Trudne dni kobiety, czyli jak radzić sobie z miesiączką

Czy miesiączce muszą zawsze towarzyszyć  bóle? Teoretycznie, nie! Ale w praktyce co druga kobieta zmaga się  z tak silnymi dolegliwościami, że musi nawet na dwa dni pozostać w łóżku.

To utrudnia normalne życie, powoduje stres, który dodatkowo wzmacnia ból. Można jednak zapanować nad przykrymi objawami miesiączki, jeśli zna się ich przyczyny i wie, jak sobie pomóc lub szukać pomocy.


Dlaczego tak boli?

Najczęstszą przyczyna bólów miesiączkowych jest nadmiar prostaglandyny, naturalnej substancji wytwarzanej przez organizm. Gdy jest jej zbyt wiele, wywołuje skurcze macicy i powoduje jej niedokrwienie. To właśnie sprawia, że odczuwa się ból. Ale bolesne miesiączki mogą też być skutkiem anomalii anatomicznych narządu rodnego. Jedną z nich jest przeszkoda w szyjce macicy, utrudniająca wypływ miesiączkowej krwi. Za ból może być także odpowiedzialny niedorozwój macicy, gdy trzon jest mniejszy niż szyjka, tyłozgięcie lub nadmierne przodozgięcie, a także endometrioza, czyli nadmiernie rozrośnięta i przemieszczająca się błona śluzowa macicy, zapalenie narządów rodnych i mięśniaki. Zdarza się, że bolesność wywołuje spirala antykoncepcyjna.

Z reguły ból najbardziej daje się we znaki w pierwszym dniu miesiączki. W drugim łagodnieje i zanika. Ale czasem pojawia się w przeddzień okresu i ustępuje wtedy, gdy dochodzi do obfitszego krwawienia. Bywa, choć rzadko, że trwa przez cała miesiączkę.


Zespół bolesnego miesiączkowania

Są kobiety, które podczas miesiączki odczuwają nie tylko typowe bóle. Towarzyszą im inne przykre objawy: ból głowy, krzyża, mdłości, wymioty, uczucie zmęczenia, apatia, depresja. Mogą się też pojawić zaburzenia w pracy układu trawiennego, zaparcia lub biegunki. Czasem dochodzi do omdleń. Występowanie tylu i tak różnorodnych dolegliwości oznacza najczęściej pełnoobjawowy zespół bolesnego miesiączkowania, którego nie da się opanować we własnym zakresie i konieczna jest jak najszybsza wizyta u ginekologa.


Powszechne błędy

Podczas miesiączki większość kobiet sięga po środki przeciwbólowe dostępne bez recepty. Niestety, coraz częściej się zdarza, że preparaty te zażywa się w nadmiarze, znacznie przekraczając dozwoloną dobową dawkę , o której informuje ulotka. Nie zawsze wynika to z ostrości bólu, często z niewiedzy o tym, że organizm przyzwyczaja się do leku i coraz słabiej reaguje. Skutki? Nadmierne obciążenie wątroby.


Prawda i półprawda

Obiegowa opinia głosi, ze bolesne miesiączki u młodych dziewcząt to norma. Trzeba się z tym godzić, łykać przeciwbólowe pastylki i czekać, aż organizm „się dostosuje”. Tymczasem prawdą jest, że tylko część dziewcząt w wieku 13-17 lat odczuwa bólowe dolegliwości. Pozostałe znoszą miesiączkę bez problemów. Warto więc nastolatkę, która narzeka na bóle, zaprowadzić do lekarza, Ustalić, czy organizm prawidłowo się rozwija i zastosować łagodne sposoby zwalczania kłopotów.

Kolejna fałszywa opinia głosi, ze po urodzeniu pierwszego dziecka bóle bezpowrotnie mijają. Owszem, dość często tak bywa, zwłaszcza przy macicy z tyłozgięciem. Ale to nie reguła.


