Zdrowe 9 miesięcy, czyli o odporności u kobiet ciężarnych

Ciąża to okres szczególniej dbałości o zdrowie swoje i dziecka. Wszelkie infekcje w tym czasie po pierwsze mogą być potencjalne groźne dla rozwijającego się człowieka, po drugie są znacznie bardziej uciążliwe dla matki, która ma ograniczony zestaw leków. Jak więc unikać zakażeń w tym wyjątkowym czasie?

Co z tą odpornością?


Układ immunologiczny to nasz sprzymierzeniec i przyjaciel. Są jednak takie sytuacje, kiedy jego nadmierna aktywność mogłaby bardziej szkodzić niż pomagać. Jego działanie jest bowiem proste. Odróżnia to co „swoje” – komórki własnego organizmu od „obcych”, czyli całej reszty.

Dziecko w łonie kobiety to całkowicie inny organizm. Choć ma połowę genów matki, znacznie się od niej różni. Dlatego, gdyby w ciąży układ odpornościowy działał na pełnych obrotach, byłoby to zagrożenie dla kształtującego się nowego człowieka.

Spadek odporności w ciąży jest więc czystą fizjologią. Kobieta staje się bardziej wrażliwa szczególnie na infekcje skóry, waginalne i dróg moczowych. Nie znaczy to jednak, że musi częściej chorować.


Dieta dla dwojga

Wszystkie wiemy, że w ciąży należy się zdrowo odżywiać. Wiele kobiet przyjmuje preparaty witaminowe, kwasy omega czy tym podobne suplementy. Nie ma jednak dowodów na to, aby takie działania przynosiły skutki. Jedyne substancje, które przyjmować na pewno warto to kwas foliowy (zmniejsza ryzyko wad cewy nerwowej) i żelazo - w przypadku anemii lub zagrożenia anemią. Nie oszukujmy się. Nie ma magicznej pigułki, która zastąpiłaby zdrową dietę. Preparaty witaminowe nie mają także udowodnionej skuteczności w podnoszeniu odporności ciężarnych.

To, co jemy może nam natomiast bardzo pomóc. Wystarczy zdrowo się odżywiać - z jedną, małą korektą. Zamiast pięciu porcji owoców i warzyw dziennie, należy jeść ich aż siedem! Chrup więc marchewki, pałaszuj jabłka i winogrona.


Czyste ręce i spółka

Na co dzień zwracamy uwagę na higienę, ale w ciąży trzeba o to zadbać jeszcze bardziej. W pierwszym trymestrze należy unikać miejsc zatłoczonych i zgromadzeń (np. koncertów), bo to siedlisko wirusów groźnych dla ciężarnej i płodu.

Myj ręce przed każdym posiłkiem (nawet lodami w parku) i po podaniu ich innej osobie. Choćby specjalnymi nawilżanymi chusteczkami.

Na kilka miesięcy zrezygnuj z witania za pomocą buziaków i przytulania.

Do pracy w ogrodzie i kontaktu z płynami i substancjami organicznymi (na przykład surowym mięsem) załóż rękawiczki. Jeśli masz kota czy psa, lepiej abyś nie miała styczności z jego odchodami, a po zabawie z nim myła ręce.

Te rady mogą Ci się wydawać lekką przesadą, ale większość infekcji bierze się właśnie z nieprzestrzegania tego typu zasad.


Herbatka z żurawiny

Żurawina doskonale chroni przed infekcją dróg moczowych. Dlatego warto zacząć dzień od żurawinowej herbaty. Jako że wirusy rozwijają się lepiej, kiedy dojdzie do wychłodzenia, stringi proponuję zamienić na ciepłą, pełniejszą bieliznę.

Jeśli mimo to, pojawią się objawy zakażenia dolnych partii układu wydalniczego (częste parcie na mocz, oddawanie jego małych ilości, ból i pieczenie), należy zgłosić się do lekarza prowadzącego ciążę. To ważne także dla Twojego dziecka. Ponieważ infekcje przebiegają czasem bezobjawowo, powinnaś co jakiś czas wykonywać badanie ogólne moczu. Lekarz poinstruuje Cię jak pobierać mocz. Pamiętaj, że najlepiej dostarczyć go laboratorium w ciągu godzinny od oddania. Zwłoka fałszuje wynik badania.

Pomocne jest picie dużej ilości płynów. Staraj się też nie powstrzymywać z oddawaniem moczu. Dzięki temu drogi wydalnicze w naturalny sposób się wypłukują.


Kobieta intymna

Warto zaopatrzyć się w płyn do higieny intymnej o łagodnych właściwościach bakteriobójczych. Podmywaj się zawsze w kierunku odbytu. Jeśli pojawią się upławy, zgłoś to lekarzowi.


I najważniejsze

Stres i zmęczenie bardzo osłabiają siły obronne naszego organizmu. Traktuj unikanie ich jako swoje najważniejsze zadanie. Dużo spaceruj, odpoczywaj i rób wszystko to, co sprawia Ci przyjemność. Jeśli pracujesz, pamiętaj, że masz możliwość wzięcia kilku dni zwolnienia lekarskiego tylko po to, aby odpocząć. Bądź dla siebie łagodna i rozpieszczaj się. Oczywiście, dla dobra dziecka.

Autor: Marta Mozol-Jursza

Komentarze