Słoneczna witamina

Nazywana słoneczną witaminą jako jedna z nielicznych jest produkowana przez nasz organizm. Wystarczy nawet 10 minut leniuchowania na plaży, byle codziennie przez całe lato, a organizm przyswoi sobie zapas witaminy D na cały rok.

Witamina D musi być dostarczana w pożywieniu


MIT. Organizm jest w stanie sam wyprodukować witaminę D. I to bez dużego wysiłku. Jak to możliwe? Wystarczy, że latem będziemy wystawiać się na ekspozycję promieni słonecznych przez kilka minut dziennie, a organizm zgromadzi zapas witaminy D, który wystarczy do końca roku. Oczywiście, warto pamiętać, że dorosły potrzebuje jej mniej niż dziecko, jak również o tym, że wraz z wiekiem nasz organizm traci zdolność do wytwarzania tej witaminy. Co ciekawe, niektóre osoby mają mniejsze szanse na to, że ich organizm wyprodukuje witaminę D. Należą do nich ludzie o ciemnej karnacji, których cera odbija promienie słoneczne oraz ci, którzy przebywają przez bardzo długi czas w zanieczyszczonym środowisku. Witaminy D szczególnie potrzebują również osoby pracujące w nocy lub na nocnych zmianach, a także ci, którzy zasłaniają całe ciało szczelnym ubiorem (np. zakonnicy), a ich skóra ma ograniczony kontakt ze słońcem.

W jaki sposób wytwarzana jest witamina D w naszym organizmie? W czasie bezchmurnej pogody słońce wytwarza w naszym organizmie witaminę D, zużywając część cholesterolu, który gromadzi się pod skórą oraz niektóre sterole pochodzenia roślinnego.


Nadmiar witaminy D jest szkodliwy

FAKT. Spożywanie witaminy D w dawce większej niż zalecana sprawia, że staje się ona toksyczna. Jej nadmiar w organizmie może skutkować m.in.:


• brakiem łaknienia,
• biegunką,
• spadkiem masy ciała,
• szybkim męczeniem się,
• nadmiernym poceniem się
• sennością,
• bólem głowy, oczu, głowy,
• zapaleniem spojówek,
• bólem szczęk, stawów i mięśni,
• zaburzeniami rytmu w pracy serca,
• ryzykiem zawału,
• zapaleniem skóry,
• zwiększeniem ryzyka powstania miażdżycy i kamicy nerkowej,
• osłabieniem i wypadaniem zębów,
• pogorszeniem słuchu.


Niedobór witaminy D wpływa negatywnie na kości

FAKT. Witamina D pobudza wchłanianie wapnia i fosforu, głównego materiału budulcowego kości i zębów, jak również zapobiega nadmiernemu wydalaniu tych pierwiastków z moczem. Odpowiada więc ona za prawidłowe kształtowanie się kości, ich odpowiednią gęstość. Ma wpływ również na stan naszego uzębienia. Brak witaminy D może być przyczyną występowania krzywicy (głównie u dzieci i młodzieży, ale również u dorosłych) oraz osteoporozy. Niedobór słonecznej witaminy prowadzić może u dzieci do upośledzonej mineralizacji kości. Kości – zniekształcone i osłabione – wykrzywiają się pod ciężarem ciała szybko rosnącego dziecka. Z kolei u dorosłych, zwłaszcza tych, którzy mają utrudniony dostęp do słońca lub spożywają produkty pozbawione witaminy D, może wystąpić osteomalacja, czyli rozmiękczenie kości, prowadzące do częstych złamań i skrzywień układu kostnego oraz osteoporoza, polegająca na zmniejszeniu się masy i gęstości kości, co w konsekwencji prowadzi do zwyrodnienia układu kostnego.


Długotrwałe przebywanie na słońcu może się skończyć hiperwitaminozą

MIT. „Przedawkowanie” witaminy D wskutek nadmiernego wystawienia na działanie promieni słonecznych nam nie grozi, ponieważ organizm jest w stanie sam odpowiednio regulować jej wytwarzanie (zmniejszyć).


Witamina D wpływa na prawidłowy rozwój płodu

FAKT. W latach 50., 60. ubiegłego wieku uważało się, że suplementy witaminy D mogą powodować uszkodzenia płodu, poronienia czy też przedwczesne porody. Tymczasem okazuje się, że jest ona nie tylko mało szkodliwa, a nawet wskazana. Niedobór witaminy D w życiu płodowym, a także w okresie noworodkowym może skutkować nieprawidłowościami m.in. w budowie układu kostnego dziecka, wystąpieniem krzywicy czy też uszkodzeniem szkliwa zębów, dlatego warto, by przyszłe mamy przyjmowały witaminę D, najlepiej od drugiego trymestru ciąży (400 jednostek witaminy D3 dziennie), a także nie stroniły od umiarkowanego przebywania na słońcu. Dobrze by było, aby w menu ciężarnych znalazły się produkty będące dobrymi źródłami tej witaminy, a więc: oleje rybne, tłuste ryby typu śledź, łosoś, makrela, sardynki, przy równoczesnym przyjmowaniu produktów zawierających wapń. Zaleca się również picie mleka, zjadanie jego przetworów (ser, masło, śmietana), wątróbki, białka jaj.

Autor: Małgorzata Grosman

Komentarze