Osobowość i wrażliwość

Poza sprawami czysto fizjologicznymi na przebieg miesiączki, jej bolesność i ogólna dokuczliwość duży wpływ ma osobowość kobiety. Zdaniem dr Marii Szypulskiej, ginekologa - endokrynologa coraz częściej spotyka się obecnie nadwrażliwość emocjonalną. Dziewczyna czy kobieta wie, że podczas miesiączki może wystąpić ból i każdy jego sygnał traktuje jako zapowiedź groźnego ataku. Właśnie przy takiej postawie rozwija się najczęściej zespół napięcia przedmiesiączkowego ewentualnie bolesnego miesiączkowania. Takie podejście do normalnego przecież stanu fizjologicznego - miesiączki, bardzo często jest wynikiem życia w ciągłym stresie, zdenerwowaniu i pośpiechu. Taka kobieta, zamiast korzystać z rad przyjaciółek, łykać proszki przeciwbólowe i uspokajające, stosować jakieś niezwykłe metody powinna jak najszybciej zgłosić się do lekarza. Po dokładnym wywiadzie i badaniu otrzyma odpowiednie środki i zalecenia, dotyczące np. domowych zabiegów, odżywiania, trybu życia, co sprawi, że nauczy się normalnie funkcjonować z miesiączką.


Słuchaj lekarza

- Nie ma idealnych i identycznych rozwiązań dla wszystkich pacjentek – podkreśla dr Maria Szypulska. - Ale zamiast faszerować się lekami, kobieta regularnie miesiączkująca może na 4 -5 dni przed jej wystąpieniem brać co wieczór bardzo ciepłą kąpiel. A także kłaść ciepłe kompresy na dół brzucha. Te proste zabiegi rozluźniają mięśnie, tak że późniejsze skurcze nie okażą się szczególnie uciążliwe. Bywa że przeciwskurczowe działanie powinno być silniejsze i wówczas dobrze robi mała dawka aspiryny, taka jak podaje się chorym na serce. Oczywiście, czas stosowania i częstotliwość powinien ustalić lekarz, dobrać do indywidualnego przypadku.


Tryb życia

Zdrowa kobieta potrafi na ogół bez większych kłopotów normalnie funkcjonować także podczas miesiączki. Bywa jednak, że wymaga to pewnych zmian w trybie życia. Czasami, żeby nie bolało wystarczy zmienić dietę zrezygnować z pikantnych, ciężkostrawnych potraw, alkoholu i kawy już w dniach poprzedzających miesiączkę.
Są również panie, które podczas miesiączki maja kłopoty z koncentracją. W tym przypadku warto tak rozplanować zadania, by mózg mógł zwolnić obroty. Na kobiece dolegliwości zdrowotnie i profilaktycznie działają kąpiele borowinowe. Seria takich zabiegów podczas wakacji sprawi, że poczują się lepiej i pewniej podczas swoich trudnych dni.

Autor: Ewa Łuszczuk

Komentarze

  • 2016-08-31 affa

    Ja już od dawna w pierwszy dzień miesiączki muszę wziąć pyralginę, żeby uśmierzyć ból, bo inaczej to umieram z bólu. Po pyralginie mam na kilka dobrych godzin spokój

  • 2016-08-31 natalia

    kwasy nienasycone omega 3 i olej lenvitol <3 cudo! zmniejsza dolegliwości miesiączkowe, wygładza włosy, reguluje trawienie, cholesterol, wszystko...

  • 2016-07-28 natka

    Na bolesne miesiączki dobrze działa olej z wiesiołka, bo ma ten kwas GLA, który pomaga na dolegliwości kobiece i dobrze też robi na skórę, mi wyleczył trądzik

  • 2016-03-31 gość

    Mam 15lat i bardzo bolesne miesiączki. Najgorsze jest to, że brzuch boli mnie przez 4/5 a czasem 6 dni. Byłam u ginekologa i... Pani doktor powiedziała, że to normalne. Byłam wściekła. Nie zbadała mnie, nie miałam nawet usg. Poleciła mi czopki, które są niestety na receptę. Działają, owszem. Niestety nie zawsze mam jak umówić się do ginekologa, a lekarz pierwszego kontaktu nie może mi tego wypisać. Zażywam Nurofen forte. Jest całkiem ok, ale muszę brać 2 na raz żeby był efekt. Pomaga mi ciepły termofor, który polecam wszystkim.

  • 2016-03-31 gość

    ja nigdy nie skarzylam sie na bole brzucha w czasie okresu. ponad pol roku temu zaczelam brac tabletki antykoncepcyjne ale szybko przerwalam. teraz od pary miesiecy towarzysza mi podczas miesiaczki straszne bole, które nie pozwalaja mi normalnie funkcjinowac...powiedzcie czemu tak jest?