Sztuka motywacji

Alan Loy McGinnis w książce: „Sztuka motywacji” wymienia 12 zasad wydobywania z ludzi tego, co w nich najlepsze. Uznałam je za bardzo mądre i wartościowe. Przeanalizujmy je zatem, krok po kroku. Dziś pierwszych sześć.

Od ludzi, którymi kierujesz, oczekuj tego, co najlepsze

Bardzo ważnym elementem zarządzania ludźmi jest postawa. Jeśli potrafisz w każdym pracowniku dostrzec potencjał, coś dobrego, to jesteś na najlepszej drodze do tego, aby „porwać” ludzi za sobą. Ludzie, którzy mają w sobie duże zasoby empatii, którzy lubią innych ludzi, potrafią wydobyć z każdego człowieka to, co w nim najlepsze. Szef, który dopatruje się w pracownikach wyłącznie cech negatywnych, doprowadzi finalnie do sytuacji, że zamkną się przed nim i ograniczą się w swojej pracy do absolutnego minimum. Taki szef nie pozwala na „rozwinięcie skrzydeł”. Przyjęcie postawy pozytywnej, otwartej w stosunku do zespołu, skupianie się na mocnych stronach osobowości uwypukla dobre cechy ludzi. Zatem od ludzi, którymi kierujesz oczekuj tego, co najlepsze.


Zauważaj potrzeby drugiego człowieka

Jakże wielu osobom wydaje się, że wiedzą, jakie potrzeby mają inni ludzie, nie muszą ich nawet pytać. To błąd. Ludzie mają bardzo różne potrzeby, w dodatku część z nich zupełnie nieuświadomionych! Podczas szkoleń na temat motywacji słyszę często: „moich ludzi motywują tylko pieniądze”. Nic bardziej mylnego! Osobę, która jest ambitna, bardziej zmotywuje wysłanie na szkolenie czy targi niż premia. Pracownik, który jest nowy w zespole, ma zupełnie inne potrzeby niż jego lider. Uważna obserwacja osób, którymi zarządzasz, pozwoli ci odkryć ich prawdziwe potrzeby i tak dobrać motywatory, aby były rzeczywiście skuteczne.


Wysoko ustawiaj poprzeczkę doskonałości

„Rodzice zawsze mi mówili, że ludzi nie interesuje, ile czasu zajmuje zrobienie czegoś. Ważne jest tylko, jak dobrze zostało to wykonane” (Nancy Hanks, matka Abrahama Lincolna, prezydenta USA).

Jeśli sięgniemy pamięcią wstecz, do lat szkolnych, to z wdzięcznością i szacunkiem wspominamy nauczycieli, którzy byli wymagający i poprzeczkę stawiali czasem tak wysoko, że młodym ludziom trudno ją było dostrzec. Teraz wiemy, że dzięki nim jest nam łatwiej. Podczas szkoleń menedżerskich czasem proszę uczestników, aby spróbowali sobie wyobrazić siebie za kilka lat i to, co będą o nich wtedy mówić ich pracownicy. Znakomita większość mówi: „chcę, aby mówili, że byłem wymagający, ale sprawiedliwy”. To dobre ćwiczenie i godna polecenia refleksja. Warunek jest jeden – poprzeczkę stawiamy wysoko nie tylko pracownikom – stawiamy ją równie wysoko, jeśli nie wyżej, sobie.


Stwórz środowisko, w którym niepowodzenie nie oznacza przegranej

Każdy, kto chce być dobrym szefem, przywódcą powinien posiadać umiejętność rozbudzania ludzi – po porażce – do nowych wyzwań. Twórcze wykorzystanie niepowodzenia to umiejętność najlepszych liderów. Charles Knight, dyrektor firmy Emerson Electric zapytany o to, co, jego zdaniem, jest niezbędne, aby dobrze zarządzać, odpowiedział: „Trzeba się nauczyć ponosić porażki. Jestem zdumiony liczbą organizacji, w których nie pozwala się ludziom na pomyłki. Nie można stworzyć nic nowego, jeśli nie potrafi się akceptować pomyłek” . Nic dodać, nic ująć.


Jeśli ktoś zdąża tam, gdzie ty - dołącz do niego

Rozwijaj wewnętrzną siłę osób, z którymi pracujesz. Kiedy już poznasz ich potrzeby, mocne i słabe strony – pozwól im działać. Nie kontroluj nadmiernie, nie pouczaj. Czasem pozwól na porażkę. Zawsze jednak bądź. Sama świadomość twojej obecności podczas realizacji ważnych zadań jest „motorem” do działania.


Wykorzystuj wzorce, by zachęcać do sukcesu

Wiele firm prężnie rozwija się, kiedy ma w swoim gronie wyjątkową osobowość, lidera, wzorzec do naśladowania. Menedżerowie wiedzą, że kiedy sprzedaż spada, można podnieść poziom energii, chęci, motywacji, opowiadając historię czy, jeszcze lepiej, przedstawiając człowieka, który poradził sobie z najtrudniejszym klientem, czy też bardzo trudną sytuacją. To działa. Z tego samego powodu chętnie sięgamy po książki biograficzne, czy też oglądamy filmy historyczne. Szukamy wzorców. Wykorzystuj zatem dobre wzorce! Nie zapominaj, jednak, że...

„Przykład jest szkołą dla wszystkich ludzi; w żadnej innej nie będą chcieli się uczyć”. (Edmund Burke)

Autor: Izabela Wielicka

Komentarze