Witamina c zapobiega dnie moczanowej

Witamina C spożywana w dużych ilościach może uodparniać na dnę moczanową, bolesną chorobę stawów, niegdyś nazywaną podagrą - informuje pismo "Archives of Internal Medicine".

Dna moczanowa jest chorobą złożoną i u różnych osób mogą występować różne objawy, najczęściej są to: podwyższony poziom kwasu moczowego we krwi, ataki ostrego zapalenia stawów, występowanie złogów kwasu moczowego w stawach, uszkodzenie kłębuszków nerkowych i kamica nerkowa. Wystąpieniu choroby sprzyjają niezdrowy tryb życia - nadwaga, nadmiar alkoholu, za duże spożycie mięsa - oraz stosowanie niektórych leków.


Naukowcy z Boston University School of Medicine przeprowadzili trwające 20 lat badania niemal 47 000 mężczyzn. Jak się okazało, zwiększone spożycie witaminy, która występuje na przykład w pomarańczach, czarnych porzeczkach, pomidorach, kartoflach i warzywach liściastych zmniejsza ryzyko wystąpienia dny nawet o 45 procent (gdy dzienna dawka sięga 1500 miligramów). Witamina C jest także w piwie (dodaję się ją jako środek konserwujący E300), ale nie w ten sposób najlepiej ją przyjmować...

Zdaniem autorów badań witamina C działa dwojako - z jednej strony łagodzi reakcje zapalne, z drugiej zaś obniża poziom kwasu moczowego, którego nadmiar jest typowy dla dny. Nie znaczy to jednak, że wystarczy witamina C w pigułkach, by zapobiec skutkom nadmiernego jedzenia czy picia.

Autor: (PAP)

Komentarze

  • 2016-07-25 JustynaZabek

    Ja uwielbiam kiszoną kapustę i pomidory, mam nadzieję, że pomogą nieco w walce z dną moczanową :) Wiem też od taty, że dobry jest środek Urarthone - pomaga z bólem i z układem moczowym. Ja o nim czytałam nieco na stronie lehning.pl, ale prawdziwe działanie widziałam właśnie po tacie, któremu znacząco pomógł.

  • 2016-03-31 gość

    Gość: ludzie: mniej mięsa!!! DIETA i tyle sami sobie wyhodujecie dnę moczanową na własne życzenie nie dbając o siebie i będąc otyłymi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11 Mam 20 lat, prawidłową masę ciała, urozmaiconą dietę. Nadal chcesz mi powiedzieć, że podagra dopadła mnie na własne życzenie?

  • 2016-03-31 gość

    katarynka: najbarziej to mnie zaintrygowała nazwa tej choroby;)podagra już jakośbrzmi bardziej swojsko, ale i tak nigdy nikogo nie spotkałam z nią.a pewnie teraz też niektórzy panowie się ucieszą, że spokojniej moga browarka sobie wypić ;)

  • 2016-03-31 gość

    Przepis na zlikwidowanie podagry...- Jeden korzeń selera umyć,pokroić w drobną kostkę, gotować na bardzo małym ogniu około 30-u minut, przecedzić na drobnym sicie i pić po szklance 3-y razy dziennie.... Można też gotować liście selera ale tylko przez 15-e minut...