Zawał ma płeć

Kobiece zawały przebiegają inaczej niż u mężczyzn. Nie dają tak jednoznacznych objawów, stanowią więc duże zagrożenie dla ich zdrowia i życia.

Kiedy mówimy zawał, myślimy o otyłym, starszym niż czterdziestolatek mężczyźnie, nerwowym, często mocno zapracowanym. W ostatnich latach stereotyp ten już nie obowiązuje. Zawały serca przechodzą znacznie częściej niż kiedyś także młodzi mężczyźni i kobiety. Co gorsza, kobiety często umierają nawet przy pierwszym zawale. Dlaczego tak się dzieje?


Objawy „żeńskiego” zawału

Kobiece zawały nie dają tak charakterystycznych i jednoznacznych objawów, jak to jest w przypadku mężczyzn. Przede wszystkim kobiety nie muszą odczuwać w czasie zawału typowego dla płci brzydkiej bólu z lewej strony klatki piersiowej, promieniującego do lewego ramienia, barku czy nawet lewej strony szczęki. Kobiecy zawał przebiega, najczęściej, bez tak wyrazistego bólu.

Zamiast tego panie odczuwają pieczenie bądź ucisk w tzw. dołku. Mają trudności z oddychaniem, czasem nudności. Ból w klatce piersiowej, jeśli w ogóle występuje, jest mniej nasilony, umiejscowiony pod którąś z łopatek lub pod lewym łukiem żebrowym. Typowe dla damskiego zawału są natomiast bóle mięśniowe, poczucie ogólnego osłabienia, zmęczenia, wręcz wyczerpania, co nawet lekarze diagnozują czasami jako… grypę, w ogóle nie szukając przyczyny złego samopoczucia po stronie układu krążenia.

Same kobiety również nie podejrzewają nawet, że odczuwany przez nie dyskomfort to nie przeziębienie, przemęczenie czy jakiś inny drobiazg. Zwłaszcza, że zawał może być pierwszym objawem choroby niedokrwiennej serca u osoby, uchodzącej za całkiem zdrową.

I właśnie poprzez ten splot nietypowych objawów i brak świadomości, że zawały to także problem kobiet, dla wielu z nas pierwszy zawał jest, niestety, ostatnim.


Do lasu marsz

Przed zawałem można się jednak uchronić. Przede wszystkim zadbaj o swoje zdrowie, zanim zaczniesz mieć kłopoty z sercem:

Zacznij się ruszać, choć na spacery, wybieraj się na przejażdżki rowerowe, zapisz się na jakieś ćwiczenia odpowiednie dla Twego wieku i kondycji. Nie szarżuj jednak, bo wcale sobie nie pomożesz.

Po drugie – zmień dietę, ograniczając ilość spożywanych tłuszczy zwierzęcych, wzbogać ją natomiast o orzechy (uwaga jednak na uczulenia), ciemnozielone warzywa i ziarna zbóż.

Uważaj na cukier, bo u kobiet z cukrzycą ryzyko zawału jest dwukrotnie, a nawet trzykrotnie wyższe niż u ich zdrowych koleżanek. Kontroluj wagę, bo nadwaga i otyłość również sprzyjają chorobom układu krążenia. A kobiety łatwo tyją…

Kontroluj cholesterol, a jeśli trzeba obniżaj, aż osiągniesz odpowiedni jego poziom.

Ureguluj też ciśnienie. Choć to niełatwe i masz wiele wymówek, by tego nie robić – koniecznie rzuć palenie, to dobrze zrobi nie tylko Twojemu sercu.


112 lub 999

A jeśli już poczujesz się dziwnie słabo i będziesz miała opisane objawy – nie zastanawiaj się godzinami, nie staraj się przeczekać, tylko dzwoń na pogotowie. Nie do kogoś z rodziny, nie do przychodni rejonowej, ale od razu na pogotowie, bo to ono zawiezie Cię do szpitala, a tylko tam uzyskasz w przypadku zawału, odpowiednią pomoc. I nie bój się, że się zbłaźnisz, wzywając pogotowie bez powodu. W sprawie serca lepiej dmuchać na zimne.

Autor: Małgorzata Januchowska

Komentarze