Zgubna słodycz oranżady

Słodkie napoje sprawiają, że nasze kubki smakowe stają się mniej wrażliwe, a jednocześnie zwiększa się nasz apetyt na coraz słodsze przekąski.

Nawet w przypadku osób, które nie mają problemów z nadwagą, picie dwóch słodzonych napojów dziennie przez miesiąc wystarczy, by nie tylko zmniejszyła się wrażliwość kubków smakowych na słodki smak, ale także wzrosła potrzeba częstszego sięgania po słodkie co nieco.

Takie wnioski płyną z badań naukowców z brytyjskich uniwersytetów w Bangor i Bristolu, którzy badali percepcję smaku słodkiego i słonego wśród osób otyłych i szczupłych. Podczas początkowych eksperymentów badacze zauważyli, że w porównaniu z osobami szczupłymi, osoby mające nadwagę uważały serwowane napoje za mniej słodkie.

By sprawdzić, czy winna temu może być konsumpcja produktów o wysokiej zawartości cukru, naukowcy zaprosili do drugiego eksperymentu grupę osób, których waga mieściła się w normie i które na co dzień nie piły słodzonych napojów. Okazało się, że już po czterech tygodniach regularnej konsumpcji także w tej grupie zmieniła się percepcja smaku.

"Ma to istotne implikacje dla zdrowia publicznego. Obserwacje te pokazują, jak niewiele potrzeba, by w znaczący sposób zmieniło się nasze odczuwanie smaku" - powiedział autor badań dr Hans-Peter Kubis. Zauważył przy tym, że gdy spożywanie słodkiego produktu nie sprawia nam wystarczająco dużo przyjemności, zaczynamy szukać czegoś jeszcze słodszego, przez co powstaje błędne koło, które w rezultacie może doprowadzić do nadwagi lub otyłości.

Autor: Świat Zdrowia, PAP

Komentarze