Zima jest dla dzieci

Śnieg i mróz są w takim samym stopniu niezbędne do prawidłowego rozwoju i zdrowia dziecka, jak zdrowa dieta i sen.

Na spacery najlepiej wybrać miejsca nasłonecznione i osłonięte od wiatru. Należy zrezygnować z zimowego spaceru z oseskiem, gdy temperatura spada poniżej -10 stopni Celsjusza. Natomiast dla 6-miesięcznych niemowląt i dzieci nie istnieje ścisła granica temperatur. Można wychodzić z nimi na spacery nieomal przy każdej pogodzie. Mroźne, suche powietrze w pogodny zimowy dzień jest zdecydowanie mniej przenikliwe niż to wilgotno-jesienne. Dzieci świetnie znoszą niskie temperatury, gdy są odpowiednio ubrane, gdy mają nóżki prawidłowo zabezpieczone przed zmarznięciem. Pamiętajmy zawsze o nasmarowaniu skóry twarzy kremem natłuszczającym (nie nawilżającym), chroniącym delikatną skórę dziecka.


Przygotuj malucha i wózek

Niechodzące dziecko najlepiej ubrać na cebulkę. Pamiętaj, żeby przed wyjściem na spacer koniecznie zmienić mu pieluchę. Potem wystarczy założyć mu body z długim rękawem, ciepły frotowy lub welurowy pajacyk, ciepłe skarpetki, kombinezon z wszytymi rękawicami - ze stopkami lub kombinezon-śpiworek, czapeczkę z delikatnym wiązaniem pod szyją (jeśli kombinezon ma ciepły kaptur - bawełnianą; jeżeli nie ma - polarową albo dwie - cieńszą bawełnianą i grubszą z anilany). Małemu niemowlakowi najwygodniej będzie w głębokim wózku. Chodzi o to, by było ułożone płasko, by było mu wygodnie i ciepło. Jeśli masz tylko spacerówkę, rozłóż ją do pozycji poziomej i ustaw na niej torbę do noszenia niemowląt ze sztywnym płaskim dnem.


Na spód głębokiego wózka połóż grubszy kocyk z anilany lub polaru. Przed wiatrem i śniegiem ochroni przykrycie od wózka i postawiona budka (albo osłona przeciwdeszczowa założona na spacerówkę). Nosidełka nadaje się dla dziecka powyżej drugiego miesiąca życia, które już dobrze trzyma główkę. Młodsze można nosić w chuście, ale raczej nie zimą. Jeśli koniecznie chcesz wziąć dziecko w chuście, załóż obszerną kurtkę i ukryj pod nią malca. Nie zapinaj się pod szyję, żeby mógł łyknąć świeżego powietrza.
W samochodzie


Na wycieczkę do lasu czy parku przyda się fotelik samochodowy, który można zamontować na stelażu wózka. Na co dzień niemowlęciu nie byłoby w nim zbyt wygodnie. Jeśli używasz fotelika na stelażu, wyłóż go ciepłym śpiworkiem (specjalne śpiworki z otworami na trzypunktowe pasy można kupić w sklepach z artykułami dla niemowląt). W samochodzie nie zapomnij odpiąć i zdjąć górnej części śpiwora, bo inaczej maluch się przegrzeje.


