Ze szkłami na słońce

Wydawałoby się, że nie ma nic banalniejszego niż wybranie okularów przeciwsłonecznych. Nic bardziej mylnego.

Okulary przeciwsłoneczne zawdzięczamy Jamesowi Escottowi, który wynalazł je w połowie XVIII wieku. Okulary te, zamiast soczewek korekcyjnych, miały przyciemnione szkło. Dzisiaj okulary stały się nieodzownym elementem naszego życia. Wiadomo, że nie da się przeżyć lata bez dobrych okularów słonecznych. Dobrych, czyli nie takich kupowanych na przydomowym bazarku. Promieniowanie UV jest ogromnym zagrożeniem dla naszych oczu. Silne promienie mogą spowodować nawet uszkodzenie spojówki czy rogówki oka. Dlatego latem należy szczególnie pamiętać o zabezpieczeniu oczu przed nadmiernym promieniowaniem. Uwaga: jeżeli nie tego nie zrobimy, po latach możemy doświadczyć nieprzyjemnych schorzeń w postaci katarakty czy nawet ślepoty.


To nie dodatek do stroju

Można łatwo ulec pokusie i wybierając okulary kierować się tylko i wyłącznie kształtem oprawek i kolorem szkieł. To prawda, oprawki są ważne, ale nie najważniejsze. To nie tylko modny dodatek do stroju. Aby były funkcjonalne, muszą spełniać kilka warunków. Na pewno nie powinno się ich kupować „okazyjnie" na ulicy. Bo choć modnie wyglądają, często nie mają żadnych walorów zabezpieczających. Przeciwnie! Plastik czy tworzywo, z którego są wykonane, nie dość, że nie posiada filtrów, to dowiedziono, iż niektóre z substancji w nim zawarte, są szkodliwe dla zdrowia, a przede wszystkim oka. Mogą powodować podrażnienia. Tymczasem szkła prawidłowo dobranych okularów mają chronić nie tylko przed odruchowym mrużeniem oczu. Muszą być barierą dla promieniowania.


Najlepsze okulary powinny chronić przed ok. 99 proc. promieni UV. Ciemniejsze szkła wcale nie oznaczają lepszej ochrony. Przeciwnie, mogą powodować rozszerzanie źrenic, a to z kolei wpływa na większą absorpcję światła. Zwróćmy zatem uwagę na przeznaczenie okularów. W normalnych warunkach wystarczające jest przyciemnienie 25 proc. Na plażę należy wybrać szkła o 50 proc. przyciemnieniu. Okulary, z większym niż 50 proc. przyciemnieniem, można używać tylko po konsultacji z lekarzem. Do jazdy samochodem, wędkowania czy żeglowania, zastanówmy się nad wyborem szkieł polaryzujących lub wyostrzających obrazy.


Okulary do zadań specjalnych

Filtry na okularach dla kierowców powinny mieć odpowiednie atesty, gwarantujące m.in. prawidłowe rozpoznawanie barw. Takie okulary kupujemy bezwzględnie w sklepie optycznym. Warto wyposażyć je w powłokę antyrefleksyjną - ogranicza ona „zakłócenia" od dochodzących z tyłu promieni świetlnych i podwyższa kontrast widzenia. Przydatny jest też filtr polaryzacyjny, który wygasza odbicie światła od jezdni, lakieru itp., poprawiając widzenie i zmniejszając zmęczenie oczu. Należy pamiętać, że okularów z tym filtrem nie można używać w autach z pionową szybą przednią (busach, ciężarówkach). Okulary przeciwsłoneczne dla kierowcy nie mogą ograniczać pola widzenia. Efektowne oprawki o szerokich zausznikach znacznie zmniejszają widzenie, a to może spowodować, że kierowca nie zdoła zauważyć w porę samochodu poruszającego się po sąsiednim pasie ruchu czy nadjeżdżającego z boku. Koloru szkieł nie dobieramy do barwy samochodu czy biżuterii.


Osoby krótkowzroczne powinny wybierać czerwonawo-brązowe. Dalekowidzom zaleca się zaś wybór filtrów pochłaniających fale krótsze, czyli szarozielonych. Kierowcy nie powinni też korzystać z popularnych szkieł fotochromowych. Za szybą samochodu nie spełniają one właściwie swojej roli, a ponadto zbyt wolno reagują na zmiany oświetlenia, by bezpiecznie korzystać z nich w ruchu drogowym.

