Wpływ diety na płodność

Według Instytutu Żywności i Żywienia w ponad 60 proc. spożywanych przez mężczyzn posiłków występuje deficyt cynku.  A to właśnie tego pierwiastka nie powinno zabraknąć w codziennej diecie mężczyzn, zwłaszcza tych, którzy planują potomstwo.

Jednym z ważniejszych mikroelementów niezbędnym w żywieniu człowieka jest cynk. W organizmie dojrzałego organizmu występuje w ilości zaledwie 2 gramów, z czego 60 proc. w mięśniach szkieletowych, 30 proc. w kościach i około 4-6 proc. w skórze i włosach.

W normalnych warunkach niedobory tego pierwiastka u zdrowych ludzi nie zdarzają się. Jednak nasz styl życia, tempo, ustawiczny stres, pogarszająca się jakość gleby, a co za tym idzie, postępująca degradacja środowiska i duży stopień chemizacji żywności sprawia, że większość ludzi wymaga dodatkowej suplementacji w swojej codziennej diecie.


Jakie znaczenie ma dla nas cynk?

Wystarczy tu zwrócić uwagę, że bierze on udział w około 200 procesach enzymatycznych zachodzących w organizmie człowieka. Odpowiada on głównie za przemiany białkowe, katalizuje, a więc przyspiesza wytwarzanie materiału genetycznego komórek, wpływa na produkcję kwasów DNA, RNA oraz na ich procesy naprawcze. Bierze on udział w obronie immunologicznej i kontroluje wydzielanie insuliny. Ma również wpływ na mineralizację kości. Fakt, że jest on niezbędnym mikroelementem, odkryto dopiero w 1957 roku, a więc stosunkowo późno.


Jakie są konsekwencje występowania niedoborów cynku w organizmie?

- wieczny brak apetytu,
- upośledzenie smaku,
- łamliwość i kruchość paznokci oraz wypadanie włosów,
- stany depresyjne,
- wydłużony czas gojenia się ran,
- problemy skórne w postaci rozstępów,
- zmiany w gospodarce hormonalnej,
- brak popędu płciowego i bezpłodność.

Szczególnie istotne jest działanie cynku w diecie mężczyzn, gdyż zaobserwowano, że ma on wpływ na produkcję męskich komórek płciowych. Zbadano jego stężenie w płynie nasiennym i okazało się, że jest go 100 razy więcej niż w surowicy krwi. U bezpłodnych mężczyzn obserwuje się obniżone jego stężenia w spermie. Badaniu poddano osobników żywionych dietą ubogocynkową. Testy wykazały spadek poziomu cynku wewnątrzkomórkowego, przy zachowanym poziomie w surowicy krwi. Należy zwrócić uwagę na to, że mężczyźni tracą ze spermą dużą ilość cynku i selenu, tak więc są bardziej narażeni na niedobory pokarmowe tego pierwiastka. Jak wykazało reprezentatywne badanie Instytutu Żywności i Żywienia, niedobory tego pierwiastka w codziennej diecie występują u 62 proc. populacji.


Jakie jest zapotrzebowanie naszego organizmu na ten pierwiastek?

Przyjmując, że wchłanianie cynku wraz z pokarmem wynosi około 20-40 proc., dzienna norma u mężczyzn wynosi 14-16 mg, a u kobiet 10-13 mg. Doskonałym źródłem tego pierwiastka w naszym pożywieniu są nasiona roślin strączkowych, pestki dyni, jaja, mięso, mleko, produkty mleczne i zbożowe z tzw. pełnego przemiału (pieczywo razowe, orkiszowe typu graham) i kasza.

Musimy pamiętać tu o jednej ważnej zasadzie, która dotyczy wszystkich przejawów naszego życia: o zasadzie równowagi, aby nie przekraczać odpowiednich dawek. Przedawkowanie, tzn. zażycie dziennie dawki powyżej 100 mg grozi konsekwencjami zdrowotnymi, takimi jak nudności, bóle głowy, zaburzenia funkcji wątroby, a więc wzrostem poziomu enzymów wątrobowych.

Autor: mgr farmacji Barbara Sowadska-Kunysz

Komentarze