Tak bardzo różni

Nic dziwnego, że mężczyznom i kobietom często tak trudno się porozumieć: ich mózgi są inaczej ukształtowane. Nie tylko inaczej postrzegamy świat, ale też w inny sposób nań reagujemy.

Zanim jeszcze przyjdziemy na świat, geny rozstrzygają: „to będzie chłopiec” lub „będziesz dziewczynką”. Zestaw chromosomów już na etapie życia płodowego zadba o to, by we krwi matki i płodu krążyły odpowiednie hormony: w przypadku dziewczynki estrogen, w przypadku chłopca testosteron – jest go całkiem sporo, bo podczas życia płodowego stężenie testosteronu we krwi małego mężczyzny jest niemalże czterokrotnie wyższe, niż będzie w dorosłym życiu! Hormony te sprawiają nie tylko, że rozwijają się u dziecka organy płciowe, ale też określają, jak rozwinie się jego mózg i jak zostanie on zorganizowany.

Bo choć teoretycznie nasze mózgi są podobne: obie mają dwie półkule, współpracujące ze sobą – to ich współpraca inaczej wygląda u kobiet, inaczej u mężczyzn. Dlaczego? Ponieważ inaczej są w nich porozmieszczane pewne ośrodki, odpowiedzialne za poszczególne funkcje; inaczej też wygląda przepływ informacji.


Pierwsze różnice

Na to, by ujawniły się pierwsze różnice, nie trzeba długo czekać. Zaczynają być one widoczne już u niemowląt! Badania psychologów wykazały, że już kilkutygodniowe dziewczynki chętniej zatrzymują wzrok na ludzkiej twarzy, podczas, gdy chłopcy na przedmiotach, najlepiej kolorowych. Kiedy dzieci rosną, schemat ten się nie zmienia: dziewczynki są bardziej zainteresowane innymi dziećmi, chłopcy – zabawkami. Dziewczynki są gotowe bawić się z młodszymi od siebie, otoczyć ich opieką – chłopcy przyjmą do swego grona młodsze dziecko tylko wtedy, kiedy może wnieść do zabawy coś atrakcyjnego, np. super samochodzik.

Dlaczego tak się dzieje? Ewolucja i natura tak zorganizowały mózg kobiety, by był wyczulony na emocje innych. Przede wszystkim dlatego, że kobieta, jako matka, miała ewolucyjne zadanie: urodzić i wychować dziecko. I podczas, gdy ojciec malucha odpowiedzialny był za dostarczenie do jaskini mięsa w odpowiedniej ilości, kobieta musiała umieć wczuć się w dziecko na tyle, by z mimiki twarzy i mowy ciała odczytać emocje, stan i potrzeby noworodka. Dlatego kobiecy mózg jest tak zorganizowany, by panie umiały odczytywać ludzkie emocje i by więzi międzyludzkie były dla nich ważniejsze – w końcu utrzymanie rodziny w składzie „mama, dziecko i tata-myśliwy” było racją ich bytu.

Podobnie jak życie w zgodzie i współpraca z innymi członkami plemienia – bo w dawnych czasach w pojedynkę nikt raczej nie miał szans na przeżycie. Poza tym kobiety, jako fizycznie słabsze, musiały się nauczyć odróżniać, czy spotkany osobnik miał wobec nich dobre,, czy złe zamiary – by w razie czego móc salwować się ucieczką, bo na podjęcie walki w razie pomyłki lepiej się było nie decydować. Dlatego kobiety potrafią odczytać emocje i intencje rozmówcy „przez skórę”, czytać między wierszami i mogą się pochwalić niezłą intuicją - będącą niczym innym, jak błyskawiczną, nieświadomą analizą wysyłanych przez rozmówce sygnałów. Są też sprytniejsze, potrafią lepiej udawać i mają lepszą pamięć do spraw związanych z życiem społecznym.

Kobiety potrafią się skupić na drobiazgach, poświęcić im sporo uwagi. Często coś, co uwadze mężczyzny całkowicie by umknęło, może stać się powodem kobiecej analizy. Płynie to z faktu, że kobiety zawsze na co dzień musiały rozwiązywać mnóstwo małych, powszednich problemów. Po dziś dzień psychologowie uważają, że kobiety są schludniejsze, cierpliwsze, dokładniejsze, choć często skupiając się i gubiąc w drobiazgach wykazują mniej polotu, niż mężczyźni. Wolą zadania konkretne i praktyczne, podczas gdy mężczyźni wolą myślenie abstrakcyjne.


