Zgryz ze zgryzem

Najpiękniejsze, białe zęby nie będą wyglądać dobrze, jeśli będą nierówno osadzone, jeśli ich właściciel lub właścicielka będą mieli wadę zgryzu. Nie zawsze można zapobiec jej powstaniu, na szczęście można ją wyleczyć.

W łonie i od smoczka

Wady zgryzu powstają z różnych powodów. Czasem winna jest genetyka, czasem problemy rodzą się w ciąży, na przykład z powodu nieprawidłowego ułożenia płodu w łonie matki. Potem sami „pomagamy” w ich tworzeniu. Pozwalamy swemu dziecku, by godzinami ssało palce, dajemy smoczki o niewłaściwym kształcie, nie karmimy dzieci piersią, ale z butelki i to przez zbyt długi czas, zdecydowanie dłużej niż jest to zalecane (na łyżeczkę i kubeczek powinno się „przestawiać” dziecko tuż po ukończeniu 1 roku życia). Powodem powstania wadliwego zgryzu może być także oddychanie buzią w wyniku alergii czy infekcji górnych dróg oddechowych, próchnica zębów czy przedwczesne wypadanie zębów mlecznych.


Profilaktycznie do ortodonty

Sygnałów istniejących lub nadchodzących problemów ze zgryzem może więc być wiele. Ważne, by szybko wychwycili je rodzice lub lekarz pediatra opiekujący się dzieckiem. A jeśli nawet nie ma takich sygnałów przyda się profilaktyczna wizyta u ortodonty w okolicach 6 roku życia dziecka. Fachowiec dostrzec może bowiem zmiany niewidoczne dla laików. I - w zależności od swoich spostrzeżeń – obejmie dziecko kontrolą i zaleci następną wizytę, na przykład już po wybiciu się wszystkich zębów przednich lub od razu wdroży niezbędne leczenie.


Gdy potrzebny aparat

W przypadku małych dzieci leczenie wad zgryzu to przede wszystkim zalecenie noszenia ruchomego aparatu ortodontycznego. Leczenie to trwa zwykle minimum 1,5 – 2 lata i oznacza konieczność noszenia aparatu przez więcej niż połowę doby, czyli w czasie nocnego wypoczynku plus jeszcze kilka godzin. Nie podoba się to dzieciom, ale tu potrzebna jest konsekwencja rodziców – niesystematyczne zakładanie aparatu lub przez zbyt krótki czas, nie przyniesie spodziewanych efektów, leczenie będzie się więc przeciągało, dodatkowo zniechęcając do noszenia aparatu.


Co ma zgryz do żołądka?

Dzięki aparatowi możliwe jest wyleczenie wady zgryzu lub zapobieżenie jej wystąpieniu. Często jednak na tym leczenie ortodontyczne się nie kończy, w kolejnych latach specjalista pracuje jeszcze nad wyrównaniem proporcji szczęk i wyprostowaniem zębów, do czego potrzebny jest w wielu wypadkach aparat stały.

Ktoś mógłby więc zapytać: Po co to całe zamieszanie? Czy z wadą zgryzu, krzywymi zębami naprawdę nie da się żyć? Tymczasem wady zgryzu, choć nie mamy tego świadomości, mogą być przyczyną różnych nieprawidłowości w naszym organizmie. Niewłaściwie ustawione zęby narażone są przede wszystkim na nadmierne ścieranie w czasie jedzenia, co dodatkowo pogłębia wadę. Utrudnione jest przy tym właściwe rozdrabnianie pokarmu, co zwykle oznacza, że połykamy zbyt duże jego kęsy, zaburzając procesy zachodzące w przewodzie pokarmowym. Źle ustawione zęby narażone są też w większym stopniu na próchnicę i choroby przyzębia, bo często utrudniona jest ich higiena.

Autor: Małgorzata Januchowska

Komentarze