Okulary przeciwsłoneczne z filtrem polaryzacyjnym znakomicie nadają się także dla żeglarzy czy wędkarzy (ze względu na likwidację odbić światła od tafli wody), rowerzystów, miłośników golfa i innych sportów uprawianych na świeżym powietrzu. Jeżeli zaś potrzebne są nam okulary do uprawiania sportów bardziej ekstremalnych, musimy pamiętać, aby wyposażone były one w zauszniki odpowiedniej długości, tak, by nie spadały z twarzy. Należy także wiedzieć, że ze względów bezpieczeństwa do celów sportowych wskazane jest stosowanie okularów wyposażonych w filtry z tworzyw sztucznych. Zabezpieczają one nie tylko przed promieniami, ale także zagrożeniami mechanicznymi, np. żwirem, kamykami itp.


Podrażnione oczy

Źle dobrane okulary przeciwsłoneczne mogą sprzyjać podrażnieniu oczu, a w tej chwili już ponad połowa Polaków ma problemy z narządem wzroku. Najczęstszymi objawami podrażnienia jest zaczerwienienie, pieczenie, zmęczenie, spadek ostrości widzenia, uczucie suchości, światłowstręt czy ból oczu. Bardzo ważną rolę w rozwoju podrażnień oczu odgrywają zmiany w składzie i strukturze tzw. filmu łzowego, czyli substancji pokrywającej oko. Ponieważ mniej mrugamy, np. podczas pracy za komputerem, jazdy samochodem czy czytania książek, powierzchnia naszej gałki ocznej ulega przesuszeniu. Wysychanie filmu łzowego może prowadzić do wystąpienia zespołu suchego oka i związanych z nim problemów - pogorszenia widzenia, uszkodzenia i owrzodzenia rogówki, większej podatności na infekcje, problemy z wykonywaniem wielu czynności.


Dieta dla oczu

Okularu przeciwsłoneczne to jedno, ale skuteczna ochrona oczu wymaga większego wysiłku. Dobrze jest uzupełnić menu o składniki, które mają korzystny wpływ na nasz wzrok, jak również sięgać po preparaty chroniące oczy. Szczególnie ważne jest, aby dieta zawierała antyoksydanty, zwłaszcza witaminy: A, E i C oraz antocyjany i luteinę, które neutralizują działanie wolnych rodników. Witamina A jest o tyle ważnym elementem diety, że jej niedobór w skrajnych przypadkach może skutkować tzw. kurzą ślepotą. Jeśli pacjent skarży się na suchość skóry oraz szczypanie i swędzenie oczu, to znak, że brakuje mu witaminy A, którą może znaleźć w podrobach, żółtkach jaj i maśle. Sama witamina A nie ma, co prawda, istotnych właściwości antyoksydacyjnych, ale jako prowitamina A (karotenoidy) jest substratem do syntezy retinolu, który jest niezbędny w procesie widzenia. Warto więc szukać karotenoidów w postaci fitoenu, likopenu, b-karotenu, a także luteiny i zeaksantyny w odpowiednio wysokich dawkach. Likopen można znaleźć w pomidorach, a b-karoten w marchwi.


Z kolei luteina i zeaksantyna stanowią naturalny filtr chroniący siatkówkę oka, a przede wszystkim plamkę żółtą, dlatego ich przyjmowanie pomaga w zapobieganiu występowaniu zwyrodnienia plamki żółtej związanego z wiekiem. Ich działanie polega zarówno na neutralizacji wolnych rodników, jak również absorbowanie szkodliwego promieniowania, dzięki czemu zapewniają skuteczną ochronę plamki żółtej. Najbogatsze w luteinę są warzywa, takie jak: szpinak, seler naciowy, kapusta włoska, groszek zielony, brokuły. Zarówno zeaksantyna jak i luteina nie są syntetyzowane przez nasz organizm, dlatego istnieje konieczność ich suplementacji szczególnie w profilaktyce zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem (AMD).


Zdaniem eksperta

Dr n. med. Anna Ambroziak, Katedra i Klinika Okulistyki II Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Trzeba pamiętać, że okulary powinny mieć filtr przeciwsłoneczny, a nie tylko być przyciemniane, bo to wcale nie oznacza lepszej ochrony oczu. Wręcz przeciwnie. Kiedy nie mamy okularów, w reakcji na ostre światło mrużymy oczy, a źrenice zwężają się, a więc mniej promieni UV wpada do oka. Ciemne szkła okularów ograniczają dopływ światła do oczu - źrenice się rozszerzają i wyłapują jeszcze więcej promieniowania ultrafioletowego. Dlatego okulary przeciwsłoneczne zawsze powinniśmy kupować w sklepach optycznych. Muszą mieć dobre filtry UV i odpowiedni certyfikat.

Autor: Krystyna Romanowska

Komentarze