W formie po ciąży

Stań przed lustrem i szczerze oceń jak zmieniło się Twoje ciało przez ostatnie miesiące. Nie zapomnij dostrzec plusów! Ustal, co należy zmienić. Wiedząc co chcesz osiągnąć, możesz przystąpić do działania.

Mama według zegarka

Podstawą powrotu do formy emocjonalnej i psychicznej jest dobra organizacja. Kiedy zjawiasz się w domu z maleństwem, zwykle na wszystko brakuje Ci czasu. Masz wrażenie, że pranie, sprzątanie i przewijanie zajmuje Ci cały dzień. I przez pierwszy tydzień lub dwa, jest to absolutnie normalne.
Jednak im szybciej zorganizujesz sobie dzień, tym łatwiej odzyskasz równowagę i poczucie kontroli nad swoim życiem.

Dlatego obserwuj dziecko. Wkrótce zauważysz w jego zachowaniach pewną regularność. Będziesz wiedzieć jakie czynności trzeba wykonywać i o jakich porach. Określisz też, kiedy Twoje dziecko śpi, a Ty możesz zająć się swoimi sprawami. Dzięki temu pomału wyklaruje się plan Twojego dnia. Będziesz zaskoczona, jak wiele uda Ci się w nim zmieścić.


Daj sobie czas

W dzisiejszych czasach kobiety czują dużą presję, żeby po urodzeniu dziecka szybko wrócić do normalnej aktywności. Poza tym chciałyby być we wszystkim najlepsze. Starając się być supermamą, superżoną i superpracownikiem, zapominają o sobie. Ja jednak namawiam do tego, aby dać sobie trochę czasu na dochodzenie do siebie i odnalezienie się w nowej roli. Jak mówią „co nagle, to po diable”. Oczywistym jest, że po porodzie, z raną na kroczu lub brzuchu, nie czujesz się najlepiej. Bądź więc dla siebie łagodna, nie zmuszaj się do robienia rzeczy, które nie są niezbędne. Dbaj o swoją przyjemność, bo zrelaksowana będziesz się lepiej czuć i wyglądać.


Oszacuj straty

Po pierwszym tygodniu z maluchem w domu, będziesz czuła się pewniej. Na lodówce wisi już plan dnia, a przewijanie, kąpanie i karmienie nie ma przed Tobą tajemnic. Przyszła pora na realne przyjrzenie się swojemu ciału. Zważ się, zmierz obwód w pasie, biodrach, ramionach, udach. Stań nago przed lustrem i zastanów się, jak zmieniło się Twoje ciało. Wypisz co chciałabyś poprawić i w jaki sposób. Nie zapomnij zastanowić się, jakie pozytywne zmiany przyniosła ciąża. Może masz pełniejsze piersi? A może dotychczas zbyt szczupłe łydki nabrały ładnego kształtu? Ważne, aby zwrócić na to uwagę i przy najbliższych zakupach wybrać odzież, która pozwoli podkreślić atuty i ukryć wady nowej sylwetki. To pierwszy krok w kierunku tego, aby dobrze czuć się we własnej skórze.


Zacznij działać

Przyjrzyj się planowi dnia i codziennie znajdź pół godziny specjalnie dla siebie. Kiedy będziesz gotowa, trzy razy w tygodniu przeznacz ten czas na ćwiczenia fizyczne (w internecie można znaleźć specjalne zestawy dla kobiet w połogu i po nim). Raz w tygodniu zadbaj o urodę (paznokcie, maseczka). W pozostałe dni zajmij się czym tylko chcesz. Jeśli będziesz ćwiczyć regularnie, efekty pojawią się bardzo szybko. Twój organizm jest teraz nastawiony na spalanie. Będziesz chudła błyskawicznie i skutecznie, szczególnie jeśli karmisz piersią. Pamiętaj też, że codzienne spacery z maluchem są świetne dla Twojej sylwetki i skóry. Zmniejszają też ryzyko depresji poporodowej i doskonale poprawiają samopoczucie. Zamiast więc siadać z książką na ławce, wybierz się na długą przechadzkę do pobliskiego parku.


Dieta szyta na miarę

Jeśli karmisz piersią, wystarczy, abyś wyeliminowała z diety słodycze i inne niezdrowe produkty, a zwiększyła ilość owoców i warzyw. Będziesz szybko chudła, mimo dużego apetytu. Pamiętaj także o piciu. Nie musisz wmuszać wody na siłę, ale nie lekceważ pragnienia. Jeśli jesteś mamą butelkową, po połogu możesz przejść na wybraną przez siebie dietę. Zastanów się jednak, czy ograniczanie kalorii będzie niezbędne. Ciążowe kilogramy naprawdę łatwo zgubić. Może wystarczy przestrzeganie zasad zdrowego odżywiania?


Bądź sobą!

Stałaś się mamą – w Twoim życiu zaszła prawdziwa rewolucja. Teraz najważniejsze jest dziecko. Nie możesz jednak zapomnieć o tym, kim jesteś i co jest dla Ciebie ważne. Jeśli dawniej nie wychodziłaś z domu bez makijażu, nie pokazuj się w parku w brudnym, rozciągniętym dresie. Będziesz czuła się okropnie i nabawisz się kompleksów. Przecież, kiedy nie masz siły i ochoty na spacer, może zastąpić Cię mąż, siostra lub inna bliska osoba. Od czasu do czasu pozwól też sobie na spędzenie odrobiny czasu bez dziecka. Czasem wystarczy pójść na kawę do przytulnej kafejki po drugiej stronie ulicy, by znów poczuć się dobrze z samą sobą. I wrócić do dziecka z uśmiechem.

Autor: Marta Mozol-Jursza

Komentarze