Wykurz kurz!

Alergia na roztocza kurzu domowego jest jednym z najczęściej spotykanych uczuleń. Jej objawy są bardzo uciążliwe, dlatego jeśli komuś z domowników szkodzi kurz, należy zadbać o regularne sprzątanie w mieszkaniu.

Kurz domowy zawiera między innymi mikroskopijne drobinki złuszczonego naskórka, włosów i śliny człowieka, sierści zwierząt, włókna ubrań, dywanów, obić tapicerskich, popiół z papierosów i pieców, okruchy jedzenia, fragmenty owadów i ich odchodów czy zarodniki grzybów. Unoszą się w nim wirusy i bakterie, pleśń oraz niebezpieczne dla zdrowia i niewidzialne gołym okiem mikroskopijne pajęczaki (i ich odchody) – roztocze kurzu domowego, którym najlepiej smakuje złuszczony naskórek człowieka.


Rozpoznanie wroga

W ciągu jednego dnia człowiek złuszcza tyle naskórka, że może wyżywić parę tysięcy tych pasożytów, i to przez parę miesięcy. Roztocza najlepiej rozwijają się w temperaturze 20-30o C, odpowiada im też znaczna wilgotność, dlatego objawy alergii nasilają się w sezonie jesienno-zimowym, kiedy odkręcamy kaloryfery i zamykamy okna. Najwięcej tych stworzeń gromadzi się w dywanach, wykładzinach, łóżkach, pościeli, meblach tapicerskich, materacach oraz w pluszowych zabawkach. Odchody roztoczy unoszą się, gdy wzbijamy je w powietrze, czyli np. przy słaniu łóżka, zmienianiu pościeli czy sprzątaniu. Objawami uczulenia są: kaszel, kichanie (zwłaszcza rano – nasze łóżka są pełne tych żyjątek), wodnisty katar, świszczący oddech, duszności, łzawienie oczu, swędząca wysypka, ból głowy, problemy z oddychaniem.


Jak się chronić?

Wilgotność powietrza – roztocza najlepiej rozwijają się w wilgotnym środowisku, dlatego wilgotność względna wewnątrz domu powinna wynosić poniżej 50%, zwłaszcza w sypialni. Aby ją zmierzyć, kup specjalny wilgotnościomierz (higrometr) i w razie potrzeby osuszacz powietrza. Zrezygnuj z nawilżaczy powietrza.

Temperatura – roztocza uwielbiają też ciepło, zatem warto obniżyć temperaturę w domu. Najlepiej utrzymywać średnią temperaturę (około 20-21oC).

Wietrzenie – uchylaj okno przynajmniej raz dziennie. Zwłaszcza w sezonie grzewczym pamiętaj o regularnym wietrzeniu pomieszczeń, nie zapominaj też o kuchni, łazience i piwnicy. W mroźne dni wywietrz pościel na balkonie.

Pranie – roztocza giną w temperaturze 55oC lub wyższej. W niższej przetrwają mimo stosowania środków piorących i detergentów. Aby je zniszczyć, pierz pościel, koce, narzuty, zasłony, kołdry i poduszki w gorącej wodzie (co najmniej 60oC). Można też umieścić tkaniny na 20 minut w suszarce, a następnie wyprać w ciepłej wodzie. Pościel i koce pierz minimum raz na 1-2 tygodnie, a poduszki co tydzień. Materiały, które nie mogą być czyszczone w ciepłej wodzie, po prostu włóż do zamrażalnika na 24 do 48 godzin – w ten sposób zabijesz roztocza.

Pościel – używaj kołder i poduszek wypełnionych włóknami syntetycznymi (wypełnienie anilanowe lub poliestrowe), zrezygnuj z pierza, puchu. Niektóre sztuczne wypełniacze zawierają dodatkowo substancje bakteriobójcze. Poduszki z syntetyków zmieniaj co 2 lata, a na materace zakładaj specjalne pokrowce nieprzepuszczalne dla roztoczy. Jak najczęściej wynoś pościel na słońce – liczba roztoczy zdecydowanie się zmniejszy.

Dywany i wykładziny – najlepiej całkowicie z nich zrezygnować (zwłaszcza w sypialni), a jeśli już nie możesz się ich pozbyć, pamiętaj o codziennym odkurzaniu. Najlepiej nie używać tradycyjnego odkurzacza, który wydmuchuje na zewnątrz część zebranego kurzu i rozpyla go w powietrzu. Zainwestuj w wysoko wydajny odkurzacz o obiegu zamkniętym, który usuwa z powietrza zawieszone cząstki kurzu. Nie zapomnij też o wyczyszczeniu nim łóżka i materaca. Osoby uczulone powinny poprosić o pomoc inne osoby.

Sprzątanie – usuwaj wszelkie rezerwuary kurzu, dbaj, aby nigdzie nie zalegał, powierzchnie przecieraj wilgotną szmatką (zamiatanie na sucho tylko rozprasza kurz) i poleruj pastami. Pamiętaj o miejscach, w które rzadko zaglądamy, czyli np. pod łóżkiem, na górze szafek czy na kaloryferach. Unikaj gromadzenia bibelotów, na których zbiera się kurz (figurek, świeczników, wazonów, rozmaitych innych ozdóbek), lub trzymaj je za szybą. Książki i płyty przechowuj w zamkniętych regałach, aby ograniczyć osiadanie na nich kurzu. Zrezygnuj z grubych i włochatych zasłon, dywanów oraz poduszek – wybieraj lekkie tkaniny. Firanki zastąp roletami lub żaluzjami.

Kanapy i fotele – najlepsze będą meble pokryte skórą lub winylem, a nie tkaninami. Na obiciach tapicerskich gromadzi się masa roztoczy, dlatego dobrze jest nałożyć na nie powłoczki, które można prać.

Pluszowe maskotki – magazynują kurz, więc trzymaj je w zamykanych pudłach lub workach foliowych w niskich temperaturach. Na noc wkładaj je do zamrażalnika (przynajmniej raz na tydzień).

Zwierzęta domowe – lepiej unikać trzymania ich w domu, a już na pewno nie wolno wpuszczać zwierząt do sypialni ani pozwalać im wylegiwać się tam, gdzie siadamy. Niebezpieczne mogą być nawet rybki akwariowe – obecność akwarium zwiększa wilgotność powietrza i sprzyja namnażaniu pasożytów.

Łazienka – ze względu na panującą w niej wilgoć (pranie, długie kąpiele) może być siedliskiem roztoczy. Pamiętaj zatem o systematycznym sprzątaniu i wycieraniu do sucha wszystkich powierzchni w tym pomieszczeniu. Zasłona prysznica powinna być wykonana z szybkoschnącego materiału.

Autor: Daria Mędelska-Guz

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    Przede wszystkim wywalić zasłony i dywany - to największe siedliska roztoczy, u mnie pomogło zamontowanie rolet. To plus leki i powinno być lepiej, mi lekarz przepisał tabletki z bilastyną (clatra) i jak narazie nie narzekam;) pozdr