Trudny czas - jak pogodzić się z przewlekłą chorobą dziecka?

Proces oswajania się z informacją o przewlekłej chorobie dziecka jest dla rodziców rozciągnięty w czasie. To czas pełen emocji, pytań i poszukiwania odpowiedzi.

Etapy radzenia sobie z chorobą

Diagnoza o chorobie dziecka najczęściej wyzwala w rodzicach bardzo silne nieprzyjemne emocje: gniew, niepokój, przerażenie, poczucie winy, żal nad sobą. Doznają szoku. Często zaprzeczają i nie dowierzają zaistniałym faktom i sprawdzają je u innych specjalistów. W obliczu potwierdzających się trudnych informacji siła odczuwanych emocji spada, a rodzice stają się bardziej wyciszeni. W głębi siebie przeżywają rozpacz i bezradność, w związku z tym bardzo pesymistycznie widzą przyszłość dziecka. Partnerzy nie stanowią dla siebie wsparcia, relacje między członkami rodziny mogą być w dużym stopniu zakłócone.

W tym okresie często jednego z partnerów odsuwa się. Może uciekać w alkohol, pracę zawodową lub społeczną, bądź całkowicie opuścić rodzinę.

W kolejnym etapie oswajania się z zaistniałą sytuacją rodzice poszukują winnych ich tragedii. Najczęściej przypisują ją błędom i zaniedbaniom lekarzy. Zdarza się niekiedy, że scedują winę na siły nadprzyrodzone (Boga, zły los) bądź winią siebie nawzajem, doszukując się np. zaburzeń genetycznych. Dopiero wtedy, kiedy zaczynają analizować w jaki sposób mogą pomóc swojemu choremu dziecku, zaczyna się okres konstruktywnego pogodzenia się z sytuacją. Jedynie tacy rodzice, potrafią wyjść z kręgu przeżyć paraliżujących ich funkcjonowanie i naprawdę pomóc dziecku.


Szukanie wsparcia

W przypadku przewlekłej choroby, pojawiające się obowiązki i ograniczenia przestają być tylko wymogiem chwili, stają się bodźcem do zmiany całego stylu funkcjonowania wszystkich domowników. Taka zmiana, szczególnie na początku choroby, może być zbyt trudna.

Dlatego w tym czasie dziecko i jego rodzina wymagają wielostronnej pomocy. Potrzebna jest pomoc ze strony lekarzy, którzy wyjaśnią istotę choroby i nauczą jak sobie z nią radzić. Potrzebna jest grupa wsparcia dla dziecka i rodziców, w której pośród osób z podobnym doświadczeniem, można się podzielić swoimi przeżyciami, oczekiwaniami i wątpliwościami.

Te rodziny, które potraktują chorobę jako wyzwanie, odczuwają przyrost motywacji i mobilizacji do aktywnego poszukiwania pomocy. Wówczas okazuje się, że znajdują ludzi dobrej woli, którzy chętnie i bezinteresownie wspierają ich i pomagają. Najważniejsze jest jednak to, aby wszyscy członkowie rodziny nauczyli się rozmawiać o uczuciach i trudnościach związanych z chorobą, tak by mogli być wzajemnie dla siebie wsparciem.

Autor: Andżelika Korczak-Urban, psycholog

Komentarze