W samo południe


Przed wyjściem na spacer sprawdź, jaka jest temperatura na zewnątrz i dostosuj do niej sposób ubrania malucha. Pamiętaj, że małe dziecko lepiej radzi sobie z zimnem niż przegrzaniem - zbyt wysoka temperatura rozregulowuje dziecięcy system termoregulacji i grozi zaziębieniem. Sprawdzaj temperaturę karku malucha: zbyt ciepły oznacza, że dziecko się przegrzewa, zimny - że marznie. Zimą najlepszą porą do spacerów są godziny południowe (od 10.00 do 14.00), bo wtedy jest po prostu najcieplej i najbardziej słonecznie. Ale to nie znaczy, że nie można wyjść o innej porze (nawet późnym wieczorem). Jeśli maluch ma już w miarę regularny rytm dnia, wybierz czas, kiedy najdłużej i najspokojniej śpi. Jeśli wchodzisz do dobrze ogrzewanego miejsca, gdzie nie ma przeciągów, rozbierz malucha z czapki i kombinezonu. Gdybyś miała karmić w chłodnym miejscu, wystarczy, że wyjmiesz go ze śpiwora, rozepniesz kombinezon i rozwiążesz czapkę (pamiętaj, że ssanie to duży wysiłek, zadbaj więc, żeby się maluch nie spocił). Na szczęście większość niemowląt ukołysanych rytmicznym bujaniem wózka na świeżym powietrzu smacznie śpi.


Jedzenie hartuje

Zimą system odpornościowy zarówno dziecka, jak i mamy musi działać na najwyższych obrotach. Właśnie wtedy potrzebuje solidnego wsparcia - dobrej diety, która uzupełni hartowanie na świeżym powietrzu. Jeśli mama karmi, powinna zadbać, by w jej jadłospisie nie zabrakło potraw bogatych w witaminy i mikroelementy. Nie trzeba przechodzić na zimowy tryb jedzenia i fundować sobie tłuste obiady i kraszone śniadania. Za to warto zastosować się do rad dietetyków i zadbać, by w diecie znalazło się przynajmniej pięć porcji warzyw i owoców dziennie. Możesz ich dostarczać w formie surówek - szczególnie tych z bogatej w witaminę C kapusty kiszonej. Równie dobre będą warzywa gotowane na parze. Zacznij pić soki. Ale nie te kartonikowe, tylko własnej, domowej produkcji - wyciskane. Takie „napoje energetyczne" dodadzą zdrowia tobie i twojemu maluchowi.


Jeśli twoje dziecko może już jeść wszystkie potrawy, bądź konsekwentna i zasady zdrowego żywienia stosuj także wobec niego. Pamiętaj, że dla kilkuletniego malca śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia. Szczególnie wtedy, gdy z ciepłego domu zamierzasz wyjść z nim na mroźny spacer. Nie dawaj mu bułki z masłem i oranżady. Najlepsze są płatki owsiane, kukurydziane lub takie, które dziecko lubi najbardziej, zalane ciepłym mlekiem (jeśli nasz maluch nie lubi mleka, niech zje płatki z jogurtem). Do tego kanapka (chleb razowy z masłem, serem lub wędliną), owoc, ciepła herbata, kakao lub kawa zbożowa. Jedzenie powinno być rozgrzewające.

W ciągu dnia, gdy dziecko przebywa w domu, możesz dalej wzmacniać jego system odpornościowy - podając mu warzywa i owoce. Wiele dzieci nie lubi chrupać marchewek lub jabłek. W tym przypadku idealne są soki owocowe, warzywne lub mieszane. Pamiętaj jednak, że niektóre owoce to ukryta bomba kaloryczna i niekoniecznie trzeba je codziennie podawać rodzinie - takie są banany.


Sok wzmacniający odporność
Dla dziecka
Marchewka w dobrym towarzystwie
Składniki (2-4 osoby): 1 kg marchwi, 1 cytryna, 1-2 łyżeczki cukru trzcinowego
Przygotowanie: Marchewkę obierz i potnij na części. Wyciśnij z niej sok. Przekrój cytrynę na pół i wyciśnij jej sok do marchwi. Dodaj cukier i dobrze wymieszaj. Podaj dziecku.
Uwaga: Zamiast soku z cytryny można dodać do marchewki sok z selera lub jabłka.

Dla mamy
Barszczyk na zimno
Składniki (2-4 osób): 1 kg buraczków, 2 słodkowinne jabłka, mała pietruszka.

Przygotowanie: Buraczki, pietruszkę i jabłka obierz. Z warzyw i owoców wyciśnij sok. Przelej do szklanek, możesz dosolić do smaku.

Autor: Krystyna Romanowska

Komentarze