To, co dla kobiety najważniejsze.

Rozmowa z ginekologiem Piotrem Siwkiem.

Panie doktorze, czy w XXI wieku kobiety mają więcej dolegliwości ginekologicznych?


Dolegliwości jest tyle samo, tylko rozpoznajemy ich o wiele więcej. Dziś na przykład już wiemy, że przyczyną śmierci królowej Bony była ciąża pozamaciczna, a w tamtych czasach medykom nie udało się tego ustalić. Obecnie nie tylko medycyna wie dużo więcej, ale także kobiety są bardziej świadome.


Czy to znaczy, że szukają fachowych informacji na temat zdrowia, swojego ciała?


Tak, interesują się tym o wiele bardziej niż jeszcze dwadzieścia lat temu. Szukają tych wiadomości, szkoda jednak, że źródłem wiedzy są często fora internetowe albo inne panie. Tymczasem opracowane przez specjalistów materiały są dostępne na stronach internetowych Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego czy na stronach www.swiat-zdrowia.pl.


Udziela tam pan porad?


Tak. A poza tym od ośmiu lat pracuję w Zakładzie Profilaktyki i Promocji Zdrowia w bydgoskim centrum onkologii i wiem, co powinno być najważniejsze dla kobiet.


No właśnie, co zatem jest najważniejsze?


Kilka spraw. Otóż, aby właściwie zadbać o swoje zdrowie, kobiety powinny raz w roku wykonać badanie przesiewowe, czyli cytologię, a w przypadku stwierdzonych nieprawidłowości koniecznie zgłosić się do ośrodka pogłębionej diagnostyki, gdzie zostanie wykonana tak zwana kolposkopia. To badanie z lat dwudziestych XX wieku, które dzisiaj przeżywa renesans.


A na czym polega owa kolposkopia?


Na oglądaniu we wzierniku w powiększeniu lupowym zmian na szyjce macicy. Jest to uzupełnienie, a nawet weryfikacja badania cytologicznego. Mało tego, podczas tego badania można pobrać wycinek z właściwego miejsca, a przy okazji zrobić wymaz na obecność wirusów brodawczaka ludzkiego HPV.

Dużo szumu medialnego spowodowała akcja samorządów czy gmin, które zafundowały dziewczynkom szczepienia ochronne przeciwko temu wirusowi. Podobno są zbędne, bo nie udowodniono ich funkcji ochronnej. Trzeba uzmysłowić sobie, że nie jest to szczepionka przeciwko rakowi, a przeciwko wirusowi, który jest odpowiedzialny za większość przypadków raka szyjki macicy. Nie każda infekcja tym wirusem prowadzi do raka, ale na pewno jest to dodatkowa broń w walce z rakiem szyjki macicy, bo nie ma przypadku tego nowotworu bez obecności wirusa HPV. Jest to taka sama zależność jak między paleniem tytoniu a rakiem płuc. Oczywiście, nie wiemy, co będzie, kiedy te dziś szczepione dziewczynki osiągną wiek 40-60 lat, gdy najczęściej występuje rak szyjki macicy.


Kolejną najważniejszą sprawą dla kobiet jest zapewne mammografia, czyli prześwietlenie piersi?


Tak. Od kilku lat są realizowane duże populacyjne programy profilaktyczne. Kobieta w wieku 50-69 lat powinna poddać się badaniu mammograficznemu co dwa lata i dodam, że zarówno cytologia, jak i mammografia są badaniami bezpłatnymi.


A nie za rzadko im się poddajemy?


To są programy profilaktyczne, a jeśli kobiecie coś dolega, to powinna natychmiast udać się do lekarza. Ginekolog czeka w każdym gabinecie, który ma podpisany kontrakt z NFZ na świadczenie specjalistycznej opieki medycznej. Listę zakładów mammograficznych można znaleźć na stronie internetowej wojewódzkiego ośrodka koordynującego w każdym województwie.


Panie doktorze, a czy ginekolog powinien badać piersi?


Oczywiście. Należy pamiętać o tym, że często ginekolog jest dla młodej kobiety jedynym lekarzem, do którego ona chodzi. Powinien być nadzwyczaj czujny i obserwować pacjentkę. Zbadać jej nie tylko piersi, ale i ciśnienie, zapytać o antykoncepcję. Powinien skierować na badanie krwi. Bardzo często to dzięki badaniom zleconym przez ginekologa wykrywa się cukrzycę. Ginekolog może także wychwycić np. depresję.


Najważniejsze według dr. Piotra Siwka


1. Kobieta powinna poznać swoją anatomię, aby wiedziała, o czym mówi do niej ginekolog. I pytać, jeśli nie rozumie.

2. Pytać należy także o antykoncepcję, bo mitów i przesądów jest na ten temat zbyt dużo.

3. Stosunek przerywany powoduje nieodwracalny zespół przekrwienia narządów miednicy mniejszej.

4. Podmywać się należy wyłącznie czystą wodą. Jeśli stringi, to tylko bawełniane. Nie kąpać się w wannie, ale myć się pod prysznicem.Używać tylko w wyjątkowych sytuacjach tamponów higienicznych, bo są niehigieniczne!

Autor: Bożenna Szymańska

Komentarze