Strach ma wielkie oczy

Małe dzieci się boją. Ich strach, choć często wydaje nam się irracjonalny jest jak najbardziej uzasadniony i wynika z psychiki malucha. Dlatego nie należy go lekceważyć tylko pomóc dziecku przezwyciężyć.

Nieufność i strach wobec obcych jest powszechnym zjawiskiem wśród dwu-, trzylatków. Dzieci widząc kogoś obcego chowają się, nie chcą się przywitać a czasami nawet płaczą. W tym okresie rozwoju każdy dorosły, który nie jest mamą ani tatą, może być postrzegany jako zagrożenie - sąsiad, opiekunka, znajomi, nawet wcześniej akceptowani dziadkowie mogą spotkać się z brakiem zaufania ze strony dziecka. Taka reakcja jest u malucha normalna więc nie należy winić za nią siebie czy dziecka. Trudno od niego wymagać dobrych manier i uprzejmych reakcji na powitanie. Z drugiej strony taki maluch nie pójdzie z pierwszym napotkanym na ulicy obcym, który zaproponuje mu lody.

Nieufność wobec obcych z reguły mija z wiekiem; przeważnie dzieje się to w okresie przedszkolnym. Wtedy maluch oswaja się z grupą zarówno rówieśników, jak i dorosłych. Osoby, które go otaczają zmieniają się więc i pociecha przyzwyczaja się do tego, że pani Alina jest w poniedziałek a pani Kasia w czwartek. U dwu, trzylatka jeszcze jest to jeszcze niemożliwe więc trzeba powoli, drobnymi krokami pomóc dziecko oswoić rzeczywistość.


Jak oswajać dziecko z obcymi osobami?

Powstrzymuj nieznajomych

Spróbuj interweniować, zanim ktoś wykona ruch w kierunku dziecka. Nieufny maluch będzie się mniej bał, jeżeli nowa osoba zbliży się do niego wolno, dając czas na przyjrzenie się jej. Nie określając dziecka mianem "nieśmiałe" lub "strachliwe", co mogłoby utrwalić jego zachowania, wytłumacz obcemu, że dziecko czuje się lepiej, gdy ludzie zbliżają się do niego powoli.


Wspieraj fizycznie

Jeżeli dziecko chce, abyś trzymała je na rękach w obecności nieznajomych mu osób, weź je i trzymaj tak długo, jak tego chce. Da ci znać, kiedy będzie chciało zejść. Zapewnij mu poparcie i zrozumienie i oszczędź sobie upokarzających komentarzy, takich jak: "Zachowujesz się jak dzidziuś" lub: "Nie wygłupiaj się".


Stwarzaj okazje do spotkań

Twój maluch szybciej oswoi się z obcymi, gdy będzie miał wiele kontaktów ze znanymi mu i nieznajomymi ludźmi. Zabieraj więc swoją pociechę do sklepów, muzeów, zoo, na plac zabaw, do kościoła i na różnego rodzaju towarzyskie i rodzinne spotkania. Podróżujcie autobusami, tramwajami, chodźcie po zatłoczonych chodnikach. Pamiętaj jednak, aby nie zmuszać dziecka do bliższych kontaktów z ludźmi, których tam spotka; zawsze pozwalaj mu decydować w tej kwestii. To, że znajdzie się pośród wielu nieznajomych, jest na razie i tak dużym krokiem naprzód.


Nie zmuszaj

Często rodzice bardziej przejmują się odczuciami odtrąconej osoby niż własnego dziecka, zwłaszcza jeśli ten "obcy" to znajomy albo ktoś z rodziny, kogo nie chcieliby urazić. Zdarza się więc, że pchają w jego kierunku niechętnego malca, co kończy się łzami lub napadem złości. Paradoksalnie, twoje dziecko będzie się czuło bezpieczniej - i będzie bardziej otwarte w stosunku do ludzi - jeśli potraktujesz jego strach z szacunkiem i zrozumieniem, a nie będziesz zmuszać do pokonania go za wszelką cenę... możesz wytłumaczyć nieznajomym, że reakcji dziecka nie powinni brać do siebie i że jest w takim wieku, w którym ufa tylko rodzicom.

Autor: Oprac. DK

Komentarze