Szczepienia ochronne dzieci

Dwa pytania do…prof. dr hab. n. med. Jacka Wysockiego, pediatry wakcynologa, rektora Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Jaki jest kalendarz obowiązkowych szczepień ochronnych dla dzieci?


To najważniejsza polisa zabezpieczająca zdrowie i życie dzieci. Warto przypomnieć, że nie tak dawno, w pierwszej połowie XX wieku, na chorobę Heinego-Medina umierało w Polsce rocznie kilkadziesiąt dzieci, chorowało ponad 6 tys., wiele z nich zostało kalekami na całe życie. Kilkadziesiąt tysięcy dzieci chorowało także na błonicę, kilka tysięcy umierało z tego powodu. Można długo wymieniać: krztusiec, gruźlica...

Dzisiaj zgon z powodu choroby zakaźnej jest bardzo rzadki. Wskaźnik umieralności niemowląt od połowy ubiegłego wieku zmniejszył się piętnastokrotnie! Wielka w tym zasługa szczepień ochronnych. Czek wystawiony przez państwo na obowiązkowe szczepienia to co najmniej 3000 złotych na jedno dziecko.


Czego brakuje w kalendarzu szczepień?


Nie ma szczepionki przeciwko pneumokokom, która wykazuje dużą przydatność i którą absolutnie trzeba wprowadzić. Nie ma szczepionki przeciwko rotawirusom, które wprawdzie w naszych warunkach nie wywołują skutków śmiertelnych, ale powodują wiele komplikacji zdrowotnych, wymagających kosztownego leczenia.

Należy także wprowadzić szczepionkę na WZW typu A, mamy w tej chwili pozorny spokój, ale wirus przecież jest i w każdej chwili możemy mieć do czynienia z epidemią.

Brakuje także szczepionki przeciwko meningokokom. Nie ma obowiązkowych szczepień przeciwko ospie wietrznej, która atakuje każdego roku na ogromną skalę (140 000 dzieci rocznie, z czego około 1000 leczy się z powodu poważnych powikłań). Szczepionka przeciw ospie wietrznej w Polsce jest dostępna. Nie stosuje się jej u wszystkich dzieci z powodów finansowych. Jak widać – nasz kalendarz szczepień ochronnych obowiązkowych powinien być poszerzany.

Na szczęście w ostatnich latach dodano szczepienie przeciwko Haemophilus infuenzae typu B, tzw. Hib, czyli bakterii wywołujących ciężkie zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i ciężkie posocznice u małych dzieci.

Autor: Iwonna Widzyńska-Gołacka

Komentarze