Soczyste zdrowie

Warzywa i owoce powinny być stałym elementem diety. Po marchewkę, jabłko, surówkę, banana, sięgać powinniśmy 5 razy dziennie, tylko tak dostarczymy organizmowi niezbędne witaminy i mikroelementy.

Gdy myślimy o soku, przed oczyma mamy sklepowe półki, na których stoją rzędem setki kartonów i butelek. Zawierają napoje o różnych smakach, z owoców z najdalszych zakątków globu. Przyjrzyjmy się tym opakowaniom, a okaże się, że sięgając po coś do picia, dokonujemy poważnego wyboru. W tej sytuacji najbardziej rozsądnym rozwiązaniem okaże własna wyciskarka i wytwarzanie soku w domu – bez ukrytego cukru, bez konserwantów, bez tajemniczych składników. Do tego wszystkie domowe soki zawierają wapń, potas i magnez. Samo zdrowie.


Ile soku w soku

Zacznijmy od soków. Nierzadko tuż pod takim napisem na kartonie jest jeszcze dopisek „100 proc.". W takim przypadku producent gwarantuje, że w soku, który kupiliśmy, nie ma dodanego cukru, słodziku, aromatów czy konserwantów. Potwierdza to dodatkowo przytaczając skład. W tym miejscu możemy się zdziwić, czytając: „zagęszczony sok i woda". Po co ta woda? Otóż owoce wykorzystane do produkcji pochodzą z bardzo odległych krajów, najbardziej popularne pomarańcze m.in. z Brazylii. I tam są wstępnie przetwarzane. W skrócie można powiedzieć, że sok zostaje zagęszczony poprzez odparowanie lub wymrożenie wody. Ocean przemierza więc skondensowana wersja owoców. Po dotarciu na miejsce sok musi więc najpierw wrócić do poprzedniego stanu, by znów stać się sokiem. A do tego właśnie potrzebna jest woda.

W przypadku niektórych soków możliwe jest dodanie odrobiny cukru, odnosi się to jednak wyłącznie do owoców kwaśnych, takich jak grejpfruty. Jeśli dodanego cukru jest mniej niż 15 g w litrze, nie trzeba tego deklarować na opakowaniu. Do soku dodać można też aromat, miazgę i miąższ uprzednio oddzielone od tego samego soku podczas wytwarzania. Z tych powodów w kartonie może być w rzeczywistości od 85 do 100 proc. soku.


Cukier, aromat, konserwanty

Nektar to coś pośredniego między sokiem a napojem. Już nie rarytas, zupełnie inaczej niż w przyrodzie, gdzie kwiatowy nektar kojarzy się z czymś z najwyższej półki. W nektarze musi być od 25 do 50 proc. soku (to wartości minimalne). Najwyższe wymagania są dla nektarów z owoców, które najłatwiej wycisnąć, a więc z jabłek, gruszek czy pomarańczy. W przypadku malin, truskawek czy czereśni granica ta jest niższa i wynosi minimum 40 proc. Najmniej soku znajdziemy w nektarach porzeczkowych, cytrynowych, bananowych czy z granatów. Sok musi w nich stanowić zaledwie czwartą część opakowania. Nektary mogą być dosładzane - bywa w nich do 200 g cukru na litr. Pojawić się mogą w nich też inne substancje słodzące.

Najbardziej nieprzewidywalne są napoje. Tu nie ma limitów dotyczących zawartości soku, co oznacza, że czasem są go jedynie śladowe ilości lub - jak nawet twierdzą niektórzy - nie ma go wcale. Generalnie należy więc założyć, że w napojach soku będzie jeszcze mniej niż w nektarach. To założenie nie musi być jednak zawsze prawdziwe. Gdy producent chce dodać aromaty, barwniki lub konserwanty, automatycznie powinien nazwać swój wyrób napojem, bo takie dodatki uniemożliwiają zaliczenie go do soków czy nektarów. Z drugiej strony - nie w każdym napoju muszą znaleźć się barwniki czy konserwanty.


