Układ krążenia pod ochroną

Chociaż we współczesnej medycynie dokonał się istotny postęp w diagnostyce i leczeniu chorób sercowo-naczyniowych, to niestety wciąż te choroby są główną przyczyną zgonów w Polsce i na świecie.

Co więcej, właśnie w Polsce umieralność z powodu chorób układu krążenia należy do najwyższych w Europie.


Zadajemy więc sobie pytanie: jaka jest przyczyna tak przerażających statystyk? I czy można coś zrobić, aby te wskaźniki były niższe?


Po pierwsze - edukacja

Oprócz nowoczesnych metod diagnostycznych oraz coraz bogatszego asortymentu farmakologicznego, jakim dysponuje medycyna, ogromną rolę w skuteczności leczenia, ale i profilaktyce chorób układu krążenia, odgrywa odpowiednia edukacja pacjenta. A na taki proces edukacyjny istotny wpływ mają nie tylko lekarze oraz pielęgniarki, ale i farmaceuci. By chronić pacjenta przed nieprawidłowym zażywaniem leków, dbać o jego bezpieczeństwo i poprawę jakości życia podczas leczenia, powstała idea opieki farmaceutycznej, która szczególnie potrzebna jest w chorobach układu krążenia.


Choroby układu krążenia

Na początku należy sobie przede wszystkim uświadomić, jakie choroby są chorobami układu krążenia i które czynniki sprzyjają rozwojowi tych schorzeń. Do najczęstszych schorzeń układu krążenia należy: nadciśnienie tętnicze oraz często współistniejąca z nim miażdżyca, które to choroby nieleczone predysponują do poważniejszych schorzeń sercowo-naczyniowych zagrażających bezpośrednio życiu, takich jak: choroba wieńcowa, zawał serca, zator tętnicy płucnej, udar mózgu i niewydolność serca.

W Polsce ponad 50 proc. populacji po 65. roku życia cierpi na nadciśnienie, z czego 95 proc. to nadciśnienie samoistne, tzn. o nieznanej przyczynie i podlegające leczeniu farmakologicznemu. Z kolei nadciśnienie wtórne (objawowe), a więc o znanej etiologii, dotyka tylko 5 proc. przypadków nadciśnienia i może być wyleczone poprzez usunięcie przyczyny.

Obok nadciśnienia tętniczego, również przewlekłym głównym schorzeniem układu krążenia w XXI wieku jest miażdżyca. Choroba ta, mimo że może rozwinąć się w prawie każdej grupie wiekowej, najczęściej dotyczy obecnie mężczyzn po 40. roku życia i u kobiet po 50. roku życia. Miażdżyca to choroba zwyrodnieniowo-zapalna dużych naczyń tętniczych, związana z odkładaniem się lipidów w ścianie naczyń, w wyniku czego ściana ta grubieje, zwęża się światło przez odkładanie się blaszki miażdżycowej, powodując, że do serca dochodzi mniej krwi, a wraz z nią mniej tlenu i substancji odżywczych. To w konsekwencji powoduje niedokrwienie serca. Zaczyna być ono mniej wydolne i gorzej funkcjonuje.


Ważna profilaktyka

W profilaktyce nadciśnienia niezwykle istotny jest pomiar ciśnienia tętniczego. Obecnie pacjenci chętnie kontrolują swoje ciśnienie tętnicze we własnym domu. Ważne jest więc, by w aptece farmaceuta doradził zakup odpowiedniego aparatu do mierzenia ciśnienia, biorąc pod uwagę takie kryteria jak: wygoda i łatwość w obsłudze, dokładność, odpowiednia szerokość mankietu aparatu do obwodu ramienia pacjenta czy wreszcie jego możliwości finansowe.

Ważnym elementem opieki farmaceutycznej jest możliwość pomiaru ciśnienia w aptece, co zdecydowanie wzbudza ufność do kompetencji personelu aptecznego i stwarza pacjentom poczucie bezpieczeństwa. I co najważniejsze, również podczas pomiaru ciśnienia farmaceuta edukuje pacjenta, gdyż za każdym razem przypomina mu normy prawidłowego ciśnienia tętniczego. Optymalna wartość ciśnienia tętniczego to: 120/80 mmHg. Pierwszy wskaźnik (wyższy) jest to ciśnienie skurczowe, czyli ciśnienie lewej komory serca w skurczu, a drugi wskaźnik (niższy) to ciśnienie rozkurczowe lewej komory. Ustalono pewne dopuszczalne normy, odbiegające od wartości ciśnienia optymalnego. Za prawidłową wartość uznajemy: 120-129/80-84 mmHg, za wysoką prawidłową wartość 130-139/85-89 mmHg, natomiast wszystkie wartości powyżej świadczą o nadciśnieniu.


Lipidogram pod kontrolą

Ponieważ w 90 proc. nadciśnienie tętnicze współistnieje z zaburzeniami metabolicznymi, takimi jak między innymi miażdżyca, dlatego w tym miejscu pojawia się kolejna rola farmaceuty w profilaktyce i monitorowaniu leczenia zaburzeń gospodarki cholesterolowej. Tutaj także ważnym elementem jest kontrola wartości lipidogramu.

Prawidłowa wartość lipidogramu to: „zły" cholesterol, czyli cholesterol frakcji LDL < 130 mg/dl, „dobry" cholesterol, czyli cholesterol frakcji HDL > 35 mg/dl dla mężczyzn i > 45 mg/dl dla kobiet, cholesterol całkowity < 200 mg/dl i trójglicerydy < 150 mg/dl. Odpowiednie stężenie poszczególnych frakcji lipoproteid zmniejsza ryzyko miażdżycy i nadciśnienia, a farmaceuci powinni uświadomić pacjentom, jak ważne jest dbanie o prawidłowy poziom tych parametrów.


