Usta jak marzenie – zimowa pielęgnacja

Usta to najbardziej ponętny element kobiecej twarzy. W oczach kryje się tajemnica, a w ustach obietnica. Jak dbać o to, aby były piękne nawet zimą, kiedy pogoda ich nie rozpieszcza?

Na początek – trochę anatomii

Nasze wargi są ewenementem w świecie ssaków. Pokrywa je bowiem specyficzny rodzaj skóry zwanej czerwienią wargową. Swój czerwony kolor usta zawdzięczają prześwitującym spod spodu naczyniom krwionośnym. Nabłonek warg jest bowiem na tyle cienki, że doskonale je widać! Czerwień wargowa jest również pozbawiona gruczołów i innych wytworów skórnych. Te, typowo ludzkie cechy, sprawiają, że nasze usta są bardzo wrażliwe na działanie niekorzystnych czynników atmosferycznych. Dlatego musimy zapewnić im ochronę odpowiednią pielęgnacją.


Jak zima wpływa na nasze wargi?

Zmiany temperatury są dla ust bardzo niekorzystne. Ich skóra nadmiernie przesusza się i pęka. Zimą jemy też mniej warzyw i owoców, przez co może dojść do niedoborów witaminowych i pojawienia się zajadów.


Peeling i masaż

Skóra ust jest bardzo specyficzna, ale wymaga pielęgnacji podobnej do skóry reszty twarzy, tylko nieco zmodyfikowanej. Raz na tydzień warto zafundować wargom peeling i masaż. Dzięki temu będą miękkie w dotyku, dobrze ukrwione i odzyskają ładny kolor. Kup miękką szczoteczkę do zębów i okrężnymi ruchami rób delikatny masaż dla Twoich ust. Jednak szczoteczka musi być koniecznie nowa, nie ta, którą myjesz zęby. W przeciwnym razie pozostałości pasty podrażnią i wysuszą wargi. Masaż powinien trwać około 3 minut.

Po masażu możesz pokusić się o nałożenie niewielkiej ilości peelingu enzymatycznego. Zmyj go z warg po 2/3 czasu, który podaje producent na opakowaniu. Możesz także nałożyć peeling i masować szczoteczką pokryte nim usta. Uważaj jednak, aby ich nie podrażnić.


Maseczki

Maseczki to zastrzyk cennych substancji odżywczych dla Twoich warg. Najprostszym sposobem intensywnego odżywienia warg jest nałożenie na nie dużej ilości tłustego kremu lub wazeliny tuż przed snem. Rano obudzimy się z miękkimi, dobrze nawilżonymi ustami. Uprzedzam jednak, że można w ten sposób łatwo ubrudzić pościel. Doskonałym preparatem pielęgnacyjnym do ust jest także miód pszczeli. Powinien być dość gęsty, aby nie spływał. Nakładamy go na wagi, a po 5 minutach... zlizujemy. Smacznego!


Przed wyjściem z domu

Zimą, zanim wyjdziemy z domu usta należy starannie przygotować. Najpierw nałóżmy na nie odrobinę tłustego kremu, wazeliny lub sztyftu. Te ostatnie można kupić w wersji zimowej. Pamiętajmy, że zimą, podobnie jak latem, musimy intensywnie chronić się przed promieniami UV. Dlatego kosmetyk nakładany na usta powinien mieć odpowiednie filtry. Jeśli nie możesz znaleźć odpowiedniego sztyftu, użyj niewielkiej ilości kremu na zimę dla dzieci. Sztyft czy krem powinnaś nałożyć nawet, jeśli będziesz malowała usta. Aby makijaż był trwały, odczekaj 5 minut po nałożeniu sztyftu czy kremu. Najlepiej jednak wyjdź z domu z niepomalowanymi ustami, a kiedy już dotrzesz na miejsce, umaluj je w łazience.


Na dworze

Przede wszystkim – nie oblizuj ust! To główny powód kłopotów ze skórą warg. Kiedy czujesz, że usta są przesuszone, nałóż kolejną warstwę sztyftu, wazeliny lub kremu. Nie kupuj sztyftów smakowych, bo będą dodatkowo skłaniać do oblizywania warg. Przy bardzo silnym wietrze nałóż szalik w taki sposób, aby usta były częściowo zasłonięte. Po powrocie do domu daj ustom odpocząć. Zmyj makijaż i nałóż na nie trochę wazeliny.


Dieta

Dieta ma duży wpływ na wygląd naszych warg. Powinna być bogata w witaminy i minerały, szczególnie w żelazo. Na skórę ust najlepiej wpływają warzywa, owoce, ryby, miód i oliwa z oliwek. Zimą niestety jemy tych produktów mniej.
Zła dieta może powodować nadmierne wysuszanie się ust, pękanie warg i zajady. Jeśli zauważyłaś u siebie takie objawy i masz problem, aby sobie z nimi poradzić, mimo odpowiedniej pielęgnacji, może to oznaczać, że nieprawidłowo się odżywiasz. Jeśli zmienisz dietę, stan ust powinien wrócić do normy.

Autor: Marta Mozol-Jursza

Komentarze