W pogoni za idealnym owalem

Fryzura i oprawki okularów powinny zostać dobrane do kształtu naszej twarzy. Nazwanie tego kształtu i stosowanie się do rad stylistów sprawi, że zawsze będziemy dobrze wyglądać.

Rady stylistów

Styliści mówią o czterech podstawowych typach twarzy: trójkątnej, kwadratowej, owalnej i okrągłej. By sprawdzić, który z tych typów prezentujemy, musimy stanąć przed lustrem i wyszukać w naszym odbiciu jedną z figur geometrycznych.

Na początek jednak należy zmyć makijaż, związać gładko włosy, ewentualnie zaczesać „do góry” grzywkę. Twarz musi być odsłonięta, wówczas zauważymy wszystkie jej linie. Przy analizie kształtu twarzy włosy nie mogą być w jakikolwiek sposób wystylizowane. Chodzi o to, by uwagę przykuwała tylko twarz i to w naturalnym wydaniu. Teraz należy zastanowić się, który z typów pasje do naszej twarzy: owal, koło, kwadrat czy może trójkąt? Jeśli masz problem ze zdecydowaniem, weź pomadkę i obrysuj na lustrzanym odbiciu kontury twarzy. Którą z figur geometrycznych przypomina ślad na lustrze?

Czasem jednak twarzy nie da się wpisać w żadną z tych figur i wówczas mówimy o typie mieszanym. Najmniej problematyczna jest twarz o kształcie owalnym, bo pasuje jej niemal wszystko: każdy typ okularów i większość fryzur. Ideały zdarzają się rzadko, ale zawsze można się do nich zbliżyć. Wystarczy stosować się do rad stylistów i wizażystów.


Twarz trójkątna – charakteryzuje się szerokim czołem, wyraźnie zaznaczonymi kościami policzkowymi i małą, wąską brodą. Znaną aktorką, która charakteryzuje się tym typem urody jest Reese Winterspoon. Idealna fryzura – włosy półdługie, przedziałek na boku głowy i grzywki, włosy zarówno krótkie, jak i długie zaczesane na jedną część twarzy. By poszerzyć dolną część głowy i stworzyć iluzję idealnego owalu, można fantazyjnie podkręcać końcówki włosów, by łagodnie opadały na ramiona. Osoby z trójkątną twarzą powinny unikać fryzur bez grzywki i gładko zaczesanych „końskich ogonów”. Okulary powinny złagodzić rysy twarzy. Ten efekt osiągniemy wybierając oprawki okrągłe lub o zaokrąglonej dolnej krawędzi. Zdecydujmy się raczej na okulary o delikatnych oprawkach.


Twarz owalna – charakteryzuje się regularnym kształtem, wysokim czołem, proporcjonalnym podbródkiem. Ten typ prezentuje Lucy Liu. Kobiety mające owalny kształt twarzy są prawdziwymi szczęściarami. Pasuje im w zasadzie każda fryzura – włosy luźno opadające na ramiona, kręcone, krótkie i długie, rozpuszczone, jak i gładko spięte. Jeśli czegoś unikać, to przedziałka na środku głowy przy długich, prostych i rozpuszczonych włosach – taka fryzura dodatkowo optycznie wydłuża twarz. Właścicielki twarzy owalnych nie powinny mieć problemu z doborem pasujących oprawek okularów – będzie im dobrze w większości modeli.


Twarz okrągła – charakteryzuje się niezbyt wysokim czołem, zaokrąglonymi policzkami, delikatną brodą. Przykładem znanej osoby o okrągłej twarzy jest aktorka Katarzyna Bujakiewicz. Ten typ urody dobrze wygląda w lekkich, cieniowanych fryzurach, zbyt wydatne policzki można ukryć długimi, rozpuszczonymi włosami, łagodnie opadającymi na ramiona. W przypadku krótkich fryzur można zdecydować się na fryzury z zachodzącymi na twarz „pazurkami”. Unikać należy grzywek, które dodatkowo optycznie skrócą i poszerzą twarz, a także fryzur w stylu „koński ogon”, które odsłaniają całą twarz.

Wrażenie zbytniej krągłości twarzy ukryją oprawki o prostych kształtach, z wydłużonymi szkłami. Okulary powinny być raczej delikatne. Czasami efekt wysmuklenia twarzy można osiągnąć wybierając proste oprawki w czarnym kolorze.


Twarz kwadratowa charakteryzuje się szerokim czołem i żuchwą, wyraźnie zaznaczonymi kościami policzkowymi. Ten typ kształtu twarzy prezentuje Demi Moore. Idealna fryzura dla kobiety o kwadratowym kształcie twarzy to długie, proste włosy, luźno opadające na ramiona (kosmyki ukryją szeroką żuchwę) albo fryzurki z „pazurkami”. Styliści odradzają grzywki. Fryzura powinna być puszysta. Osoby z kwadratową twarzą będą ładnie wyglądać w zaokrąglonych u dołu oprawkach. Natomiast górna część okularów powinna ułożyć się na linii brwi.

Autor: Sybilla Walczyk

Komentarze