Zacząć od głowy

Gdyby każdy diabetyk zdawał sobie sprawę z konsekwencji zaniedbania swej choroby, mniej byłoby przypadków poważnych jej powikłań i zapewne znacznie spadłaby m.in. liczba amputacji stopy cukrzycowej.

Niestety, zwłaszcza wśród osób starszych niewielka jest wiedza o cukrzycy, nawet w grupie chorych. Więcej - część z nich, mimo zaawansowanego stanu, w ogóle nie wie, że jest chora. – Ludzie nie robią systematycznie podstawowych badań krwi, nie mają oznaczanego cukru, więc przy cukrzycy typu 2, która może przebiegać latami podstępnie, bo bezobjawowo, pierwszym symptomem choroby może być stopa cukrzycowa, zawał serca lub udar mózgu – mówi dr n med. Zofia Ruprecht, wojewódzki konsultant w dziedzinie diabetologii dla województwa kujawsko-pomorskiego. – Takie symptomy jak przysypianie po jedzeniu czy poczucie zmęczenia są natomiast lekceważone.


Najpierw wyparcie

Informacja o chorobie i jej możliwych następstwach jest bardzo różnie przyjmowana. – Chorzy z cukrzycą typu 2 mają z reguły poczucie zdrowia. Nic im nie dolega, nic ich nie boli, więc często pierwszą reakcją jest wyparcie – dodaje dr Zofia Ruprecht. – Ponieważ nie potrzebują insuliny, a leczenie opiera się głównie na wprowadzeniu diety zdrowego człowieka, która powinna być zresztą stosowana przez każdego z nas, nie widzą żadnego zagrożenia. Tymczasem lekarze, obserwujący pacjentów po 20, 40, a nawet 50 latach choroby, widzą też powikłania wynikające z długiego okresu choroby.


Zaakceptować, by żyć

Chorzy muszą więc po prostu zaakceptować chorobę, nauczyć się z nią żyć, by móc normalnie funkcjonować. Przejść spod opieki lekarza rodzinnego pod kuratelę poradni diabetologicznej, bo cukrzyca, to nie tylko podniesiony poziom glukozy w organizmie. To cały szereg patologicznych zmian dotyczących różnych narządów i układów. Jest to między innymi miażdżyca naczyń krwionośnych, która – nie leczona – objawi się zawałem, udarem czy stopą cukrzycowa.
- Nie można się więc ograniczyć do podawania choremu leków na cukrzycę, trzeba też kontrolować ciśnienie tętnicze, poziom cholesterolu i jeśli te parametry nie są w normie, również stosować odpowiednie leczenie – dodaje dr Zofia Ruprecht.


Masa ciała – punkt zapalny

Jednym z punktów zapalnych na linii lekarz-pacjent jest zwykle masa ciała. Nadmierna masa ciała. – Co człowiek powinien zrobić gdy stwierdzi, że jego spodnie zrobiły się za ciasne? Kupić większe? Nie. Powinna zapalić mu się w głowie lampka, że przytył, że musi zacząć kontrolować masę ciała.

Cukrzycę typu 2 ma wiele otyłych osób, uwielbiających jeść, w ten sposób być może kompensujących sobie jakieś niepowodzenia czy problemy. Czują się zdrowe, a mimo to mają rezygnować ze swoich przyjemności? Dlaczego?- pytają i odpowiadają sobie, że nie ma powodu, bo nic im nie jest. Problem tkwi więc w głowie, w sposobie myślenia o sobie i swoim zdrowiu. Dopiero gdy pacjent zacznie myśleć o tym racjonalnie, będzie przekonany do zaleceń lekarza, wdroży je ograniczając postęp choroby i będzie zapobiegał powikłaniom – obrazowo rzecz ujmuje dr Zofia Ruprecht.

Autor: Małgorzata Januchowska

Komentarze