Trzymaj się prosto - kręgosłup pod lupą

Choroba zwyrodnieniowa jest wpisana w nasze życie. Każdy około pięćdziesiątki będzie miał mniejszą lub większą dyskopatię. Trzeba się z tym pogodzić, taka jest nasza fizjologia.

Z drugiej strony od nas zależy, czy zmiany zwyrodnieniowe pojawią się wcześniej, czy później. Nasz kręgosłup jest przystosowany do leżenia bądź chodzenia. Inne pozycje ciała wiążą się z dużymi obciążeniami. Co ciekawe, na poważniejsze dolegliwości skarżą się osoby, które prowadzą siedzący tryb życia, np. pracują w biurze, przed komputerem.

Okazuje się, że dla kręgosłupa wielogodzinne siedzenie jest dużo gorsze niż ciężka praca fizyczna. Pierwsze objawy, które powinny skłonić do wizyty u lekarza, to ból pleców, kłopoty ze schylaniem się, skrętami tułowia. Pacjent ma problem z wsiadaniem i wysiadaniem z samochodu, dolegliwości nasilają się wraz z obciążeniem kręgosłupa – na przykład większy ból odczuwamy niosąc ciężkie siatki z zakupami.

Ból może być spowodowany zwyrodnieniem krążka międzykręgowego bądź stawu międzykręgowego. To pierwsze dotyczy częściej osób młodych. Mówimy wówczas o wypadnięciu dysku. Uciska on na nerw i powoduje ból. Uszkodzenie stawu dotyczy częściej osób starszych.

Oba przypadki leczone są głównie za pomocą rehabilitacji. Masaże, biostymulacja laserem, czy stosowanie prądu elektrycznego mają na celu m.in. relaksację mięśni przy kręgosłupie, rozluźnienie ich. Stawom kręgosłupa bardzo też pomaga ruch – ważne, żeby nie był zbyt intensywny. Operacyjnie leczy się głównie zwyrodnienie krążka międzykręgowego, w przypadku zwyrodnień stawów kręgosłupa stosuje się je rzadko.

Autor: dr n. med. Zbigniew Kędzierski

Komentarze