Zapalenie stercza

Prostata wciąż elektryzuje panów, zwłaszcza tych po czterdziestym, pięćdziesiątym roku życia. Każdy z nich słyszał o jej przeroście, o chorobach nowotworowych, gdy jednak poczuje ból, stara się o nim jak najdłużej nie myśleć.

Panowie ukrywają więc problem popadając w coraz gorszy nastrój. Wielu żyje w przeświadczeniu, że to z pewnością nieuleczalna choroba. W rzeczywistości może to być zapalenie stercza.


Mały, ale ważny

Gruczoł krokowy, zwany także sterczem, a popularnie prostatą, to dla panów bardzo ważny narząd, odgrywający istotną rolę w układzie płciowym . Umiejscowiony w miednicy mniejszej, pod pęcherzem, jest gruczołem wydzielania wewnętrznego, zaliczanym do męskich narządów płciowych. Panowie myślą o nim w wieku średnim lub starszym, gdy może być miejscem rozwoju procesów chorobowych. Jego rolę, choć nieświadomie, odczuwają już jednak znacznie wcześniej. To w sterczu testosteron jest przekształcany w związki chemiczne szalenie ważne dla utrzymania męskich cech płciowych. Gdyby więc gruczoł ten nie rozwinął się prawidłowo, u chłopca w wieku dojrzewania zaczęłyby zanikać jego męskie cechy płciowe. Efekt byłby więc taki, jak w przypadku kastracji.

Gruczoł krokowy ma jeszcze inne ważne zadanie – tu powstaje wydzielina, która stanowi od 1/3 do 1/4 objętości nasienia, co zapewnia prawidłową żywotność plemników. W sterczu po raz pierwszy wykryto prostaglandyny (stąd taka nazwa), związki odpowiedzialne za utrzymanie erekcji, produkowane – jak się później okazało – również w innych narządach.

– A zatem gruczoł krokowy to mały narząd, ale bardzo ważny z punktu wiedzenia zdrowia i jakości życia mężczyzn, ważny dla utrzymania męskich cech płciowych i prokreacji – mówi prof. zw. dr hab. med. Zbigniew Wolski, kierownik Katedry i Kliniki Urologii Ogólnej, Onkologicznej i Dziecięcej Collegium Medicum w Bydgoszczy.


Nie zawsze nowotwór

Zdrowy gruczoł krokowy ma 25-30 cm3 objętości. Zmieniony zapalnie, nawet jeśli nie doszło do jego przerostu, daje uciążliwe, bolesne objawy. – Panowie mówiąc o prostacie, myślą zwykle o chorobach nowotworowych, a to błąd – podkreśla prof. Zbigniew Wolski. – Gruczoł ten dotykają bowiem różne schorzenia.

Możemy wyróżnić trzy zasadnicze grupy chorób stercza. Są to, po pierwsze, zapalenia, po drugie, rozrost i łagodny przerost stercza, a dopiero trzecia grupa schorzeń ma charakter nowotworowy. Zapalenia stercza mogą przydarzyć się panom w każdym wieku, choć częściej dzieje się tak w wieku średnim i później. Do zapalenia tego gruczołu może dojść na tle bakteryjnym lub niebakteryjnym. Pierwsze z nich jest znacznie bardziej niebezpieczne, zwłaszcza jeśli jego przebieg jest ostry – takie zapalenie może być przyczyną ostrego stanu septycznego, urospesy, a ten z kolei zagrażać może nawet życiu chorego. Przewlekła postać zapalenia bakteryjnego nie stanowi już takiego zagrożenia, ale i ono potrafi napsuć krwi choremu, ma bowiem to do siebie, że nawraca, znacznie obniżając jakość życia.


Ból nie do wytrzymania

– Jest cały zespół objawów towarzyszących stanom zapalnym stercza – wyjaśnia prof. Zbigniew Wolski. – Część z nich związana jest bezpośrednio z oddawaniem moczu. To pieczenie i szczypanie w czasie oddawania moczu, uczucie nagłego parcia na pęcherz czy też ropny wyciek. Pacjentom najwięcej problemów przysparza jednak ból w obrębie miednicy mniejszej, któremu towarzyszy również ból krocza, jąder, odbytu, cewki moczowej. Jest to więc cały zespół bólowy, uciążliwy, nieprzyjemny, męczący, mogący wywoływać znaczne obniżenie nastroju, psychosomatyczne rozstroje. Słowem – wielki problem, z którym trudno sobie poradzić, bo sądząc po rozmiarach bólu, chory jest zwykle przekonany, że jest bardzo ciężko chory, co mu wcale nie pomaga.