Byle regularnie

Przede wszystkim, w ramach programu opieki farmaceutycznej, farmaceuta powinien pacjentowi uświadomić, jak ważne jest regularne zażywanie leków obniżających ciśnienie tętnicze, zmniejszających stężenie cholesterolu czy innych preparatów kardiologicznych. Na tym etapie bardzo ważne jest zaufanie pacjenta do kompetencji farmaceuty.

Po wykupieniu leków pacjenci często zostają pozostawieni samemu sobie. Chorzy błędnie interpretują np. działania niepożądane opisane na ulotce leku i bez fachowej rady farmaceuty mogą, z obawy przed tymi efektami ubocznymi, w ogóle zrezygnować z farmakoterapii. Rolą farmaceuty jest także wytłumaczenie pacjentom konieczności zażywania leków zgodnie z zaleceniami lekarza.


Samowolka zabroniona

W przypadku leków obniżających ciśnienie (leków hipotensyjnych) należy przede wszystkim zaznaczyć pacjentowi, że tego typu leków nie wolno samowolnie odstawiać oraz modyfikować dawkowania, czasu i formy przyjęcia leku, gdyż nie tylko zmienia to skuteczność terapii, ale i niesie za sobą ryzyko ciężkich powikłań. Pacjenci często nie zdają sobie nawet sprawy z konsekwencji związanymi z nagłym samowolnym odstawieniem takich leków. Bardzo częstym pytaniem jest to o cel dalszego przyjmowania leków hipotensyjnych w momencie, kiedy ciśnienie zostało unormowane. Wtedy farmaceuta powinien rzeczowo wyjaśnić, że skuteczność ciągłego leczenia nadciśnienia tętniczego jest uwarunkowana tym, że zalecone leki obniżające ciśnienie tętnicze są zażywane w sposób przewlekły. I nawet gdy wartości ciśnienia tętniczego są niskie, leki muszą być przyjmowane, aby ten stan prawidłowy był utrzymywany. W momencie samowolnego odstawienia leku hipotensyjnego może dojść do tzw. przełomów nadciśnieniowych, czyli nagłego i niespodziewanego wzrostu ciśnienia tętniczego, zarówno skurczowego, jak i rozkurczowego. Jest to stan nagły, który bezpośrednio zagraża życiu pacjenta, gdyż może doprowadzić do zawału serca lub udaru, a w konsekwencji nawet do śmierci. Również informacja o interakcjach leków hipotensyjnych powinna się pojawić w rozmowie farmaceuty z pacjentem.


Niefortunne połączenia

Powinno poinformować się pacjenta, że większość często stosowanych niesteroidowych leków przeciwzapalnych, jak: ibuprofen, pyralgina, aspiryna, zatrzymują jony sodowe, co powoduje wzrost ciśnienia tętniczego, a tym samym osłabia efekt hipotensyjny prawie wszystkich leków. Również aerozole donosowe czy środki obkurczające naczynia, jak efedryna czy pseudoefedryna, powodują wzrost ciśnienia tętniczego, zmniejszając przez to efektywność leków stosowanych przeciw nadciśnieniu. Powinno się także zaznaczyć, że wzrost ciśnienia powodują kortykosteroidy, kofeina, żeń-szeń i guarana, a rozwojowi nadciśnienia sprzyja przyjmowanie doustnych tabletek antykoncepcyjnych.


Bez soli i alkoholu

Pacjenta należy również poinformować o dodatkowych zasadach związanych z zażywaniem leków obniżających ciśnienie. Przede wszystkim nadmierne spożywanie alkoholu może osłabić efekt terapeutyczny tych leków. Po drugie - pacjentom przyjmującym leki hipotensyjne zaleca się ograniczenie spożycia soli kuchennej (chlorku sodu). Redukcja spożycia chlorku sodu skutkuje bowiem obniżeniem ciśnienia tętniczego o około 6 mmHg, a także w przyszłości może przyczynić się do zmniejszenia dawki i ilości zażywanych leków hipotensyjnych.


Długo i z dietą

Z kolei, jeśli chodzi o leczenie pacjentów z hipercholesterolemią, należy im przede wszystkim uświadomić, że terapia farmakologiczna tego typu schorzeń jest długoletnia, a podczas leczenia farmakologicznego również obowiązuje stosowanie diety. Zgodnie ze stanowiskiem Międzynarodowego Towarzystwa Miażdżycowego, ustalając farmakoterapię miażdżycy, należy kierować się przede wszystkim poziomem cholesterolu LDL oraz cholesterolu całkowitego we krwi, a także wziąć pod uwagę obecność choroby niedokrwiennej serca u pacjenta lub innych czynników ryzyka rozwoju miażdżycy. Lekami najczęściej stosowanymi w hiperlipidemii są statyny i fibraty. I tak jak w przypadku leków hipotensyjnych, ważne jest zwrócenie uwagi pacjenta na działania niepożądane mogące wystąpić po tego typu lekach. Na przykład w trakcie leczenia statynami rośnie u pacjentów ryzyko hepatotoksyczności, w związku z tym podczas przyjmowania statyn zaleca się systematyczne kontrolowanie aktywności aminotransferaz wątrobowych i kinazy kreatynowej.

Autor: Marta Kruk-Słomka

Komentarze