Smoczek i dokarmianie nie dla niemowlęcia

Praktyki stosowane na oddziałach położniczych i noworodkowych znacznie zmniejszają szanse na to, że noworodki będą karmione wyłącznie piersią. Dawanie noworodkom smoczka, podawanie wody czy mleka początkowego, a także brak praktyk ułatwiających kontakt matki z nowo narodzonym dzieckiem powoduje, że kobietom chcącym karmić wyłącznie piersią rzadziej udaje się zrealizować swój zamiar.

Badacze z Boston University School of Public Health przeanalizowali dane z ankiety przeprowadzonej wśród 1573 matek, które urodziły swoje pierwsze dziecko w szpitalu. W ankiecie kobiety udzielały m.in. informacji na temat swojego zamiaru karmienia piersią, karmienia noworodka w pierwszym tygodniu oraz praktyk stosowanych w szpitalu.

Choć 70 proc. matek wykazywało chęć karmienia wyłącznie piersią, udawało się to jedynie połowie kobiet, przy czym częściej tym, których dzieci po urodzeniu nie były dodatkowo dokarmiane.


- Zdrowym dzieciom nie powinno się podawać w szpitalu żadnych suplementów. Wiele matek zaprzestaje karmienia wyłącznie piersią już w pierwszym tygodniu po urodzeniu dziecka i jest to w dużym stopniu wynik praktyk stosowanych na oddziałach - mówi prowadzący badania dr Eugene Declerq. W swoim raporcie badacze cytują rekomendacje American Academy of Pediatrics, mówiące o tym, że noworodki powinny być karmione wyłącznie mlekiem matki przynajmniej podczas pierwszych sześciu miesięcy życia.

Autor: (PAP)

Komentarze