Słodkie picie znaczy tycie

Dlaczego to takie ważne? Dlatego, że naturalny sok owocowy lub warzywny jest najcenniejszym składnikiem każdego nektaru czy napoju. Cała reszta nie jest nam potrzebna, służy jedynie poprawie smaku.

Lecz choć większość z nas tropi w produktach spożywczych głównie konserwanty, z ich strony dopatrując się największych zagrożeń, to wcale nie przed nimi powinniśmy się mieć na baczności, pijąc nektary i napoje, a także sięgając po soki. Znacznie ważniejsza dla naszego organizmu jest bowiem zawartość cukru i innych substancji słodzących w tym, co pijemy.

Sięgam po pierwszy lepszy sok jabłkowy ze sklepowej półki. Stuprocentowy sok, bez dodanego cukru. Sprawdzam tabelę wartości odżywczych - 10 g cukru w 100 ml, czyli 100 g na litr. Kolejne kartoniki i butelki dowodzą, że może tego cukru być znacznie więcej. W niektórych napojach owocowych jest go więcej niż w coli.

Czy to znaczy, że pijąc napoje dosładzane słodzikami, mamy ten problem z głowy? Niestety, nie jest to takie proste. Według niektórych naukowców słodziki oszukują nasz mózg dostarczając słodkiego smaku bez kalorii. Powoduje to, że po pewnym czasie dopomina się on dużych dawek słodkości, bo już nie wie, czy wraz ze słodkim smakiem otrzymał energię, czy nie.


Lubię chłodek

Soki w kartonach mogą nie zawierać konserwantów, bo są pasteryzowane, czyli podgrzewane przez kilka sekund w temperaturze powyżej 100 st. C, a potem rozlewane do kartonów w sterylnych warunkach. Soki butelkowane są pasteryzowane w niższej temperaturze, co nie zabija wszystkich drobnoustrojów, ich trwałość jest więc znacznie krótsza, chyba że zawierają konserwanty.

Są jeszcze tzw. soki jednodniowe, a więc takie, których przydatność do spożycia od momentu wyprodukowania wynosi zaledwie jeden dzień. W ich przypadku nie ma mowy o dodawaniu czegokolwiek do soku uzyskanego z warzyw czy owoców.

Jest z nimi tylko jeden problem - są drogie, zdecydowanie nie na każdą kieszeń. Czy to jednak znaczy, że naturalne soki są dla wielu z nas zupełnie niedostępne. Nie! I tu wracamy do początku tego artykułu. Wystarczy wyciskarka soków i odrobina chęci, by co dnia pić smaczny i zdrowy sok. Taki, który polecą i pediatrzy, i dietetycy.


Wyciskarki do soków sprawdzą się także do uzyskania soku z ziół, roślin liściastych i owoców jagodowych.


Sok, nektar, napój

Sok - musi zawierać 85-100 proc. owoców. Dopuszczalny jest dodatek cukru nieprzekraczający 15 g/l - w takim przypadku producent nie musi deklarować, że dosładzał sok.

Nektar - to rozcieńczony wodą sok (świeży lub zagęszczony), przecier albo ich mieszanina. W nektarze jabłkowym i pomarańczowym jest 50 proc. soku, w wiśniowym 35 proc. soku, a w tym z czarnej porzeczki, bananów, mango - tylko 25 proc. soku.

Napój - nie obowiązują tutaj żadne limity, które określałyby ilość owoców. Można w nich zazwyczaj znaleźć ok. 3-5 proc. soku albo... wcale.
Autor:

Komentarze

  • 2016-07-28 amarylis

    Pyszne soki można kupić na http://oleofarm24.pl/pol_m_...
    Są stu procentowe i nie bez dodatku konserwantów, więc fajny mega witaminowy shot :)