Zakazany mefedron

Dzisiaj wprowadzono całkowity zakaz produkcji i sprzedaży na terenie Unii Europejskiej mefedronu - narkotyku podobnego do ecstasy, używanego w tzw. dopalaczach.

Dotychczas mefedron był zakazany w 15 krajach UE, w tym w Polsce, ale wciąż dostępny legalnie w 12 pozostałych krajach UE. Wprowadzenie unijnego zakazu oznacza, że za produkcję, przemyt i sprzedaż mefedronu będą groziły kary w całej UE.

Mefedron (organiczny związek chemiczny, pochodna katynonu, stosowany jako stymulant i empatogen), którego efekty zażycia przypominają działanie amfetaminy lub kokainy, jest czwartym najczęściej używanym w UE narkotykiem (po konopiach indyjskich, ecstasy i kokainie) - podało w listopadzie w swym corocznym raporcie Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) w Lizbonie.

Aż jedna trzecia z 2295 respondentów ankiety internetowej, przeprowadzonej przez EMCDDA wraz z brytyjskim muzycznym magazynem Mixmag, przyznała się do zażycia mefedronu w ciągu ostatniego miesiąca. O skali szkodliwości tej substancji świadczy fakt, że na samych Wyspach Brytyjskich odnotowano 37 zgonów, po których mefedron wykryto w organizmie podczas sekcji zwłok, co może świadczyć, że narkotyk przyczynił się do śmierci osób, które go zażyły. Jest dostępny najczęściej w postaci proszku albo kapsułek i tabletek.

Procedura wprowadzenia unijnego zakazu substancji psychoaktywnej jest wielostopniowa. Najpierw kraje wysyłają ostrzeżenia o pojawieniu się nowego narkotyku na rynku do Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii w Lizbonie. Ta instytucja wraz z Europolem zbierają informacje, na podstawie których wydają ocenę ryzyka substancji.

W przypadku mefedronu stwierdzono, że jest wyłącznie pobudzającą substancją psychoaktywną. Nie ma natomiast żadnej wartości terapeutycznej czy innej. A przy tym jest niebezpieczny dla zdrowia i życia i prowadzi do uzależnienia.

Autor: Świat Zdrowia, PAP

Komentarze