Zimowy kamuflaż

Gwałtowne zmiany temperatury zimą sprawiają, że nasza skóra nie wygląda tak, jak byśmy sobie tego życzyły. Zaczerwienienia, popękane naczynka, a do tego drobne niedoskonałości - oj, nie czujemy się komfortowo.

Są jednak sposoby, aby ukryć wszelkie mankamenty i nadać skórze blasku i promienności. W tym celu stworzono całą gamę kosmetyków do makijażu twarzy, które mają wygładzić cerę, wyrównać jej koloryt oraz ukryć niedoskonałości.


Baza

Na rynku kosmetycznym znajdziemy różnego rodzaju bazy pod podkład. Wybierając tę właściwą, kierujemy się rodzajem cery. Dla pań obdarzonych skórą tłustą przeznaczone są te matujące, które zapobiegają nadmiernemu wydzielaniu się sebum, a dzięki silikonowym cząsteczkom idealnie wygładzają skórę. Świetnie sprawdzają się też bazy, które mają za zadanie obkurczenie mocno widocznych i rozszerzonych porów. Do cery suchej, dojrzałej lub poszarzałej najlepiej użyć bazy rozświetlającej. Dodaje ona blasku, doskonale utrwala makijaż, a cząsteczki rozświetlające optycznie spłycają zmarszczki. W aptekach i perfumeriach dostępne są również tzw. bazy kolorowe, przeznaczone dla cer z zaburzoną pigmentacją, których odcień na twarzy znacząco różni się od koloru skóry w innych miejscach. Zielony kolor niweluje zaczerwienienia, fioletowy nakładamy na skórę w odcieniu żółtym, a różowy na ziemistą i zmęczoną twarz. Dobre bazy pod makijaż posiadają filtry chroniące skórę przed promieniowaniem UV. Jest to szczególnie ważne w momencie, gdy nasz krem i podkład ich nie mają.


Korektor

Korektor to magiczny produkt, bez którego trudno się obejść. Potrafi ukryć zarówno wypryski, przebarwienia, rozszerzone naczynka, jak i cienie pod oczyma. Występuje w różnych formach: tubki, sztyftu, pisaka z pędzelkiem, palety kosmetycznej czy kamuflażu. Różne są też sposoby jego aplikacji.


• Na niedoskonałości skóry

Korektor na wypryski powinien mieć nie tylko właściwości kryjące, ale też lecznicze. W przypadku tego rodzaju problemów skórnych potrzebny jest produkt antybakteryjny, często zawierający kwas salicylowy lub inny składnik o działaniu wysuszającym. Korektora tego możemy szukać w liniach kosmetyków do cery trądzikowej. Występuje najczęściej w formie sztyftu lub tubki. Aplikujemy miejscowo niewielką ilość kosmetyku, delikatnie wklepując go w skórę.


• Na rozszerzone naczynka i miejscowe zaczerwienienia

Korektor na rozszerzone naczynka ma kolor zielony, ponieważ jego zadaniem jest zniwelowanie pajączków i drobnych zaczerwienień na twarzy. W odróżnieniu od bazy o tym samym kolorze, stosujemy go miejscowo. Korektor (najlepiej w konsystencji kremowej) aplikujemy bezpośrednio na skórę, dopiero później nakładamy odpowiedni podkład.


• Na przebarwienia

Ukrycie przebarwień to bardzo trudne zadanie. Ciemne plamy maskujemy korektorem beżowym o ton jaśniejszym od karnacji skóry, sinawe - korektorem w kolorze żółtym. Do białych przebarwień stosujemy korektor w odcieniu naszej skóry. Musi to być produkt kryjący i trwały, dlatego w takim wypadku świetnie sprawdzają się kamuflaże. Ze względu na konsystencję, nakładamy je lekko zwilżoną gąbeczką. Warto sięgnąć też po kosmetyki apteczne, stworzone w celu zniwelowania poważnych przebarwień, bielactwa, tatuaży czy blizn.


• Rozświetlający

Najbardziej uniwersalnym i lubianym przez panie jest rozświetlający korektor w pędzelku, o lekkiej konsystencji i szerokim zastosowaniu. Przede wszystkim pozwala on ukryć cienie i drobne niedoskonałości. Rozświetla okolice oczu i inne partie twarzy. Nakładamy go pędzelkiem pod oczy oraz na bruzdę nosowo-wargową, następnie wgniatamy palcami w skórę, nie rozcieramy.


Kamuflaż

Nowością na rynku kosmetycznym jest produkt zmniejszający widoczność zaczerwienień i popękanych naczynek. Ten kremowy puder mineralny w odcieniu żółtym doskonale stapia się ze skórą, wyrównując jednocześnie jej koloryt. Ma zarówno właściwości korektora, jak i pudru. Natychmiastowo neutralizuje widoczne zaczerwienienia, nie podrażniając przy tym nawet najdelikatniejszej skóry. Polecam szczególnie osobom o cerze bardzo wrażliwej i naczynkowej.

Perfekcyjnie wyglądająca skóra to efekt zdrowego stylu życia, właściwej pielęgnacji oraz idealnego makijażu. Zimą wykonanie takiego makijażu wymaga jednak znacznie więcej uwagi. Przydadzą się zarówno bazy pod podkład, korektory, rozświetlacze, jak i pudry maskujące zaczerwienienia. Produkty te sprawią, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki skóra stanie się gładka, niedoskonałości zostaną ukryte, a przebarwienia, „pajączki" i zaczerwienienia znikną pod delikatną warstwą profesjonalnych kosmetyków. Bo wbrew panującym opiniom - idealnego makijażu w zasadzie nie widać. Właściwie dobrany make-up sprawia, że cera wygląda zdrowo, naturalnie i promiennie.

Autor: Monika Lipińska

Komentarze