Wady postawy - do korekty

Przez całe życie kształtujemy swoją sylwetkę, jednak największy na nią wpływ mamy w dzieciństwie. Ważnym momentem jest pójście dziecka do szkoły i związana z tym gwałtowna zmiana – ograniczona zostaje naturalna swoboda ruchów, a ciało na kilka godzin uwięzione jest w ławce.

Nasza cywilizacja nie sprzyja prawidłowej postawie – spędzamy wiele godzin siedząc, a to przy biurku, a to na kanapie, w środkach komunikacji miejskiej czy samochodzie. Podczas gdy człowiek, poprzez wyprostowaną postawę, predysponowany jest do stania i poruszania się na dolnych kończynach.


Czy wszystko jest w porządku?

Czy nasze dziecko ma prawidłową postawę? Po raz pierwszy możemy to ocenić przy pierwszej samodzielnej próbie stania naszego malucha. Plecy małego dziecka są lekko zaokrąglone lub zupełnie płaskie, nóżki lekko zgięte w stawach biodrowych i kolanowych. Brzuszek mocno uwypuklony. To, co jest prawidłowe u maluszka, może budzić niepokój w wieku starszym. Gdy dziecko jest w wieku przedszkolnym, powinniśmy sprawdzić, czy występuje u dziecka wciąż znaczne uwypuklenie brzucha, a także zaokrąglenie pleców, odstawanie łopatek, wysunięcie barków i głowy ku przodowi. Jeśli tak – zgłośmy się do lekarza.


Kręgosłup to po(d)stawa!

Jest osią naszego ciała, utrzymuje, wraz z mięśniami, poszstawę ciała, warunkuje poruszanie głową i kończynami – każdy nasz ruch, każdą czynność. Osłabione mięśnie zmniejszają stabilizację kręgosłupa, co może być początkiem zmian prowadzących do zwyrodnień i wad postawy.

Pójście dziecka do szkoły (6 -7 lat) jest pierwszym okresem krytycznym, gdy narażone jest na wiele zmian postawy w związku ze zmianą trybu życia, poruszania się, ograniczenia swobody. Narzucony tryb bezruchu, przebywanie przez wiele godzin w postawie siedzącej w nie zawsze wygodnych i przystosowanych do wzrostu i postawy ciała ławkach, w znacznym stopniu kształtuje nieprawidłową sylwetkę dzieci w wieku szkolnym.

Drugi okres krytyczny w kształtowaniu postawy przypada na pokwitanie i intensywny przyrost wysokości ciała. Zmieniają się proporcje sylwetki, wydłużają się nogi, później tułów, pojawia się pewna niezręczność ruchów. Brzuch znów się uwypukla, plecy są często nadmiernie okrągłe.

Ostateczne uformowanie postawy przypada u dziecka na koniec okresu dojrzewania – brzuch znów staje się płaski, mięśnie silnie się rozwijają. Mamy w tym czasie szansę na prawidłowe kształtowanie dobrej postawy. Jednak zazwyczaj, poprzez siedzący tryb życia i brak ruchu, nierównomiernie rozkładany wysiłek, już po 35 roku życia odczuwać możemy dolegliwości związane z nieprawidłową postawą ciała – brzuch ma tendencję do wystawania i lekkiego zwisania, pogłębiają się wszystkie fizjologiczne, „wypracowane” wcześniej, krzywizny kręgosłupa.


Zanim pójdziesz do ortopedy

Maria Kutzner-Kozińska, autorka wielu podręczników z zakresu wad postawy, i inni specjaliści uważają za obowiązujące dla nauczyciela jak i rodziców znajomość uproszczonego badania ortopedycznego. Służy temu, m.in., test symetrii, polegający na porównaniu (w ustawieniu badanego dziecka przodem, tyłem, bokiem i w skłonie), czy te same punkty ciała po obu stronach są położone symetrycznie. To proste badanie do wykonania w domu - sprawdzamy w ten sposób, czy kręgosłup jest prosty, obserwują sylwetkę naszego dziecka np. tuż przed lub po kąpieli. Jeśli są jakiekolwiek asymetrie to prawdopodobnie mamy do czynienia z bocznym skrzywieniem kręgosłupa.


