Zdalna medycyna

Dzięki temu wynalazkowi pacjent nie będzie musiał pamiętać o przyjmowaniu kolejnych dawek leku. Chodzi o chip, który uwalnia do organizmu medykamenty. 

Naukowcy wszczepili pod skórę obiekt wielkości paznokcia ośmiu cierpiącym na osteoporozę Dunkom, w wieku od 65 do 70 lat. Zabieg trwał 30 minut, a panie nosiły chipy przez rok. Zgodnie przyznały, że urządzenie było niezwykle wygodne i praktycznie zapomniały o jego istnieniu. Chip podzielony jest na mikromagazyny, w każdym z nich znajduje się inna lecznicza substancja. Mikromagazyny zamykają wykonane z platyny i tytanu membrany. Lekarz lub pacjent mogą wysłać sygnał radiowy. Sprawia on, że znajdujący się w chipie generator prądu śle impuls elektryczny do membrany, która topi się i uwalnia do organizmu dany lek.

 

Chip można zaprogramować w ten sposób, że o określonej porze sam wysyła impuls do magazynu z lekiem. Naukowcy prowadzą obecnie prace nad urządzeniem, które mogłoby mieścić aż 400 dawek medykamentu. Oznacza to, że leki stopniowo uwalniane do organizmu starczyłyby pacjentowi nawet na kilka lat. Jak twierdzą badacze, to krok milowy w rozwoju telemedycyny.

Naukowcy wszczepili pod skórę obiekt wielkości paznokcia ośmiu cierpiącym na osteoporozę Dunkom, w wieku od 65 do 70 lat. Zabieg trwał 30 minut, a panie nosiły chipy przez rok. Zgodnie przyznały, że urządzenie było niezwykle wygodne i praktycznie zapomniały o jego istnieniu. Chip podzielony jest na mikromagazyny, w każdym z nich znajduje się inna lecznicza substancja. Mikromagazyny zamykają wykonane z platyny i tytanu membrany. Lekarz lub pacjent mogą wysłać sygnał radiowy. Sprawia on, że znajdujący się w chipie generator prądu śle impuls elektryczny do membrany, która topi się i uwalnia do organizmu dany lek.

 

Chip można zaprogramować w ten sposób, że o określonej porze sam wysyła impuls do magazynu z lekiem. Naukowcy prowadzą obecnie prace nad urządzeniem, które mogłoby mieścić aż 400 dawek medykamentu. Oznacza to, że leki stopniowo uwalniane do organizmu starczyłyby pacjentowi nawet na kilka lat. Jak twierdzą badacze, to krok milowy w rozwoju telemedycyny.

Autor: Świat Zdrowia

Komentarze