Sprawność myśliwego

Eksperymenty potwierdzają, że chłopcy są nie tylko silniejsi od dziewczynek, ale mają też sprawniejsze fizycznie ciało. Lepiej grają w piłkę, budują z klocków domy, lepiej grają w szachy, opracowują różne, dalekosiężne plany itp. czemu to zawdzięczają?

Ewolucyjnemu przygotowaniu do roli myśliwego i obrońcy. Lepsze osiągnięcia w sporcie są wynikiem wyższej wytrzymałości organizmu na stres i wysiłek, ale nie tylko. Mężczyźni zawdzięczają je m.in. lepszej koordynacji ręka-oko, co było w przypadku polowania kluczową umiejętnością. Mają też lepszą wyobraźnię przestrzenną, co też było nie bez znaczenia podczas planowania polowania – w końcu trzeba było opracować plan „zagonienia” zwierzyny w konkretny punkt, w którym jeszcze można było z bezpiecznej odległości zadać jej śmiertelny cios. A wcześniej trzeba było opracować całą strategię. Te cechy męskiego mózgu sprawują, że chłopcy od dzieciństwa są lepsi w matematyce, lepiej czytają mapy, nie gubią się w nowych miejscach i zawsze znajdują drogę, lepiej grają w szachy.


Nasze zmysły

Inaczej też funkcjonują zmysły mężczyzn i kobiet. Teoretycznie i jedni i drudzy mają identyczne oczy – ale w rzeczywistości widzimy inaczej! Kobiece oczy są bardziej wyczulone na kolory, dostrzegają więcej odcieni. Według badań kobiety gorzej widzą w ostrym świetle, ale za to lepiej gdy panuje szarówka. Są ponadto bardziej wyczulone na kształty, podczas, gdy oczy mężczyzn – na ruch. Okazuje się, że inaczej patrzymy także… zza kierownicy! Panie mają szersze pole widzenia, obejmujące oba pobocza (w końcu trzeba sprawdzić, czy na drogę nie wybiega jakieś dziecko), ale posyłają spojrzenie na mniejsza odległość do przodu; panowie ogarniają mniejszy kąt pola widzenia, ale patrzą dalej przed siebie. Inaczej też funkcjonuje kobiecy słuch: jest zdecydowanie czulszy – w końcu to kobieta musiała nawet przez sen usłyszeć kwilenie maleńkiego dziecka, kiedy było głodne czy groziło mu niebezpieczeństwo.

Kobiety wychwytują nawet ciche dźwięki. Ale choć męskie ucho też zapewne mogłyby sobie z tym poradzić, ważną rolę odgrywa tu jeszcze interpretacja dźwięku – kobieta zwróci uwagę na praktycznie każdy, mężczyzna tylko na te, które są – jego zdaniem – istotne. Dlatego panie wstają w nocy zakręcić kapiący kran, panowie natomiast „wycinają” dźwięk kapania ze świadomości i… śpią dalej.


Skup się, kochanie

Ciekawostką jest fakt, że kobiety mają podzielną uwagę, podczas gdy mężczyźni czują się najlepiej, robiąc tylko jedną rzecz na raz. Wie o tym każda żona, która próbowała rozmawiać z mężem, gdy prowadził samochód, czy czytał gazetę – choć w takich chwilach mężczyzna będzie kiwał głową i wydawał potakujące odgłosy, do jego umysłu i pamięci dotrze z rozmowy niewiele. Dlaczego?

Zdaniem naukowców powodem jest tu znów organizacja mózgu – kobiecy mózg przez większość czasu pracuje „pełną parą”, podczas gdy męski do konkretnych zadań uruchamia konkretne fragmenty. W głowie kobiety poszczególne obszary ze sobą współpracują, w głowie mężczyzny konkurują o uwagę. To dlatego, gdy z jakiegoś powodu uszkodzeniu ulegnie fragment mózgu kobiety nie ma ona z reguły większego problemu powrotem do normalnego lub w miarę normalnego funkcjonowania. Natomiast gdy uszkodzeniu ulegnie fragment mózgu mężczyzny, może mieć poważne problemy w wykonaniem czynności, z a którą dany fragment był odpowiedzialny. Oba systemy organizacji – męski, skupiony i rozproszony, kobiecy – mają swoje wady i zalety.

Autor: Hanna Mądra

Komentarze