Z dzieckiem na jesienny spacer

Wbrew powszechnie panującej opinii, jesień to doskonała pora na spacer z maluchem, nawet jeśli zamiast słońca i złotych liści wokół jest szaro i zimno. Świeże powietrze na pewno wyjedzie dziecku na zdrowie.

Najważniejsza jest taktyka

Jesienny spacer to doskonała okazja do spędzenia czasu z dzieckiem i hartowania go. Trzeba jednak starannie się przygotować, aby maluch się nie przeziębił. Niezależnie od tego, czy nasze dziecko ma 3 miesiące, czy 5 lat, warto opracować dobrą strategię wychodzenia z domu. Chodzi o to, aby wcześniej przygotować wszystko co niezbędne i ubrać się, a dziecko przygotować na końcu, tuż przed samym wyjściem. Jeśli bowiem będzie już przygotowane do wyjścia, a my będziemy z tym zwlekać, zgrzeje się i spoci. Rozgrzane może się bardzo łatwo przeziębić.


Jesienny spacer z niemowlakiem

Kiedy nadchodzą chłodniejsze dni i okres przeziębień, rodzice zwykle obawiają się, aby ich niemowlak nie przemarzł. Nie można jednak zapomnieć o tym, że bardzo wiele infekcji bierze się z przegrzania. A jesienna pogoda bywa bardzo zmienna. Dlatego najlepszą metodą ubierania dziecka jest „na cebulkę”. Często kontrolujmy też, czy dziecko nie jest wychłodzone i się nie poci – najlepiej dotykając jego klatki piersiowej i karku, a nie rączek i nóżek (które często są zimniejsze niż reszta ciała). Jeśli nie masz pewności, jak powinnaś lub powinieneś ubrać malucha, zawsze lepiej wybrać zestaw nieco lżejszy i przykryć go kocykiem. Jeśli będzie mu za gorąco, po prostu ściągniemy kocyk.

Wchodząc do sklepów i innych ogrzewanych pomieszczeń odkryjmy i rozbierzmy nieco dziecko. Przed wyjściem ubierzmy je z powrotem. Jesienią nie wolno zapomnieć o czapeczce. Ważne, aby dobrze zasłaniała uszy i żeby dziecko nie miało możliwości ściągnięcia jej. Dlatego najlepiej sprawdzają się wiązane nakrycia głowy. Jeśli trudno Ci takie dostać, możesz samodzielnie przyszyć tasiemki. Brak czapki może doprowadzić do infekcji przewodów słuchowych. Ból ucha jest u dziecka jedną z częstszych i najbardziej dotkliwych dolegliwości. U niemowlaka również dość trudno ją zdiagnozować. Dlatego czapka na spacerze – obowiązkowa!

Buzię dziecka powinniśmy przez cały rok smarować przed wyjściem na dwór odpowiednimi kremami.

Przed wyjściem warto wyłączyć kaloryfery i szeroko otworzyć okna, aby porządnie wywietrzyć mieszkanie. Dzięki temu zmniejszamy również różnicę temperatur między domem a dworem. Po powrocie zamykamy je i włączamy kaloryfer, jeszcze przed rozebraniem malca. Zdejmowanie odzieży wierzchniej powinno odbywać się stopniowo.


Na spacer z przedszkolakiem

Pamiętajmy, że dzieci między 3 a 6 rokiem życia powinny spacerować w każdą pogodę, z wyjątkiem ulewnego deszczu i temperatury poniżej minus 15. W przypadku dzieci w tym wieku także doskonale sprawdza się ubieranie na cebulkę i wiązane czapki, do których jednak zwykle ciężko malucha przekonać.

Przedszkolaki rozpiera energia. Dlatego podczas spaceru trudno utrzymać je przez dłuższy czas w jednym miejscu. Za ciepło ubrane, biegając i skacząc błyskawicznie się spocą, a kiedy zrobi im się gorąco, natychmiast zrzucą część odzienia. Wystarczy taka zmiana temperatur i przeziębienie gotowe. Dlatego pilnujmy, aby nie ubrać malucha za ciepło. Ustalmy też z nim już przed wyjściem, że jeśli będzie mu gorąco, może lekko rozpiąć kurtkę, ale nie wolno mu zdjąć szalika i czapki. Pamiętajmy jednak, że ruch jest dla naszych dzieci niezwykle ważny i pozwólmy im się wyszaleć. Droższe ubranka zostawmy na większe wyjścia. Na potrzeby spaceru lepsza będzie odzież, która może się pobrudzić. Warto także pamiętać, że przedszkolak, nie ominie żadnej kałuży. Dlatego niezbędne będą kalosze. W innym wypadku nawet jedna „błotna kąpiel” może zakończyć się infekcją.

Jesień jest dla dziecka w wieku przedszkolnym niezwykle ciekawa. Wokół piękne, kolorowe liście, kasztany, żołędzie, jarzębina. Tylko zbierać. Dla rodziców oznacza to szczególną czujność. Może się zdarzyć, że przedszkolak będzie próbował np. zjeść jakieś dziko rosnące owoce. Po spacerze trzeba koniecznie polecić dziecku, aby umyło ręce.

Autor: Marta Mozol-Jursza

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    ważne aby również zadbać o siebie w czasie spaceru, o ile maluszka otulimy, pamiętajmy aby wciągnąć ciepły sweter i kurtkę. Ja dodatkowo zakładam pas na biodra i takie, taki ocieplający, aby móc się schylać do wózka i nie bać się, że plecy mi wystają.