I zapalenie, i przerost

W rzeczywistości i ostre, i przewlekłe zapalenie stercza można skutecznie leczyć i – co najważniejsze – wyleczyć. Doświadczonemu urologowi ocena stanu pacjenta nie powinna nastręczyć wielkich trudności.

– Lekarz przeprowadza wywiad dotyczący stanu pacjenta, wykonuje badanie fizykalne, USG przezodbytnicze i przezpowłokowe, badanie nazywane próbą trzech szklanek. Kontroluje się też mocz i nasienie pod kątem bakteriologicznym, w uzasadnionych przypadkach określa się też poziom PSA, czyli antygenu swoistego dla prostaty, którego stężenie wzrasta wraz ze zwiększeniem objętości tego gruczołu (może być więc pierwszym sygnałem dowodzącym jej rozrostu). Jego znaczny lub nagły wzrost jest również charakterystyczny przy raku gruczołu krokowego. Z doświadczeń urologów wynika, że u dwóch pacjentów na dziesięciu dotkniętych zapaleniem prostaty rozpoznawany jest jednocześnie przerost tego gruczołu. Można równocześnie mieć zapalenie i raka prostaty.

W pewnych, uzasadnionych przypadkach, co nie zdarza się jednak zbyt często, chory poddawany jest i innym badaniom, m.in. za pomocą rezonansu magnetycznego. Przed rozpoczęciem leczenia wyklucza się też inne przyczyny złego samopoczucia, m.in. choroby weneryczne.


Czasem antybiotyk, czasem zioła

Leczenie uzależnione jest od charakteru zapalenia. Jeśli jest ono niebakteryjne, zbędna jest hospitalizacja chorego. – W takich przypadkach mamy do czynienia z mniejszymi dolegliwościami, a samo schorzenie nie stanowi zagrożenia dla życia, bo nie ma podstawy, by obawiać się urosepsy, nie trzeba antybiotykoterapii, możliwe jest więc leczenie ambulatoryjne – wyjaśnia prof. Zbigniew Wolski. – Stosuje się między innymi niesteroidowe leki przeciwzapalne, także preparaty homeopatyczne i ziołowe oraz wyciągi roślinne. Z nieinwazyjnych metod leczniczych stosuje się przezodbytnicze podgrzewanie stercza i masaże. Zespół bólowy niestandardowo można leczyć akupunkturą. Choremu zaleca się też pewne ograniczenia dietetyczne, chodzi przede wszystkim o odstawienie alkoholu (w dużym stopniu nasila on objawy choroby), używek, czyli kawy i herbaty oraz ostrych przypraw, takich jak pieprz czy papryka.

Leżenia w szpitalu nie wymagają też przewlekłe zapalenia bakteryjne. Ważne jest jednak, by chory nie tracił kontaktu z urologiem, nie przerwał leczenia po ustąpieniu objawów choroby, terapia nakierowana na zapobieganie jej nawrotom trwa bowiem wiele miesięcy. Ostre zapalenia bakteryjne muszą być leczone w szpitalu, stanowią bowiem zagrożenie dla życia i wymagają celowanej antybiotykoterapii.


Cukrzyca, żylaki, zaparcia

Bez względu na bezpośrednią przyczynę choroby (w przypadku zapaleń niebakteryjnych może się do tego przyczynić założony na stałe cewnik, z bakterii najczęściej odpowiedzialne za zapalenia stercza są natomiast gronkowce, paciorkowce, pałeczki jelitowe), istnieją czynniki zwiększające zagrożenie zachorowania. Są to: cukrzyca, obniżenie odporności w czasie leczenia chemicznego – immunosupresja lub związanego z HIV, stany zapalne odbytu, na przykład uchyłkowatość, szczelina czy zakażone żylaki odbytu, zakażenia układu moczowego, zaparcia, nawet jednorazowe cewnikowanie pęcherza i utrzymywanie cewnika na stałe, a także choroby narządów rodnych partnerek.

Autor: Małgorzata Grosman

Komentarze