Woda zdrowia doda. Pij wodę rozsądnie

Pijemy, bo czujemy pragnienie? Za późno! W organizmie już zaczął się proces odwodnienia. Dlaczego pijemy za mało? Ponieważ mamy złe nawyki żywieniowe. Nawyki, niestety, ukształtowane przez mamy i babcie.

Zamiast podawać dziecku do picia czystą wodą, poimy go słodką herbatką, albo słodzonym „dla smaku” koperkiem lub rumiankiem. A tymczasem eksperci żywieniowcy twierdzą, że dziecko bardzo chętnie wypije wodę, gdy nie będziemy mu przesadnie dogadzać podając płyny z cukrem.

Aby małe dziecko chciało chętniej sięgać po wodę, pozwólmy mu zrobić z tego zajęcia miłą zabawę. No i dajmy dziecku dobry przykład. Mówienie o tym, że ważne jest picie wody, a sięganie w tym czasie po piwo, czy colę, wprowadza dziecko w niepokój: dlaczego mama, czy tata coś innego mówi, a coś innego robi. Pewna lekarka opowiadała mi o tym jak chcąc na błagalną prośbę mamy odchudzić grubego kilkulatka przekarmianego przez dziadków, zaproponowała na początek odstawienie na miesiąc słodkich napojów. Pozwoliło to dziecku zgubić 4 kilogramy bez zmiany diety.


Ile wody potrzebujemy

Organizm ludzki nie jest w stanie magazynować większej ilości wody, dlatego musimy dostarczać mu jej regularnie. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by dorosły człowiek codziennie dostarczał organizmowi 30 ml wody na każdy kilogram masy ciała. Przy wadze ok. 70 kg daje to ponad 2 litry na dobę. A tymczasem, jak wykazują badania przeciętnie większość ludzi w Polsce wypija tylko ok. 1,4 l / dobę.

- Woda jest neutralnym rozpuszczalnikiem, a zatem najzdrowszym płynem dla naszego organizmu. Warto wyrobić w sobie nawyk picia co najmniej 2 litrów wody dziennie. Pijmy ją często, małymi łykami, nie dopuszczajmy do uczucia pragnienia” – przestrzega dr Agnieszka Jarosz z Instytutu Żywności i Żywienia.

A jakie są te konkretne potrzeby? Niemowlę do 6 miesiąca życia, powinno pić około 700 ml/dobę. Do roku ilość ta rośnie o 100 ml. Dzieci do 3 roku potrzebują 1300 ml/dobę, a później do 7 lat już 1700 ml. Do 9 roku życia są to już prawie 2 litry wody na dobę. Dorosłe kobiety potrzebują 2700 ml/dobę, a mężczyźni 3700ml/dobę. Pamiętajmy przy tym, że woda o której tu mowa, może być płynem-bazą do zrobienia na niej herbaty, kawy czy zupy. Należy także pamiętać, że wiele produktów zawiera wodę i ona również liczy się do tego bilansu. Najwięcej wody zawierają warzywa i owoce: jadalna część owoców zawiera 75-80 proc. a melon nawet ok. 90 proc. W rybach woda stanowi ok. 75 proc. masy, w produktach mięsnych, jajach, nabiale jest jej 40-60 proc. Możemy przyjąć,że produkty spożywcze przeciętnie dostarczają nam około 1 l wody dziennie.


Dlaczego powinniśmy pić wodę?

Przede wszystkim musimy pamiętać o tym, że nasze ciało w większości składa się z wody i większość procesów metabolicznych jakie w nim zachodzą, musi odbywać się w środowisku wodnym. Musimy pić więcej w czasie gorącego lata gdy na skórze pojawia się pot, który paruje pozwalając organizmowi się ochłodzić. W zimne dni natomiast ta sama woda świetnie przewodząc ciepło pozwala ogrzać organizm.

Powinniśmy także pamiętać, że woda nawilża wszystkie organy, umożliwiając ich pracę i poruszanie. A wpływając na wygląd skóry, decyduje w dużym stopniu o naszej urodzie. To przecież jej brak w wystarczającej ilości powoduje zmarszczki. Kiedy trzeba pić więcej? Gdy organizm zaczyna wydalać więcej wody - przy przyspieszonym oddychaniu i poceniu się przy wzmożonym wysiłku. Gdy jemy wysokokaloryczny posiłek musimy także dostarczyć więcej wody potrzebnej do procesu metabolizmu. Produkty bogate w błonnik, sól, alkohole powodują wydalanie większej ilości H2O.


Gdy brakuje wody

Jeśli nie dostarczamy organizmowi odpowiedniej ilości wody, następuje proces odwodnienia. Gdy osiągnie poziom 2-3 proc. masy ciała zaczyna być odczuwalny. Jest to szczególnie niebezpiecznie dla małych dzieci, osób starszych, także dla chorych na cukrzycę i kamicę nerkową. Pojawiają się bóle i zawroty głowy, obniża się wydolność fizyczna, zaczynają się problemy z koncentracją, zaburzenia mowy, zmienia się ciśnienie krwi, pojawia suchość śluzówek. Zmniejsza się wydalanie moczu, a z nim produktów przemiany materii, co prowadzi do zatrucia organizmu (działanie mocznika i kreatyniny). Im dłużej trwa proces odwodnienia tym bardziej nasilają się objawy. Utrata wody ustrojowej w ilości około 20 proc. prowadzi do śmierci.

Autor: Iwonna Widzyńska-Gołacka

Komentarze