Trwałe piękno

Linergistka to kosmetyczka o wyjątkowej specjalności. To do niej pójdziesz, jeśli zechcesz wykonać makijaż permanentny.

Permanentny, a raczej trwały, bo makijaże nazywane permanentnymi zaczynają powoli ustępować im miejsca. A wszystko dlatego, że efekty tych drugich zabiegów są znacznie lepsze, bardziej naturalne.


Zawsze lekko umalowana

W ramach makijażu trwałego linergistka (od angielskiego słowa line, czyli linia) może nadać odpowiedni kształt Twoim brwiom i ustom, skorygować ich nieregularności, podkreślić kształt oka. – Dzięki temu kobieta wyglądać będzie zawsze, jakby była lekko umalowana – mówi Barbara Lietz, kosmetyczka i linergistka, właścicielka gabinetu kosmetycznego w Osielsku pod Bydgoszczą.

Efekt zabiegu jest natychmiastowy. Brew jest wyrazistsza i kształtniejsza, usta pełniejsze, oko nabiera ładniejszego wyrazu. Panie bardzo sobie chwalą makijaż trwały, zwłaszcza jeśli są zapracowane i nie mają dla siebie zbyt wiele czasu, a muszą bądź chcą zawsze wyglądać dobrze.

Obecnie stosowane kosmetyki do makijażu trwałego i sposoby ich aplikacji powodują, że możliwe jest „namalowanie” imitacji poszczególnych włosów brwi, tak, by nie wyglądały jak gruba kreska pociągnięta pisakiem. W razie potrzeby, na przykład u osób po chemioterapii, maluje się nie tylko brwi, ale i rzęsy.


Naturalne barwniki

Do makijażu trwałego wykorzystuje się naturalne barwniki hipoalergiczne, które linergistka aplikuje w jasną warstwę naskórka (dawniej barwniki trafiały do skóry właściwej). Zabieg, łącznie ze znieczuleniem, trwa około półtorej godziny. - Niektóre panie nawet bezpośrednio po nim mogą iść do pracy, inne będą miały niewielki obrzęk, który zwykle jest reakcją na znieczulenie – dodaje Barbara Lietz.


Tolerancja

Tolerancja zabiegu nie oznacza jednak, że skóra nie wymaga specjalnego traktowania. Przez tydzień po nim nie należy wykonywać żadnego makijażu, korzystać z sauny czy basenu. Przez dłuższy czas, bo przez około cztery tygodnie, absolutnie niewskazane jest też opalanie się, w tym korzystanie z solarium.

Jednak nie każda z nas może zrobić sobie trwały makijaż. Przeciwwskazaniem do jego wykonania jest łuszczyca, przebyty rak skóry, aktywna cukrzyca. Z zabiegu skorzystać nie mogą też osoby zażywające leki sterydowe, przechodzące właśnie infekcje, a także kobiety w ciąży, gdyż zabieg może budzić w nich stres.

Z czasem makijaż trwały robi się, niestety, coraz mniej wyrazisty. To skutek łuszczenia się naskórka. Nim jednak makijaż całkowicie zniknie, mija zwykle 3 do 5 lat, ten czas zależny jest od rodzaju skóry. Linergistki radzą więc, by w około półtora roku po zabiegu, zdecydować się na dołożenie barwnika.

Autor: Małgorzata Januchowska

Komentarze