wpływem zwiększonego ciśnienia. Dlatego leczyć należy już pierwsze objawy kaszlu. Jeśli szybko zastosujemy kurację ziołową, antybiotyki nie będą potem konieczne. A przecież przy przeziębieniu dolega nam nie tylko kaszel. Gorączkujemy, pocimy się. Ale i na to natura znalazła rozwiązanie! Oto nasz przewodnik po ziołach na jesień.


Sześć sposobów na kaszel

Jednym z najpopularniejszych ziół stosowanych przy uporczywym kaszlu jest liść podbiału. Łagodzi stany zapalne dróg oddechowych, działa wykrztuśnie, przeciwskurczowo i powlekająco. Polecany palaczom i osobom starszym, które męczy suchy kaszel. Najlepiej sporządzić napar z podbiału: wystarczy łyżeczka ziół na filiżankę wody. Właściwości lecznicze mają zarówno młode liście, jak i kwiaty zbierane podczas rozkwitania. Podbiał rośnie wszędzie, także w Polsce. Znany jest od starożytności, stosowali go: Hipokrates, Galen i Pliniusz.

Trudno wyobrazić sobie współczesną medycynę bez tymianku. Występuje w wielu farmaceutykach, ale można go stosować w formie naturalnej. Ułatwia odkrztuszanie. Wzmaga wydzielanie płynnego śluzu, rozrzedzającego zgęstniałą wydzielinę w gardle. Przy okazji działa rozkurczowo. Najlepszy napar zrobimy zalewając łyżkę ziół szklanką wrzącej wody. Po 15 minutach zioła należy przecedzić. Tymianek pochodzi z południa Europy, ale jest uprawiany w Polsce. Właściwości lecznicze mają szczytowe części pędów.

Popularny jest prawoślaz. Działa wykrztuśnie. Polecany jest przy drażniącym kaszlu i stanach zapalnych gardła i krtani. Właściwości lecznicze ma korzeń i liść. Najskuteczniejszy jest w formie syropu. Naturalnie rośnie w krajach śródziemnomorskich. Jego właściwości lecznicze odkrył średniowieczny władca Karol Wielki. Prawoślaz stosowali śpiewacy operowi, by pozbyć się chrypki.

Kto jak kto, ale Skandynawowie wiedzą, jak chronić się przed skutkami zimna. Dlatego warto sięgnąć po porost islandzki, od wieków stosowany w Norwegii i Islandii. Jest skuteczny w schorzeniach górnych dróg oddechowych, łagodzi stany zapalne błon śluzowych gardła, przełyku, hamuje kaszel. Tworzy naturalną warstwę ochronną jamy ustnej i gardła. Żeby przygotować napar, należy przegotować 2 łyżki ziół w ½ szklanki wody. Przed wypiciem przecedzić.

Nieoceniony przy jesiennych dolegliwościach jest owoc anyżu. Działa wykrztuśnie, pomaga w leczeniu zapaleń górnych dróg oddechowych. Napar najlepiej przyrządzić, pozostawiając na 30 minut pół łyżki owoców we wrzącej wodzie. Pić po jedzeniu. Warto poszukać olejku anyżowego. On też działa wykrztuśnie. Roślina pochodzi z krajów śródziemnomorskich, ale od wieków rośnie w Polsce.

No i nie zapominajmy o magicznych właściwościach babki lancetowatej. W średniowieczu przy jej pomocy zwalczano miłosne czary. Dziś wiadomo, że pomaga na kaszel, szczególnie taki, gdy w gardle długo zalega wydzielina. Polecana na chrypkę, szczególnie palaczom. Ma właściwości powlekające. Najlepiej przyrządzić z niej sok: pół łyżeczki babki na ćwierć szklanki ogrzanej wody mineralnej. Babka rośnie w Europie i Azji, jest bardzo odporna na niekorzystne warunki. Zdaniem specjalistów to właśnie sprawia, że tak dobrze sprawdza się w leczeniu.


Przeciwpotna kąpiel w ziołach

Przeziębienie często wiąże się atakami pocenia się. Pocenie się to znak, że ciało chce obniżyć swoją temperaturę i pozbyć się toksycznych produktów przemiany materii. Ponieważ jednak jest męczące, spróbujmy je powstrzymać. Polecamy kąpiele w ziołach! To metoda, którą stosowały nasze babki, w czasach, gdy nie było pielęgnacyjnych kosmetyków. Najlepsza na poty jest mieszanka kory dębu, mięty, liści orzecha włoskiego, szałwii i rumianku. Wszystko kupisz w sklepie zielarskim.

Jeśli męczą cię tylko nocne poty, przygotuj wywar z kory dębu, liści mięty pieprzowej, liści szałwii, kory wierzby i ziela bukwicy. 8 łyżek mieszanki zalej 3 litrami wody i gotuj kilka minut. Gdy po 20 minutach naciągnie, przecedź. Wlej do wanny napełnionej do połowy ciepłą wodą i kąp się do woli!


Złote zasady

O tym, że zioła są zdrowe, nie trzeba nikogo przekonywać. Żeby jednak nie straciły swych właściwości, trzeba przestrzegać kilku zasad. Przede wszystkim stosuj zioła ze sprawdzonego źródła. A najlepiej kupuj je w sklepie zielarskim. Pamiętaj, że po roku tracą właściwości lecznicze. Napary przygotowuj w czajniczkach do herbaty. Nigdy – w metalowych garnkach! I nie zostawiaj gotowego naparu na później – pij jeszcze gorący! Cukier osłabia walory lecznicze, więc jeśli musisz posłodzić, użyj miodu albo soku malinowego. Na zdrowie!

Autor: Monika Boniecka

Komentarze

  • 2016-06-30 Truśka

    Ja bardzo lubie ten syrop. Podaje go zawsze dziecku jak zaczyna kaszleć. Szybko działa i fajnie że na nic można podawać.

  • 2016-06-06 Aurelka

    Na kaszel bardzo fajnie działa prawoślaz. Ja zazwyczaj leczę się kupnymi syropami i zwracam uwagę aby on był w składzie. Ostatnio pomógł mi bardzo dicotuss własnie z prawoślazem i miodem. To połączenia stanowi idealny duet w walce z kaszlem.

  • 2016-03-31 gość

    to ja już wolę syrop homeopatyczny www.drosetux.pl

  • 2016-03-31 gość

    szach-mat: Czy czosnek to zioło ? Raczej rodzaj roślin z rodziny czosnkowatych.