W burzy loków cię widzę

Włosy - najważniejszy element wizerunku kobiety. Co robić, gdy nie dodają urody, są słabe i bez energii?

Nie zawsze wystarczają kosmetyki i zabiegi w gabinecie. Na wyglądzie odbija się nasza dieta. Powinna dostarczać niezbędnych składników odżywczych w naturalnej, dobrze przyswajalnej formie. Jeśli stan skóry, włosów i paznokci pogarsza się, może to wynikać z niewłaściwego żywienia lub wręcz niedożywienia jako efektu kuracji odchudzających. Na urodę pracuje cały organizm, ważne jest, jak skomponujemy jadłospis. Powinien zawierać on produkty mające potrzebną ilość oligoelementów, witamin i soli mineralnych. Korzystnie działają kwa¬sy tłuszczowe, a także białka bogate w aminokwasy.

W diecie nadzieja Wypadanie włosów, łamanie się końcówek, łojotok to pierwsze sygnały, że w organizmie dzieje się źle. Często kuracje antybiotykowe wymiatają witaminy z organizmu. Szybkie wsparcie dają preparaty działające od środka. To wieloskładnikowe suplementy diety. Jeśli ukierunkowane są na problemy urody to nutrikosmetyki. Są to przede wszystkim zestawy witamin, soli mineralnych i składników roślinnych. Sole mineralne określane często jako mikro-, makro- lub oligoelementy występują też pod nazwą biopierwiastki. Suplementy pozwalają zachować równowagę fizjologiczną i lepsze rezultaty pielęgnacji.


Na wsparcie

Gwiazdą wśród ziół jest skrzyp polny. Karierę zrobił nie bez podstaw, wszak zawiera całą gamę istotnych dla włosów składników: kwasy organiczne, saponiny, sole mineralne, flawonoidy. Natomiast wśród cennych pierwiastków należy wyróżnić krzem. Preparaty zawierające go zwiększają grubość włosów, ich elastyczność i wytrzymałość. Związki krzemu zapobiegają wypadaniu włosów i opóźniają siwienie, regenerują tkankę okołomieszkową włosa. Jest to szczególnie ważne dla włosów kruchych i łamliwych. Ich stan i słabszy przyrost wynika także z niedostatecznej ilości niektórych minerałów i witamin, zwłaszcza witaminy A, E, C, kwasu foliowego oraz tych z grupy B. Witamina B3 reguluje pracę gruczołów łojowych, wpływa na ukrwienie skóry, zapobiega wypadaniu włosów, jej niedobór powoduje szorstkość skóry i otwieranie się łusek włosa.

Witamina A zwiększa syntezę keratyny. Antyoksydanty, np. flawonoidy, witamina E i witamina C, blokujące powstawanie wolnych rodników, to doskonały składnik w suplementacji. Ważne mikroelementy to także jod, cynk, żelazo, selen i mangan. Selen wzmacnia działanie witaminy E, jego niedobór powoduje łamliwość paznokci. Mangan opóźnia pojawianie się pierwszych siwych włosów. Połączenie witamin B z chelatem cynku wzbogaca odżywianie cebulek włosowych. Cynk jest niezbędny w procesie syntezy keratyny, zapewnia też spójność protein włosa. Z makroelementów trzeba wymienić magnez, wapń i siarkę.

Innym (ziołowym) wsparciem dla włosów jest inozitol pochodzący ze zbóż - zapobiega rozwłóknianiu się włosów. Wyciągi z pokrzywy, miłorzębu, szałwii, eskulina pomagają regulować wydzielanie łoju i pobudzać mikrokrążenie.


Doustnie nie tylko skuteczniej

Składniki dostarczane doustnie działają na wszystkich poziomach skóry, a nie tylko na powierzchni. Pobudzają procesy metaboliczne ważne dla jej równowagi i kondycji, stymulują odnowę. Poprzez układ krwionośny docierają tam, gdzie nie dotrą substancje zawarte w kosmetykach. Rozprowadzane są bowiem przez układ pokarmowy po całym organizmie, mogą się więc kumulować w różnych organach i zaburzać ich funkcje. Dlatego suplementy nie mogą być stosowane jako substytut zróżnicowanej diety i nie można przekraczać zalecanej do spożycia porcji w ciągu dnia.

Autor: Barbara Włudyka

Komentarze