Zębowa sprawa

Ząbkowanie, choć to naturalny etap rozwoju każdego dziecka, bywa nieprzyjemnym doświadczeniem tak dla malucha, jak i dla jego rodziców. Co radzić młodym mamom, aby tak ich dzieci, jak i one same bezboleśnie przeszły ten trudny okres?

Pojawienie się wszystkich 20 mlecznych zębów trwa kilkanaście miesięcy. Na ogół proces ten rozpoczyna się około 6 miesiąca życia dziecka, a kończy około 2 roku.


Zaczyna się…

Pierwszym i zazwyczaj najbardziej widocznym sygnałem nadejścia ząbkowania są próby dziecka, aby wszystko, co znajdzie, włożyć do buzi. Zwykle na początku są to palce i piąstki, potem zaczyna się gryzienie zabawek i czasami przytulonych do buzi dziecka policzków rodziców. Gdy zaalarmowani tymi zachowaniami przyjrzymy się dziecku, zobaczymy szereg zmian fizjologicznych, charakterystycznych dla okresu ząbkowania. Będą to rozpulchnione i wyraźnie zaczerwienione dziąsła, obfite ślinienie się podrażniające skórę, sprzyjające pojawieniu się drobnych, czerwonych krostek wokół ust i na brodzie, a także zaczerwienienie policzków (choć dosyć często tylko jednego – po stronie dziąsła, z którego wyrzyna się ząbek). Mogą pojawić się też objawy rzadziej kojarzone z ząbkowaniem: podrażnienie skóry na pupie i luźne stolce. Czasami dziecko nie chce jeść.

Wyrzynaniu się ząbków towarzyszy często zły humor. Malec marudzi i płacze, prawie niemożliwe jest utulenie go. Mamy skarżą się na niespokojny sen dziecka, często przerywany płaczem powodującym wielokrotne przebudzenia. Pojawia się stan podgorączkowy lub niewysoka, krótko trwająca gorączka (poniżej 38°C). Jeśli temperatura jest wyższa i utrzymuje się dłużej (np. ponad dwa dni), trzeba natychmiast udać się do lekarza, ponieważ objawy ząbkowania czasem „przysłaniają” poważną chorobę. Niestety, wielu rodziców lekceważy występującą w tym okresie gorączkę, sądząc, że to efekt wyrzynania się zębów.


Zagrożenia

Mamy na ogół nie zdają sobie sprawy z tego, jakie zagrożenie niesie ich dziecku ząbkowanie. Sądzą, że jest to tylko ból w buzi i ewentualnie lekka gorączka. Tymczasem okazuje się, że ząbkowaniu mogą towarzyszyć również inne, poważne dolegliwości. Mogą to być: spadek odporności organizmu, miejscowe stany zapalane i nadkażenia błon śluzowych związane z rozpulchnieniem dziąseł, rumień pieluchowy spowodowany nadkażeniem grzybiczym skóry oraz luźne stolce i biegunki. Najczęściej eliminuje się je za pomocą leków.


Gdy boli

Doświadczone mamy wiedzą, że dla ukojenia bólu związanego z ząbkowaniem dobrze jest podać dziecku schłodzonego gryzaka, czyli zabawkę specjalnie do tego celu stworzoną, wykonaną z odpowiednich materiałów i o właściwej fakturze. Pomocne mogą być także: żele i maści do smarowania dziąseł o właściwościach przeciwbólowych i przeciwzapalnych, ziołowe herbatki o działaniu kojącym, które podaje się dziecku przed snem oraz środki przeciwbólowe, których stosowanie powinno być ograniczone do minimum. Długotrwałe podawanie leków może powodować różne skutki uboczne, np. biegunki czy bóle brzucha, dlatego jeśli po trzech dniach stosowania jakiegokolwiek leku dolegliwości nie ustępują, należy zgłosić się z dzieckiem do lekarza.

Ząbki dziecka wyrzynają się w następującej kolejności:

• w pierwszym roku życia dziecka
o jedynki (najpierw dolne, a następnie górne)
o dwójki (najpierw górne, a następnie dolne)

• po ukończeniu pierwszego roku życia
o czwórki (najpierw górne, a następnie dolne)
o trójki (dolne wyprzedzają górne)

• około drugich urodzin
o piątki (dolne wyprzedzają górne)

Często jednak 3-4 ząbki wyrzynają się w tym samym czasie, co powoduje nasilenie dolegliwości okresu ząbkowania.

Autor: Iwonna Widzyńska-Gołacka

Komentarze