Wstyd nie wyleczy upławów

Choć upławy mogą być objawem wielu – także poważnych – schorzeń, kobiety wciąż wstydzą się iść z tym problemem do lekarza.

Upławów wstydzimy się z różnych powodów. Przede wszystkim dlatego, że brzydko pachną. Poza tym – dotyczą sfery intymnej. To podstawowe przyczyny, dla których niechętnie opowiadamy o nich lekarzom i staramy się „jakoś” sobie z nimi poradzić. To nie jest dobry pomysł.


Niepokojące objawy

Upławy to niewłaściwa, inna niż zwykle wydzielina z pochwy. Towarzyszą jej obok wspomnianego, przykrego zapachu, również odmienna konsystencja i barwa, charakterystyczne są też większe niż zazwyczaj ilości wydzieliny. Upławom czasem towarzyszy:

- pieczenie

- swędzenie

- dyskomfort, także w czasie współżycia


Jest na to rada

Pierwszą rzeczą, którą powinnyśmy zrobić w takiej sytuacji jest ograniczenie lub rezygnacja z tamponów, odstawienie perfumowanych wkładek, odłożenie w głąb szuflady bielizny z tworzyw sztucznych i przeproszenie się z bawełną. Należy także ograniczyć częstotliwość i skrócić gorące kąpiele w wannie. Sięgnąć też można po ziołowe preparaty z apteki. Trzeba jednak pamiętać, że taka „terapia” nie może trwać w nieskończoność.

Jeśli więc upławy nie ustępują po kilku dniach trzeba wybrać się do ginekologa. Dlaczego to takie ważne? Dlatego, że upławy mogą być objawem różnych, także poważnych schorzeń. Mogą to być choroby przenoszone drogą płciową, zakażenia drożdżakami, infekcje bakteryjne. Takie zakażenia – nie leczone lub zaniedbane – mogą być przyczyną innych chorób, już nie ograniczających się do pochwy, ale także dotyczących macicy i jajników. Upławy mogą też zwiastować występowanie nadżerki, polipów, a nawet nowotworów. Mogą współwystępować z takimi chorobami ogólnoustrojowymi jak cukrzyca.


Niebezpieczna chemia

Inną przyczyną upławów może być wkładka domaciczna. Niektóre kobiety cierpieć będą na nią także z powodu uczulenia na płyny do kąpieli i płukania bielizny, proszki, także na lateks, z którego wytwarzane są prezerwatywy, środki plemnikobójcze, substancje zapachowe używane w zapachowych wkładkach. Przyczyną alergii może być też chlorowana, zwłaszcza basenowa woda.

Sposób leczenia winien wybrać lekarz po rozmowie z pacjentką i – ewentualnie – po przeprowadzeniu badań (posiewu bakteriologicznego, USG pochwy czy biopsji błony śluzowej macicy). W zależności od rozpoznania zaleci dopochwowe środki przeciwzapalne, antybiotyki lub inny sposób leczenia.

Terapii towarzyszyć powinna skrupulatna dbałość o higienę. Posiadanie własnego ręcznika i częsta jego zmiana, korzystanie ze środków do higieny intymnej o pH 5,5, czyli zbliżonym do naturalnego.

Warto też pamiętać, że w niektórych przypadkach terapia obejmować powinna również partnera.

Autor: Małgorzata Januchowska

Komentarze