Spotkał katar niemowlaka

Katar jest bardzo uciążliwy zarówno dla maleństwa, jak i jego rodziców. Na szczęście odpowiednie postępowanie może poprawić samopoczucie całej trójki.

Czy katarowi u malucha można zapobiec?

Są sposoby, które zmniejszają ryzyko infekcji. Warto codziennie przepłukiwać nosek dziecka solą morską. Wypłukuje ona wirusy, zanim wywołają infekcję. Warte polecenia są też codzienne spacery i częste wietrzenie mieszkania. Niektórzy pediatrzy zalecają profilaktyczne podawanie niemowlętom kropli z witaminą C. Zapytaj swojego lekarza, jaka jest jego opinia na ten temat.

Wirusy często przenoszą się przez brudne ręce. Dlatego wszyscy, którzy mają kontakt z dzieckiem, powinni wcześniej je umyć. Trzeba jednak zaznaczyć, że rygorystyczne przestrzeganie tych zasad nie wyklucza infekcji. Katar jest bardzo powszechny w okresie jesienno – zimowym i czasem zachorowania po prostu nie da się uniknąć.


Dziecko choruje inaczej

Noworodek przychodzi na świat bez umiejętności oddychania ustami. Nabywa ją podczas pierwszych miesięcy życia. Dlatego każda niedrożność nosa jest dla niego stanem znacznie poważniejszym niż u dorosłych. Każdy z nas odbiera katar jako dolegliwość dokuczliwą i nieprzyjemną, mimo że błahą. Nie jest więc zaskoczeniem, że większość niemowląt znosi katar bardzo źle. Dziecko, które ma katar jest płaczliwe i rozdrażnione. Może mieć kłopoty z zasypianiem i często wielokrotnie budzi się w nocy. Niechętnie je. Jeśli karmisz piersią, możesz zaobserwować, że dziecko łapczywie ssie, jednak po chwili zaczyna marudzić i przestaje jeść. Nie można bowiem jednocześnie ssać i oddychać ustami.


Kiedy do lekarza?

Jeśli dziecko ma już więcej niż 8 miesięcy, a katar jest u niego jedynym objawem, możesz przez kilka dni obserwować je w domu. Natomiast jeśli jest młodsze, gorączkuje, wymiotuje, przez dłuższy czas nie je, powinnaś udać się z nim do lekarza. Wydzielina z nosa - przezroczysta i wodnista, świadczy o zakażeniu wirusowym, zwykle łagodniejszym. Jeśli staje się gęsta i zmienia kolor na żółty lub zielony, prawdopodobnie doszło do zakażenia bakteryjnego. Leczenie powinno odbywać się według zaleceń lekarza.


Toaleta nosa

Kilkumiesięczny brzdąc nie potrafi prawidłowo oczyszczać nosa z wydzieliny. Trzeba mu w tym pomóc, nie można bowiem dopuścić do jej zalegania. Jest to uciążliwe dla dziecka, zwiększa też prawdopodobieństwo nadkażenia bakteryjnego i przedostania się zarazków w niższe partie układu oddechowego. Dlatego należy czyścić dziecku nos za pomocą gruszki lub specjalnej odciągarki (rodzić zasysa nią zawartość jamy nosowej malucha). Ten drugi sposób jest obecnie bardziej zalecany. Warto również przepłukiwać jamę nosową preparatami wody morskiej. Obie czynności należy wykonywać co najmniej trzy razy dziennie, w tym raz koniecznie przed snem. Usuwaniu wydzieliny sprzyja także kładzenie malucha na brzuchu. Wtedy katar wypływa z noska dzięki sile grawitacji.


Jak jeszcze można pomóc dziecku?

1. Wielu rodziców uważa, że jeśli dziecko ma katar, nie powinno wychodzić na dwór. To nieprawda. Jeśli katarowi nie towarzyszy gorączka lub inne dokuczliwe objawy, spacer poprawia samopoczucie malucha. Świeże powietrze sprawia, że produkcja wydzieliny ustaje, a co najmniej, znacznie się zmniejsza. Dziecko może oddychać swobodnie i czuje się znacznie lepiej.

2. Pomieszczenie, w którym przebywa dziecko, powinno być często wietrzone. Warto także zadbać o odpowiednie nawilżenie powietrza. Można powiesić na kaloryferze specjalne nawilżacze. Wystarczy jednak wstawić do pokoju suszarkę z wilgotnym praniem.

3. Aby ułatwić maluchowi spanie, możesz podłożyć pod materacyk w łóżeczku zwinięty ręcznik tak, aby nóżki dziecka były wyżej niż jego główka. Nie wolno jednak robić odwrotnie! Przynosi to wprawdzie dziecku poczucie ulgi, ale ryzykujesz, że wydzielina spłynie do niższych partii układu oddechowego malucha.

4. Maluchowi pomogą także inhalacje z olejków eterycznych. Warto zapytać pediatry, jakie będą najbardziej wskazane dla Twojego dziecka.

5. Jeśli maluch jest karmiony piersią, może się okazać, że w czasie kataru będzie odmawiał jedzenia obiadków i deserków. Nic się nie stanie, jeśli przez kilka dni mu na to pozwolisz. Dzięki temu wypije więcej mleka z cennymi przeciwciałami.

Autor: Marta Mozol-Jursza

Komentarze