Czy to skolioza?

Rodzice powinni się zaniepokoić, jeśli zauważą u swojego dziecka: nierówno ustawione barki, odstającą łopatkę, nierówno ustawione biodra, przechylanie się dziecka na jedną stronę, czy pospolite „garbienie się”.

Skolioza to bardzo popularne dziś schorzenie u dzieci w wieku szkolnym – skrzywienie kręgosłupa przybiera zwykle kształt litery S lub C. Przyspieszony wzrost zwłaszcza przed okresem dojrzewania, może mieć wpływ na postęp skoliozy Lekarz medycyny Anna Leśniewska, specjalista chorób dzieci namawia do wizyty u specjalisty, bowiem, jak mówi, nieleczona skolioza powoduje zniekształcenie klatki piersiowej, ucisk narządów wewnętrznych (serce i płuca), powodując tym samym niewydolność krążenia i oddychania. Zdeformowany kręgosłup powoduje też silne bóle, ucisk na korzenie nerwowe co może zaburzać funkcje neurologiczne.


Na jakiej stopie?

Stopa to zwierciadło zdrowia całego naszego ciała. Dzięki zastosowaniu współczesnych technik komputerowych (np. platform komputerowych) można zbadać rozkład nacisku na podeszwie stopy, co pomaga w zdiagnozowaniu wielu chorób.

Na stopach spoczywa cały ciężar naszego ciała, często uwięziony w butach, dlatego ich dobór jest tak istotny. Lekarze ortopedzi zalecają zmieniać obuwie w ciągu dnia, a jak tylko często się da - chodzić boso w mieszkaniu, na plaży, w lesie, na polanach.

Ogromnie ważny jest dobór obuwia. Kupując nowe buty zwracajmy uwagę, by:

- buty były wygodne, zapewniały swobodę ruchu i cyrkulację powietrza,
- podeszwa była twarda, dopasowana do kształtu stopy,
- cholewka miękka i elastyczna.

Buty używane, np. po starszym rodzeństwie, nie nadają się już do noszenia przez inne dziecko, nawet jeśli są w dobrym stanie!


Co możemy zrobić? Ruszać się!

Jak najwięcej i jak najczęściej. Polecane są: pływanie, piesze i rowerowe wycieczki, gry zręcznościowe [ale nie przy komputerze], wszelkie sporty, do których dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym mają naturalną skłonność. Dzieciństwo to najlepszy czas by ukształtować piękna i zdrową sylwetkę.

Szkoła ma ogromny wpływ na kształtowanie prawidłowej sylwetki ciała. Długie godziny spędzone w ławce, bez ruchu są tu nie bez znaczenia.

Podstawowa profilaktyka to:

- ograniczenie siedzącego trybu życia, zwiększenie sprawności ruchowej (wzmacnianie mięśni grzbietu i brzucha),
- wyrabianie nawyku utrzymania prawidłowej postawy ciała przy pracy i w czasie odpoczynku;
- dostosowanie sprzętu – w domu, pracy, szkole – do potrzeb i możliwości kręgosłupa.

Korygujmy postawę dziecka, jeśli:

- siedzi z podwiniętą nogą
- siedzi z kolanem przy brodzie
- pochyla się na jedną stronę oparte na łokciu np. przy rysowaniu lub nauce (tzw. „leżenie” na biurku”)
- przesiaduje przed telewizorem lub komputerem.

A najlepiej dajmy dobry przykład – zabierajmy rodzinę na piesze i rowerowe wycieczki, zachęcajmy do przebywania na świeżym powietrzu, do pójścia na basen, ograniczmy siedzenie przed komputerem i telewizorem, zwłaszcza w tych miesiącach, w których na dworze jest ciepło i przyjemnie.

Autor: Renata Mazurowska

Komentarze

  • 2016-03-30 gość

    Co jest przyjemnego w chodzeniu boso poza nieopisanym bólem i zmęczeniem stóp!?