Słońce coraz wyżej, sesja coraz niżej

Sesja egzaminacyjna to czas, gdy na wszystkich uczelniach atmosfera traci swoją beztroskę. I choć niektórzy nadrabiają miną, każdy szuka sposobu, by jak najlepiej zdać egzaminy.

Zdaniem psychoterapeuty Małgorzaty Liszyk-Kozłowskiej ważne, by przed każdym egzaminem uświadomić sobie, że dysponuje się określonym kapitałem wiedzy. Bardzo sprzyja temu wspólna nauka. Bo trzeba się wówczas bardziej koncentrować, wzajemnie przepytywać, można szybciej nadrobić braki. Taka świadomość uspokaja przed egzaminem. Natomiast mogą zaszkodzić niedobre emocje, wspomnienia różnych porażek. Stąd krok do przekonania: na pewno mi się nie uda.

Sposób, by zapanować nad taką sytuacją to przypominanie sobie sukcesów, nawet z czasów przedszkola. Dobre wspomnienia dodają sił, budują pewność siebie. Istotne jest także postrzeganie egzaminatora. Nawet jeśli jest nim wybitny specjalista, to nie jest żaden półbóg, lecz człowiek taki jak student. Nie zawadzi go sobie wyobrazić przy codziennych czynnościach w zwykłym życiu. I wtedy zmniejsza się lęk związany z bezpośrednim kontaktem podczas egzaminu. Bywa jednak, że egzaminator sieje od lat postrach ze względu na generalnie nieżyczliwy sposób bycia. W takiej sytuacji trzeba sobie w duchu powiedzieć: to jego problem. Ja nie dam się sprowokować i zrobię wszystko, by zdać, bo chcę, umiem i potrafię to zrobić.


Sposoby na zmęczenie

Wiadomo, że dobrym sposobem na poprawę samopoczucia jest zdrowe odżywianie, odpowiednia ilość snu i ruch na świeżym powietrzu. Jednak na rezultaty takich zmian trzeba zaczekać, tymczasem zmęczenie już teraz daje się we znaki. Zdaniem części psychologów i zwolenników medycyny naturalnej, można je pokonać stosując następujące tricki:

Przy dużym stresie i wrażeniu przygniatania przez kłopoty oraz nadmiarze obowiązków należy wyobrazić sobie, że niesie się plecak wypełniony tymi problemami. Trzeba sobie wyobrazić jego ciężar i pochylić się pod nim. Następnie zrobić głęboki wdech, a wraz z wydechem ruch zrzucania plecaka.

Przy podenerwowaniu i niepokoju warto zadbać o właściwy oddech. Stanąć w spokojnym i dobrze przewietrzonym miejscu i w swobodnej pozycji powoli wykonywać wdech przez nos, zatrzymać w płucach powietrze, jak długo się da, następnie zrobić wydech przez usta. To oddechowe ćwiczenie trzeba powtórzyć przynajmniej 3 razy.

Przy zmęczeniu intensywnym wysiłkiem umysłowym i uczuciu „ciężkiej” głowy warto dowolnym palcem kilkakrotnie pocierać punkt pomiędzy brwiami aż do odczucia przyjemnego ciepła.

Usuwa zmęczenie i dodaje sił odpowiednio dobrana muzyka. Najlepiej jeśli ma się ulubione utwory i wykonawców. Jeśli nie, warto wypróbować działanie utworów Mozarta i Vivaldiego. Poprawiają one samopoczucie u większości ludzi.


Gimnastyka szarych komórek

Zapominalstwo, roztargnienie, trudność skupienia się i uczenia może wynikać z niedotrenowania mózgu. Bo mózg, jak każdy organ, traci dobrą formę, jeśli pozwoli mu się leniuchować. Ten stan można jednak skutecznie poprawić, gimnastykując szare komórki.

Skuteczną formą treningu jest uczenie się na pamięć. Podczas sesji nie będzie kłopotów z zapamiętywaniem, jeśli wcześniej czegoś uczyliśmy się na pamięć. Wszystko jedno, czy ulubionego wiersza, modnej piosenki, słówek z obcego języka.

Mózg ćwiczyć można niemal mimochodem, np. podczas zakupów. Warto przygotować sobie spis potrzebnych rzeczy, ale schować go do kieszeni. I dopiero przed ustawieniem się do kasy sprawdzić, czy w koszyku jest wszystko, co potrzebne. Z czasem kartka okaże się zbędna. Dobrym sposobem gimnastyki szarych komórek jest próba zapamiętania numerów telefonów lub adresów e-mailowych, z których najczęściej się korzysta.

Autor: Ewa Łuszczuk

Komentarze

  • 2016-05-14 Matylda Płetwal

    Dla mnie pomocny w pokonaniu zmęczenia jest żeń- szeń. Bardzo dobrze niweluje przemęczenie, wspomaga koncentrację i pracę mózgu, zwiększa odporność na stress. Biorę Gold żeń– szeń complex. Jeszcze niedawno pomimo odpowiedniej diety, nie miałam siły na nic, nie mogłam się skoncentrować na pracy, a teraz mam mnóstwo energii i siły przez cały dzień.